Feksofenadynę stosuje się jako lek przeciwalergiczny. Osiąga ona maksymalne stężenie w osoczu w czasie 2,6 godziny, nie przekracza bariery krew-mózg, wiąże się tylko z białkami krwi i w niezmienionej postaci wydalana jest z kałem (80%) i moczem (12%). Tylko 5% leku ulega metabolizmowi, przy czym metabolizm wątrobowy jest minimalny (poniżej 1,5%) a jego wynikiem jest nieaktywny metabolit. Czas półtrwania leku wynosi od 11 do 15 godzin – zbliża to czas jego działania do wzorca idealnego, gdyż działanie blokujące receptory histaminowe utrzymuje się nawet wówczas, gdy stężenie leku w osoczu jest minimalne.
OTC jest tylko dostępna w preparacie Allegra, reszta na Rp.
Dawkowanie po 120mg i 180mg, a przynajmniej tak są robione tabletki :)
przyda sie
W ogóle kiedyś, bodajże na czytelni medycznej, czytałem że feksofenadyna może wspomagać funkcje kognitywne. Więcej info nie znalazłem, na forum chyba też nikt nie odpowiedział na moje pytanie o to. Ktoś coś kojarzy?
Z doświadczenia na pewno jest różnica w działaniu przy stimach. Z kolei przy opio nie zauważyłem nic poza oczywiście wyłączeniem swędzenia / czerwienienia, ale to trzeba łykać przynajmniej kilka tabsów fekso i ze 600 mg ibuprofenu minimum. Oczywiście odradzam NLPZ jak ktoś żre thiocodin w dużych dawkach.
Ciekawe czy feksofenadyna jakkolwiek wpływa na OUN. Pamiętam, że przy selegilinie i PEA po wypiciu alko do imprezy, wyrzut histaminy był tak wysoki, że fekso ani loratadyna nie dawały rady, trzeba było brać starą, dobrą ceteryzynę - i jak normalnie ceta potrafi mocno człowieka usypiać i zmulić (choć znacznie słabiej niż np. hydroksyzyna) to przy selegilinie i PEA wyrównywała działanie, wyłączała wszelkie skutki uboczne typu przestymulowanie czy niepokój w dużych dawkach PEA, a przy tym nie usypiała.
Oczywiście cetyryzyna i hydroksyzyna działają też w OUN
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
