Więcej informacji: Benzydamina w Narkopedii [H]yperreala
W Tantum Rosa interesujaca nas substancja wystepuje w postaci chlorowodorku co zapewnia jej dobra rozpuszczalnosc we wodzie. Kiedy stosuje sie male ilosci wody do ekstrakcji powstaje stezony rostwor soli ktory ogranicza rozpuszczalnosc chlorowodorku benzydaminy ale jedna troche sie rozpuszcza a przedawkowanie wody odrazu powoduje znaczne straty w tym cennym produkcie , kiedy dodamy zbyt malo wody zostaje sporo soli i pogarsza sie smak . Wiec pomyslalem tak: zamiast czystej wody zastosowac wode z dodatkiem alkaliow ( moze byc weglan sodu lub sodka oczyszczona) oczywiscie nadal stosujemy nieiwelkie ilosci wody ok 25ml na szaszetke. Alkalizacja srodowiska powinna spowodowac wydzielenie sie benzydaminy w postaci nierozpuszczalnej ( nie wiem czy nie bedzie to przypadkiem ciecz o gestosci wiekszej od wody). Rostwor solanki mozemy wtedy wygodnie zlac znad aminy i potem moze nawet przeplukac czysta woda i rozpuscic w niewielkiej ilosci wody z dodatkiem kwasu ( najlepiej kwasek cytrynowy lub kilka kropli octu) .
Co myslicie o tym pomysle?
Jeśli miałbym zgadywać to imho ogólnie gra nie warta świeczki...
[b]JEDZ GAŁKĘ![/b] - bo jest tania i dobra X)
[i]Chwała Bogu że się nie ujawnia! Jakbyśmy wtedy mogli filozować?[/i] - Twilight
Sprzet:
-lejek szklany (taki typowy do saczenia)
-bibula filtracyjna (z apteki)
-bardzo zimna woda (okolo 1 stopnia)
Wykonanie:
saczek karbujemy, wkladamy do lejka i przelewamy mala iloscia wody. Nastepnie wsypujemy 1/3 zawartosc saszetki i zalewamy lodowata woda. Po przesaczeniu powtarzamy te czynnosc. Nastepnie lyzeczka wybieramy pozostalosc na saczku i kladziemy na kawalku foli aluminiowej. Te czynnosci powtarzamy az wszystko sie przesaczy. Na koniec suszymy to co mamy na foli - mozna w piekarniku, ale trzeba z umiarem bo benza topi sie w 156-157 stopniach.
sprawdzone. polecam sprobowac :) na 3 saszetki schodzi mi jakos 1h (szybkosc soczenia jest zalezna od tego w jaki sposob pokarbujemy wczesniej wyciety saczek z bibuly :)
pozdrawiam
EDIT: mam teraz wiecej czasu to uzupełnie tego posta.
Mianowicie, benza jest rozpuszczalna w wodzie a sol kuchenna jest bardzo dobrze rozpuszczalna - czyli ze na 1 czosteczke benzy do rozpuszczenia przypada od 30 - 50 czasteczek wody natomiast 1 czosteczka NaCl rozpuszcza sie w 1 badz mniej czasteczki wody.
Dlatego tez zalewajac calosc woda tworzy sie takie zmetnienie, bo benza sie slabiej rozpuszcza. Mozna wykozystac ten fakt przy saczeniu. Podalem celowo sposob saczenia prawie zamarzajaca woda z wzgledu na to iz w takiej wodzie benza jest bardzo trudno rozpuszczalna a sol kuchenna nadal sie w dosyc dobrym stopniu rozpuszcza.
saczyc nalezy wiecej niz 1 raz po to aby wyplukac calkowicie NaCl. A osuszyc to wiadomo dlaczego :) poprostu wygodniejsza jest wtedy do przechowywania, z tym ze mikrofalowki nie polecam :P a piekarnik to tak jak juz pisalem nastawic max na 150stopni, poniewaz tep top. wynosi cos okolo 157.
Lak(i)er pisze: saczek karbujemy, wkladamy do lejka i przelewamy mala iloscia wody. Nastepnie wsypujemy 1/3 zawartosc saszetki i zalewamy lodowata woda. Po przesaczeniu powtarzamy te czynnosc. Nastepnie lyzeczka wybieramy pozostalosc na saczku i kladziemy na kawalku foli aluminiowej. Te czynnosci powtarzamy az wszystko sie przesaczy. Na koniec suszymy to co mamy na foli - mozna w piekarniku, ale trzeba z umiarem bo benza topi sie w 156-157 stopniach.
Doszło do tego, że zlałem wszystko (łącznie z bibułką i folią...) do jednego dużego kubka i w kacie desperacji wychlałem to. Pierdolić takie zabawy, jak się jest skacowanym. Lepiej od razu wsypać do mordy 2 saszetki z solą i zapić jakimś soczkiem. Człowiek potrafi przeżyć obcięcie kutasa, to i zeżarcie takiej ilości soli jakoś wytrzyma.
"Trzeba umrzeć dumnie, skoro żyć dumnie już dłużej nie można."
* Fryderyk Nietzsche *
Od jutra rzucam.
Po dzisiejszym robię przerwę
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
