2-FMA

Dział poświęcony najprostszym pochodnym amfetaminy, oraz niej samej. To grupa stymulantów - oddziałują na układ katecholaminowy.
Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 383 Strona 1 z 39
Rejestracja: 2010
Użytkownik zbanowany
  • 2400 / 63 / 0


2-FMA ; 2-Fluorometamfetamina
(RS)-1-(2-fluorophenyl)-N-methylpropan-2-amine

[ Grafika zewnętrzna - wgrywaj jako załącznik aby była widoczna bezpośrednio ]
http://en.wikipedia.org/wiki/2-Fluoromethamphetamine

Podjarany byłem na to bardzo pierwsze opinie same zajebiste , waporyzowane miało działać jak Meth ale jednak chujnia wyszła bo zawiodłem sie na tym :'( działa jak 4-FMA tylko troche słabiej - chociaż może dawka była za mała bo chyba więcej jak 200mg na sniff nie wrzucałem. Sporo osób opisywało to jako bardzo podobne do MDMA , i przed oczami przewinęło mi się że mix waporyzowanego 2-FMA z podanym dosutnie Brefedronem ponoć przebije MDMA. :*) Wspominać o tym że rozpierdala nos tak jak pozostałe fluoro(met)amfetaminy chyba nie muszę . Wciągałem i doustnie zarzucałem bo waporyzować kurwa nie umiem i szkoda mi materiału na próby... , ale po ostatnich opiniach raczej nic to nie zmieni.

Podsumowując niestety lipa :( działa słabiej od 4-FMA będąc prawie dwukrotnie droższe... trzeba czekać na pojawienie się 3-FMA i mieć nadzieję na miłe zaskoczenie :yay:

dodano strukturę i link do wiki - surveilled
Rejestracja: 2009
  • 5037 / 189 / 8


Spożyto ~45mg p.o.. Zaznaczam, że spożywam 1,6-2,4g piracetamu dziennie - wzmacnia on efekty wszelkich stymulantów. Pierwsze efekty po 20-30 minutach, głównie poczucie chłodu, gadatliwość, pobudzenie. Bez rewelacji, ale jakoś przyjemniej, niż ketony.

Po 1,5h dojedzono ~50mg, efekt: potrzeba działania, lekki szczękościsk, duża czystość myśli, zwiększona potliwość. Euforii jakiejkolwiek brak. Działanie głównie dopaminowe - wnoszę po nierozszerzonych źrenicach.

Fajne jako niezobowiązujący stymulant, zobaczymy ile potrzyma. Tę informację dołączę do tego postu później.

Amerykański sen, opioidowy koszmar

Wypisywane w Polsce drżącą ręką opioidy, w USA przez co najmniej ostatnie dziesięciolecie leczyły bóle zwyrodnieniowe kręgosłupa, przeciążone kolana, a nawet dolegliwości związane z wyrzynaniem się zębów mądrości. To nie mogło się skończyć dobrze.

Pacjenci szpitala w Dąbrowie Górniczej zatruli się nieznaną substancją na oddziale psychiatrycznym.

Policja wyjaśnia teraz pod nadzorem prokuratury, m.in. jak ta substancja, prawdopodobnie o działaniu narkotycznym, znalazła się w posiadaniu pacjentów.
Rejestracja: 2010
Użytkownik zbanowany
  • 2400 / 63 / 0


Dawka 50mg oral to zdecydowanie za mało ja wrzucałem głównie po +/- 100mg na sniff i było tylko si ;] ciągle było czuć niedosyt . Szczerze mówiąc to orala (solo) słabo stestowałem może ze 2 razy i w dodatku w małych dawkach :( , ale za to mix z 4-FMA był bardzo przyjemny i zwiększona euforia była dość mocno odczuwalna . Proporcji nie pamiętam ale bodajże było to 170-200mg 4-FMA + 70-80mg 2-FMA (na niezbyt dużej tolerce). Przerobiłem tego razem niewiele ponad 1g to też za dużo wypowiedzieć sie o tym nie mogę ale tak jak wcześniej wspominałem to rozczarowałem się tym dość mocno ,chociaż możliwe że to które testowałem nie było najwyższej jakości ^_^ w miarę możliwości spróbuję sprawdzić z innego źródła może uda sie dorwać to w innej postaci niż puder (x-FA/FMA są w ogóle dostępne w innej postaci niż puder ? bo wszędzie tylko puder jest)

Jeśli się nie mylę to 2-FMA jest sporo mniej neurotoksyczne od starszego brata 4-FMA , no i ogólnie 2-FMA oraz 2-FA promowane są jako najlepsze z x-FA/FMA , mniejsze dawkowanie , mniejsza szkodliwość , i bardziej euforyczne .
Rejestracja: 2009
  • 5037 / 189 / 8


Mi dawka 50mg oral bardzo przypadła, jednak było lekko za lekko, więc dorzuciłem resztę. Potem dorzuciłem 4-metylobufedron, zrobiło się zbyt miło i pociąg na pizdę ruszył z pełną parą.

Zaczęło się od 2-FMA, więc ten stuff jest równie ciśnieniogenny, jak ketony. Niczego jednak nie sniffowałem, stąd pluralizm substancji.

4-FMA poleci solo, na dniach. Muszę tolerkę zbić.
Rejestracja: 2011
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 554 / 1 / 0


Pytanie mam takie z gatunku bardziej konkretnych :finger:
Czy środki typu 2-FMA można by używać jako legalne wspomaganie raz na jakiś czas w sytuacji awaryjnej? Powiedzmy że kofeina nie kopie, nie wciągam białasa czy tam mety i kiedyś czasem mogłoby być przydatne. Czy takie branie raz, dwa na miesiąc zamiast kofeiny zaszkodziłoby jakoś bardzo, czy może byście mogli polecić jakieś lepsze środki do tego celu?
Pomijam na wstępie te na ADHD, które jak dobrze się zakręcisz to znajdziesz bez problemu. Tego że takie branie w sytuacji awaryjnej nie poryje mnie bardziej jak branie clonów w ciągu to jestem pewny %-D
Rejestracja: 2010
Użytkownik zbanowany
  • 2400 / 63 / 0


3-4 dni przerwy co najmniej zrób ,tolerka na 4-FMA bardzo mocno stłumiła działanie euforyczne 2-FMA , na odwrót 2-FMA / 4-FMA pewnie będzie podobnie ;-)

@UP - lepszym wyjściem będą ketony typu bufedron , etkat , pentedron itp ;]
Rejestracja: 2010
  • 2971 / 81 / 0


Hejo ;)

Jeszcze tu nie pisałem.

2-FMA jest głównie dopaminergicznym stymulantem. Szukających euforii od razu odsyłam, jako takiej nie uświadczyłem, za to: większe skupienie, bezsenność, wzmożona pewność siebie itd. jak przy amfetaminie (zagraniczni: metamfetaminie, a tej nie próbowałem), ale znacznie lżej, ciężko tu o to by stymulacja sama 'nakręcała' użytkownika na działanie. Ciśnienie podniesione, źrenice nierozszerzone, serce przyspiesza nieznacznie.

Zjazdu jako takiego brak (skromna bezsenność), czas działanie zawiera się w 6-7h, nieco dłużej niż 3-FA, i z racji braku euforii oraz dopaminowego kopa bardziej nadaje się do wykonania nielubianej pracy czy potrzeby bycia na chodzie dłużej o jeden dzień. Ciężko przedobrzyć, nawet z redosowaniem odnoszę wrażenie iż po przekroczeniu pewnej granicy stymulacja ani euforia nie wzrasta. Może dałoby się coś wykrzesać I.V., ale nie spróbuję ;)



Dawkowanie zawierałem w 40-75mg oral - przy czym na luzie można to wyciągnąć i do ~140mg bez obaw o skrajne przedawkowanie. Donosowo wchodzi szybciej, działa mocniej, skrawki euforii na początku - wyżera trochę nos, ale nie tak boleśnie jak inne X-F/M/A.

Ogólnie polecam. Choć nie tak bardzo jak 3-FA :heart:
Ostatnio zmieniony 06 lipca 2012 przez Limitbreaker, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2010
Użytkownik zbanowany
  • 2400 / 63 / 0


Chyba I.V. tutaj nic nie pomoże ^_^ Satif niedawno zapierdolił 2-FMA po kablach i na coś tam narzekoł ale niech sam o tym powie %-D
Rejestracja: 2010
  • 1425 / 10 / 0


Żem 200mg strzelił, poza tym że ledwo co to robi, to na wjeździe tak po płucach jedzie że szok :D
Rejestracja: 2011
  • 135 / 2 / 0


Ktoś miał ostatnio do czynienia z tym? Temat martwy a substancja na zagranicznych forach chwalona.
Posty: 383 Strona 1 z 39
Wróć do „Amfetaminy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości