Gbl - problemy z oddychaniem.

Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: GABA

Posty: 18 Strona 1 z 2
Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 10 / / 0


Dziś oglądając 13 posterunek postanowiłem umilić sobie czas i przyjąłem najpierw 2 ml, potem 1 ml. Dodam, że wcześniej takie dawki, przyjmowane w ten sposób nie robiły na mnie znaczącego wrażenia.
Po przyjęciu 1 ml, po jakichś 10 min (brane na lekko wypełniony śniadaniem żołądek) zaczęła się fala ostrej senności.
Przymknąłem oczy i postanowiłem pospać. Mając jeszcze świadomość i lekko odpływając zaczęły się problemy z oddychaniem. Byłem już prawie we śnie i nie mogłem się rozbudzić, a co gorsza złapać oddechu. Leżałem w tym stanie około minuty nim udało mi się ocknąć i z trudem łapać małe wdechy.
Poszedłem do łazienki i zlałem głowe lodowatą wodą w celu dostarczenia sobie mocniejszych bodźców. Po tym wszystko przeszło. Byłem lekko spanikowany bo pierwszy raz coś takiego mi się zdarzyło.

Co wy na to? Miał ktoś podobnie po gammabutylolaktonie?

 

Rejestracja: 2007
  • 629 / 27 / 0


To chyba zwykła reakcja na depresanty. Nie brałes czegoś dzień wcześniej? Ja mam takie problemy jak mam w sobie za duzo H, tramalu albo M (z tym, że akurat jak jestem aż tak nacpana to malo mnie to obchodzi, czy oddycham czy nie i to inni muszą zając się ratowaniem mojego tyłka) albo jak jaram blaszke na zwałe po spidzie/koko, wtedy malutka sztuka potrafi doprowadzic mnie do nieprzytomnosci. Także w tym przypadku tolerancja nie ma tu nic do rzeczy...

Zastosowanie substancji psychoaktywnych w medycynie

Czasami działanie psychoaktywne jest skutkiem ubocznym substancji, a czasami właśnie ten wpływ jest pożądanym działaniem sprawiającym, że dana substancja jest lekiem.

Luksemburg i legalizacja marihuany

Luksemburskie Ministerstwo Zdrowia poinformowało we wtorek, że planuje pełną legalizację marihuany w tym kraju, tj. produkcję i konsumpcję w ciągu najbliższych dwóch lat, a także wzywa inne kraje europejskie do zweryfikowania polityki narkotykowej.

 

Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 10 / / 0


Dzień wcześniej brałem to samo czyli gbl. . Ta sytuacja była dziwna bo gbl ma chyba szybki metabolizm i nie zostaje dłużej we krwi. Może to przez śniadaniową sałatkę kupioną w sporzywczaku i zjedzoną po pierwszych 2 ml branych na pusty żołądek. Tylko to przychodzi mi na myśl.
Więc drogie dzieci nie mieszajcie gbl z sałatką warzywną z jajkiem ze sporzywczaka bo są interakcje.

 

Rejestracja: 2007
  • 913 / 11 / 0


miałem podobną sytuację przy swoim pierwszym i jedynym kontakcie z gbl.
rano tego samego dnia bralem buprenorfinę.

 

Rejestracja: 2006
  • 48 / 1 / 0


mi tez zdarzalo sie to czasem w polaczeniu z buprą, aczkolwiek wynika to chyba po prostu z synergicznego depresyjnego dzialania na uklad oddechowy
pare razy zdarzalo mi sie tez miewac trudnosci z oddechem przy b. duzych, wielokrotnych dawkach samego gbla oraz owegoz z alkoholem

 

Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 10 / / 0


Dla mnie te lekkie porażenie ukł. oddechowego to istna nowość jak seria nowych żetonów w StarChips. Nigdy nie miałem takich akcji. Dawka była niezbyt duża bo zdarzyło mi się wypijać więcej gbla w ciągu godziny niż wtedy w ciagu półtora godziny. Tolerkę mam już na średnim poziomie.
Jestem osobą o małej masie więc nie muszę zarzucać kosmicznych ilości na cały dzień by mieć satysfakcję całodziennego ućpania. Góra 20 ml/ 24 h - to już w przegiętej chcicy.
Nie spodziewałem się tego i odczuwam pewien respekt do tejże substancji.

 

Rejestracja: 2009
  • 58 / 1 / 0


Może za wcześnie po śniadanku zacząłeś. 10 minut to tyle co nic, a GBL z rana, na czczo... właśnie pisałem w głównym wątku o tej substancji... to zły pomysł.

 

Rejestracja: 2009
  • 241 / 4 / 0


Teraz po wypiciu 2ml na pełny żołądek mam kłopoty z oddychaniem. Muszę myśleć nad zrobieniem każdego oddechu... Ale bania fajna :gun:

 

Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 10 / / 0


No być może, bo brałem na pusty. Pan Marcin, uważaj bo jak przyśniesz i zapomnisz myśleć o oddechu to bania będzie taka że przewiozą Cię do kostnicy.

 

Rejestracja: 2006
  • 565 / 3 / 0


W takim polsnie to chyba norma, bo ja tez tak mialem. Chyba, ze nie jestem wystarczajaco normalny. Cos jakbys gubil oddech i musial sie postarac duzo bardziej, zeby go z powrotem zlapac.
Posty: 18 Strona 1 z 2
Wróć do „GBL, GHB”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości