13 sierpnia 2020AbsintionOpium pisze: Piekarnik, termometr, zegarek i jazda :)
Nie przekraczaj 157°C, ok godzinę trzymaj i będzie git. Tyle na początek wiedzy Ci wystarczy
Piekarnik na małym ogniu, ziolo do naczynia i podgrzewasz. Nie szalej z ogniem.
W sklepach są termometry do takich spraw, koszt ok 20 zł
Edit: Pomyliłem się trochę, jeśli chodzi stricte o dekarboksylacje wodną to to jest jednak coś innego: https://www.chwast.net/jak-prawidlowo-d ... marihuane/ Ale przy takim normalnym odgotowaniu na małym ogniu, pod przykryciem, przez kilka godzin też powinna nastąpić dekarboksylacja.
W tym roku mam lepszy materiał biologiczny i wyszło coś zupelnie innego. Działa bardzo uspokajająco i silnie nasennie. Fakt, jest nierozcieñczony, jedna kropla i po 20 minutach mogę spać jak dziecko
Rano budzę się wypoczęty.
Dałem do spróbowania Żonie, potwierdziła działanie nasenne
Zaczynam próby opanowania procesu tworzenia olejku pobudzajacego :)
Więcej opiszę o moich doświadczeniach gdy znajdę na to czas
Buteleczkę 100ml po wódce, wywierciłem otwór z dnie butelki, mały by zmieściła się końcówka od butli z gazem do zapalniczek. W korku zrobiłem kilka dziurek podobnej średnicy. Odkręciłem korek i napchałem zioła, małe kulki z topów.
Butelkę trzymałem nad słoikiem, korkiem do dolu. Przez otwór w dnie butelki wpuściłem gaz, spływał po ziole, przez korek z dziurami do słoika.
W słoiku, ku mojemu zdziwieniu, gaz się skropił, bylo go dość dużo ( z butli gazu 330ml myślę że ok 200ml pozostało w płynie ) gotował się.
Zostawiłem to do odparowania.
Na dnie został osad. Od środka gdzie kapał gaz lekko żóltawy, im dalej tym bardziej przezroczysty. Na brzegu dna, najdalej od miejsca kapania, widać przeźroczyste, bezbarwne krysztaly.
Użyłem ok 2g zioła, wyszły 4 porcje by się dobrze zjarać. Produkt bardzo twardy, nie mogłem go zebrać do końca. Wlałem do sloika troszkę alkoholu i zrobiłem nalewkę. 2 kieliszki dokładnie.
Palenie bardzo mocne
Po 1 kieliszku nalewki, przyjebany byłem jeszcze następnego dnia, po ciasteczkach też tak miewam.
Nie polecam robić w chacie
Kupiłem 1L heksanu, pierwsze próby za mną. Opiszę innym razem jak mi poszło ;)
Ktoś jeszcze się bawi ?
Mam od groma uhodowanych fifek a szkoda mi to wyrzucać, myśle nad ekstrakcja spirutusem, później odparowanie i wymieszanie z masłem nw wypiek.
Tutaj pojawia się najważniejsze pytanie czy w przypadku użycia zamiast mj luf do opału muszę je zdekarboksylowac?
Z góry dzeki za jakiekolwiek odpowiedzi
Widziałem że na aledrogo można kupić spirytus rektyfikowany w cenie 50zl za 5l, jest to coś warte? Czy lepiej kupić taki w spożywczaku?
Z butanem uważaj, wysadzisz chatę
Że spirytusem też uważaj:) spalisz chatę:D
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
