Ekstrakcja fentanylu z różnego rodzaju systemów transderm.

Należące do grupy anilidopiperydyn substancje opioidowe, o krótszym i silniejszym efekcie.
Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Opioidy

Posty: 87 Strona 4 z 9
Rejestracja: 2007
  • 629 / 24 / 0


ciupaga666 pisze:
witam!
mam plastry matrifen 25 i nie wiem jak do nich sie zabrac
kiedys mialem duro 75 i wystarczylo mi je żuć zaczynalem od naprawde skrawków a euforia wchodzila szybko
teraz mientole pol matri 25 i jakos chyba nic nie czuje (ok 40 min) minelo
te plastry sa takie chujowe czy dawka po prostu juz nie ta dla mnie ?
matrifeny są chujowe do żucia z powodu silikonowej matrycy. Nie ma szans żeby poczuc coś po takiej ilosci żutego matrifenu.
myślę, że nawet mając bardzo niską tolerkę nic byś nie poczuł tym sposobem. no, chyba że miałbys większe plastry.
Durogesic to ZUPEŁNIE inna bajka.
ciupaga666 pisze:
i czy ekstrahujac sprytkiem te plastry wyciagne chociaz polowe fenta ?a woda z kwaskiem?
chodzi mi o prymitywne metody ale zeby wyciagac jednak cos i np zrobic cukierka z filterka
wczesniej były opisywane metody zarówno z metanolem, etanolem, kwaskiem, dcm... wszystkie jednak są do plastrów 75 albo 100.
Nikt nie robił chyba nic z takich małych matrifenów. Ja teraz mam takie małe, więc spróbuje je przerobic i dam znac wieczorem jak działa metoda z etanolem i kwaskiem cytr. Chyba, ze się przekręcę, wtedy nic nie napiszę hahaha ;) wtedy dodacie mnie do kolejnych ofiar fentasia hahaha
ciupaga666 pisze:
moze najlepiej to po prostu nakleic ze 2 2 i pol i tak chodzic bo w ryju nie bede tego 3 dni nosil :-/
ile to trzeba w ryju nosic moze jak na skorze ?
nic Ci nie da najklejenie. ja musiałam popierdalac w szpitalu z przyklejonym matrifenem, nie mogłam go zdjąc, bo lekarze mieli mnie na oku cały czas ;) i kompletnie zero jakichkolwiek efektów rekreacyjnych.


edit: metoda z etanolem i kwaskiem cytrynowym to gówno. co prawda fentasia czuc leciutko przez ok. 20-30 min, znosi to skręta, ale do dopiero po puknięciu "wtórniaka". pierwszy strzał nie zmniejszył nawet moich rozjebanych zaczynającym się głodem źrenic.
Rejestracja: 2009
  • 1454 / 95 / 0


Ja miałem tak małe Matrifeny, kurewska robota na wodzie z kwaskiem. Trzeba długo, co najmniej pół godziny macerować w ciepłej wodzie z kwaskiem, dopiero potem pogotować. A i tak wtórak wychodzi tak samo mocny (tzn. słaby) jak pierwszak.

Redukcja szkód? Po twoim trupie

Dopalacze zostały w Polsce zrównane z narkotykami. Skutek? Co dwa dni ktoś umiera w związku z użyciem nowych substancji psychoaktywnych.

Samooobsugowy handel na dwa słoiki

W nietypowy sposób postanowił pójść na rękę swoim klientom tworząc dla nich swoisty samoobsługowy punkt dilerski.
Rejestracja: 2007
  • 629 / 24 / 0


o właśnie Stary Dziadku, ciekawa byłam Twojej opinii i Twojego patentu na matrifeny.

Znalazłam w temacie o fentanylu Twój wpis, ale to chyba było na plaster 100mcg/h
Matrifen trzeba najpierw macerować w wodzie z kwaskiem, proporcje: ok. 15 ziaren gruboziarnistego kwasku, 30ml wody przez ok. godzinę, później to gotować, tak by zostało ok 16-20 ml płynu (gotować oczywiście razem z plastrem) ostudzić i można pukać.
i to
Trzeba najpierw plaster macerować przez 0,5-1godz. w ciepłej wodzie z kwaskiem, a później gotować. Ja dobieram takie proporcje: na 1mg fnt 1 ziarno gruboziarnistego kwasku i 2ml wody.
Mógłbyś dokładnie napisać dokładnie co oznacza ciepła woda? jest potrzebna jakaś konkretna temperatura? Chodzi tylko o trzymanie plastra w ciepłej wodzie, a potem chwilowe gotowanie i to już wszystko? nic więcej nie trzeba robic? w czasie trzymania plastra w cieple/gotowania zdrapujesz np. nożykiem to co na nim jest?

Z góry dzięki za odp.
Rejestracja: 2008
  • 1424 / 91 / 0


matrifen njlepiej potraktowac metanolem albo dcm. ale sie matryca rozpuści. lepszy jest dcm, bo potem mozna reekstrahować fnt do wody z kwasem cytrynowym(2 oddzielne fazy). można tą metodą robić każda dawke. nie ważne jaka. jak masz 25 to daj ich po prostu więcej.
Rejestracja: 2009
  • 1454 / 95 / 0


Metoda o której pisze oxan jest faktycznie najlepsza, jednak w sytuacji pośpiechu i braku metanolu czy dcm, zostaje nam metoda wodna z kwaskiem. Jeżeli potrzymamy matrifen w ciepłej wodzie z kwaskiem tak pomiędzy 1/2 a 1 godziną, to matryca się rozpulchnia i ułatwiona jest jej penetracja przez wodę z kwaskiem. Niczego nie zdrapuję nożykiem, gdy widzę, że matryca się rozpulchniła, gotuję wtedy plaster tak jak Durogesic.
Rejestracja: 2007
  • 1766 / 8 / 0


robiłem i tak i tak. Jakby jeszcze oxan podał sposób, jak odzyskać DCM po takiej zabawie - pamięatm, że prawie cała buteleczka kupiona poszła na jeden plaster (nie była duża, ale kilka dyszek piechotą nie chodzi). Na jedną dawkę w sensie niemalże.\\

Wkurwiały mnie te matrifeny.
Rejestracja: 2010
  • 2879 / 7 / 0


Cała buteleczka kilka dych, to znaczy ile za ile?
http://allegro.pl/listing/listing.php?o ... match=s0-1
Nie jest to chyba tak drogo?


Pewnie kupiłeś takie coś:
http://speedent.pl/pl/p/Chlorek-metylenu/1263 10 ml za 23zł
Rejestracja: 2007
  • 1766 / 8 / 0


Wiesz, to było ze dwa lata temu i byłem nie do końca trzeźwy, ale to było takie coś jak z drugiego linka chyba. Zabawne, bo chyba nie było go wtedy na allegro, albo co, bo nic lepszego nie znalazłem.
Rejestracja: 2008
  • 1424 / 91 / 0


jak odzyskać dcm-po prostu przedestylowac.zbierac frakcje wrzaca w ok.40 st.C. dcm zaw troche wody, ale to nie przeszkadza wcale, bo ekstrahujemy ze srodowiska wodnego. przedgon i pogon odrzucić. tak mozna odzyskac prawie cały rozpuchol i uzyć go kilka razy. aha trzeba miec najprostrzy zestaw do destylki. a w ogóle jak sie juz odparowuje fent z dcm na koncu to nie puszczac onego rozpuchola w powietrze ino se kupic 2 kolby i nasadke destylacyjna, juz obojetnie, jaka bedzie, dobrze jakby była do cieczy nisko wrzacych. wtedy nie trzeba specjalnie destylować bo fent z dcm wyodrebnia sie własnie przez odparowanie rozpuszczalnika. i nigdy nie destyluj całkiem do sucha. chyba że lubisz skrabać kolby. przy dcm próznia jest całkowicie zbedna. zwykła najprostsza destylka. masz i produkt i odzyskany rozpuchol
Rejestracja: 2009
  • 1454 / 95 / 0


Chemiczne nowości z dziadkowej posiadłości.
Jak wszyscy wiemy, Matrifeny to b. niewdzięczny temat do ekstrakcji. Całkiem niedawno temu ( a powinienem dawno temu) wprowadziłem się w konfuzję następującym odkryciem: jak to jest, że matrifen o takim samym tempie uwalniania (np 100mcg/h) zawiera mniej substancji czynnej (w tym wypadku trochę ponad 11mg) niż Durogesic (prawie 17mg) a stwarza taki problem przy ekstrakcji. Pomyślałem, pokombinowałem i jest! Matrifen należy zagotować w wodzie z kwaskiem i odstawić w tym roztworze na ok 3 godziny w przykrytym naczyniu, po czym filtrujemy roztwór do przygrzania i naprawdę, skuteczność tej metody jest najwyższa ze znanych mi woda + kwasek.
Posty: 87 Strona 4 z 9
Wróć do „Fentanyl i pochodne”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości