Więcej informacji: Empatogeny w Narkopedii [H]yperreala
01 marca 2024myordinarylifeend pisze: rozni sie czyms rozpuszczenie w wodzie i wypicie od polkniecia pixy?
LSD found and called me.”
.-=
Wie ktoś może, dlaczego jak brałem w 2004-2005-2006 piguły to wykręcały ciało i byłeś wymielony?
A jak teraz weźmiesz walniesz 2 np Punishery blue, to sie budzisz na podłodze z zaschniętą pianą czy jak weźmiesz 1 czy też 1.5 piguły to masz bombe ale nie wykręca ciała, a kiedyś podobno tabsy były dużo słabsze niż dzisiejsze od czego to wykręcanie zależało?
Też mnie to ciekawi. Siedzę sobie i szukam starych wpisach na róznych stronach jak pillreports i piszą, że w starych pigułach było własnie MDMA tylko w mniejszej ilości a działały bez porównania lepiej.
22 sierpnia 2024Lujo pisze: Najlepszą bombe po MDMA miałem na basenie w AQUA Parku w 2005, 2.5 tablety Mitsubishi różowe, do tego 3 browarki 7.2% i potem jaranie THC w kiblu na basenie i chodzenie wykręconym ludzie się patrzeli dziwnie i się płoszyli hehe. Polecam basen na taki wypad
Wie ktoś może, dlaczego jak brałem w 2004-2005-2006 piguły to wykręcały ciało i byłeś wymielony?
A jak teraz weźmiesz walniesz 2 np Punishery blue, to sie budzisz na podłodze z zaschniętą pianą czy jak weźmiesz 1 czy też 1.5 piguły to masz bombe ale nie wykręca ciała, a kiedyś podobno tabsy były dużo słabsze niż dzisiejsze od czego to wykręcanie zależało?
22 sierpnia 2024Lujo pisze: Najlepszą bombe po MDMA miałem na basenie w AQUA Parku w 2005, 2.5 tablety Mitsubishi różowe, do tego 3 browarki 7.2% i potem jaranie THC w kiblu na basenie i chodzenie wykręconym ludzie się patrzeli dziwnie i się płoszyli hehe. Polecam basen na taki wypad
Wie ktoś może, dlaczego jak brałem w 2004-2005-2006 piguły to wykręcały ciało i byłeś wymielony?
A jak teraz weźmiesz walniesz 2 np Punishery blue, to sie budzisz na podłodze z zaschniętą pianą czy jak weźmiesz 1 czy też 1.5 piguły to masz bombe ale nie wykręca ciała, a kiedyś podobno tabsy były dużo słabsze niż dzisiejsze od czego to wykręcanie zależało?
Co może powodować słabsze doznania niż kiedyś, to ogólnie będąc młodym człowiekiem doświadczasz mocniej życie i takie rzeczy. Pewnie byłeś też po mniejszej ilości tripów i mialeś dziewiczy mózg. MDMA generalnie z kontynuowanym użyciem traci magię.
Kolejną przyczyną jest to że pixy kiedyś mogły zawierać substancję podobną do MDMA, MDA. Które można poczytać że trwa dłużej, mocniej i psychodeliczniej od MDMA
Ludzie w wiekszosci juz probowali mefedronu zanim trafia na emke wiec doswiadczenie juz inne . Mozgi przezarte narkotykiem prawie kompletnym ktory dziala jak extaza , koko i amfa w jednym . W dodatku ma wejscie z kopa ktore uzaleznia.
Potem taka emka wydaje sie popierdulka.
Lujo.mlodosc ma swoje prawa. Pierwsze fazy sa niezapomniane i chocbys zrobil przerwe 10 lat to nie osisgniesz tego samego .
Samo to ze juz przezyles jakies doswiadczenie uczy mozg i nie jest to tak uderzajace jak za 1 razem.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
zwracam się do Was z nietypową prośbą o opinie, zapytanie dotyczące głównego tematu.
Otóż, tak się składa, że nigdy w życiu nie zeżarłem żadnej piguły, mam 41 lat (niestety), trochę się w życiu imprezowało, ale głównie alko, okazjonalnie jakiś koksik. Jakoś do piguł mnie nigdy nie ciągnęło... ale jak to mówią po 40stce, ludziom odpierdala ;) i tak się zastanawiam, czy by któregoś razu nie nadrobić tego straconego w młodości czasu, jedną wrzutką.
Jeśli ktoś poświeci mi 5 min na odpowiedź to bardzo dziękuję. Dajcie znać co myślicie o tym pomysle, ze jest sens, czy warto wiedziec i doswiadczyc tego uczucia? jak to zrobic ? samemu ? z kumplem ? z dziewczyną ? w trybie kanapowym czy w trybie imprezowo plenerowym ?
tolerki nie mam żadnej, nie chcialbym tez sie pewnie naciąc, takze to musialby być jakiś sprawdzony, ale nie hardocorowy sort...
bede wdzieczny za wasze wszystkie odpowiedzi, dzieki
(jeśli zrealizuje ten plan, o ile zrealizuje - na pewno dam znac)
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
