Za dużo mnie kosztuje samopoczucie bezpośrednio po podaniu (tym bardziej, że na razie nie widać perspektyw na to, żebym miała zacząć to przechodzić łagodniej, chociaż lekarz uważa, że w końcu to złagodnieje) jak i później już do wieczora. Dla odmiany po 5. dawce zemdlałam, jakieś 40 min. od podania.
W bilansie zysków i strat na razie przeważają straty.
Będę jeszcze gadać z lekarzem ale no nie o to w tym miało chodzić raczej.
Mam koleżankę z depresja lekooporną i ona wciąga 50-60 mg ketaminy jako znieczulenie i potem po takiej dawce robi sama sobie zabiegi typu mezoterapia głowy xD
I jest to w stanie ogarnąć po takiej dawce, ale na depresje jej ketamina nie pomaga. To znaczy tak długo jak działa ketamina to jest depresja złagodzona, ale potem kolejnego dnia już wraca.
To też jest ciekawe, że w badaniach klinicznych wychodzi taka duża skuteczność, terapia przełomowa a potem jak się pyta ludzi to jakoś się trafia głównie na takich co im nie pomogło.
Chociaż po ostatnim podaniu mam jakiś zjazd, ale w tym przypadku ja doskonale wiem czym ten zjazd jest spowodowany (moją głupotą, bo inaczej tego nazwać nie mogę) i raczej bym nie upatrywała tu przyczyny w „utracie skuteczności” jak to oni ładnie nazywają, bo pomimo zjazdu nadal te dni są lepsze niż były przed.
Tylko że mam wrażenie że ketamina na jedno pomaga, równocześnie szkodząc na coś innego.
Pogadam w czwartek z lekarzem i powiem o swoich wątpliwościach i zdecyduje wtedy ostatecznie.
Od podania 6. dawki odstąpiła moja lekarka. Nie oznacza to jeszcze wylotu z programu, bo program dopuszcza pominięcie maks. 2 albo 3 dawek, ale robimy przerwę do przyszłej środy. Jak dowiedziała się ode mnie co się konkretnie działo po ostatnich 2 dawkach, to stwierdziła, że widziała, że jest źle, ale po tym co jej dzisiaj opowiedziałam stwierdziła, że nawet sobie nie wyobraża co się musiało dziać w mojej głowie i jak się musiałam czuć i dokładanie dzisiaj kolejnej dawki byłoby zbyt ryzykowne.
Zobaczymy jak będę się czuć przez te kilka kolejnych dni, ale 7. dawkę to już na 100% zmniejszamy do 28mg i do rozważenia czy nie podać jej w ogóle pod osłoną benzodiazepin skoro aż tak źle znoszę.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
Jak kawa wpływa na oś jelita-mózg?
Naukowcy z University College Cork postanowili dogłębnie zbadać mechanizmy stojące za pozytywnym wpływem kawy na oś jelita-mózg. Wyniki badań, opublikowane na łamach Nature Communications pokazują, w jaki sposób regularne picie kawy i kawy bezkofeinowej wpływa na mikrobiom jelit, a co za tym idzie, na nasze zachowanie oraz poziom stresu.
