Moze jest to troche gejowskie z boku jak ktos nie jest nazarty, ale on nie ma takiej bomby sero w glowie.
Ja mam tyle wspomnien w glowie, tak mocnych, ktore tak mi sie wryly ze wiedza o nich tylko ja i moi ziomki elo
I mam jedno pytanie czy też tak macie że jak zamykacie oczy po dość dużej ilości kółek w przeciągu kilku godzin że jak zamykacie oczy i zaczynacie się próbować skupić np na muzyce to po chwili przy zamkniętych oczach pokazuje się wam jakieś wizje śmieszne akcje. Jakieś takie farmazony w głowie śmieszne.
Np siedząc gdzieś w lesie z ekipą zamykasz oczy zęby se coś podkręcić widzisz że jesteś w zupełnie innym miejscu np u siebie w domu i ktoś z poza tripu mówi coś do Ciebie to ty nadal z zamkniętymi oczami do niego odpowiadasz ( najczęściej jakąś głupotę nie mającą sensu ) i dopiero po kilku sek otwieracie oczy i wracacie do rzeczywistości.
Jem koła jakies 4 lata dość nie regularnie czasem jem po 1 w miesiącu a czasem przez 2mc tydzień w tydzień miałem też dłusze przerwy.
Obecnie wrzucamy ze znajomymi mixy z alkiem i Thc. Wszystkie te substancje w dużej ilości.
I od jakiegoś roku nasze tripy wyglądają właśnie tak nie chce nam się wcale łazić, biegać skakać słuchać głośnej muzyki.
najlepiej żeby nikt sie nie odzywał w czasie apogeum.
Też tak macie ?
2 dni temu (tj. w piątek) brałem ok. 200 mg DPT, fajna zabawa, zero wizuali, no ale śmiechawka dobra
wczoraj (sobota) przyszła do mnie dziewczyna i postanowiliśmy wziąć 220mg pikse na pół (testowane wczesniej, więc wiem, ze na 100% to MDMA)
gdzieś po około 20 minutach zacząłem się strasznie czuc, doświadczenie mam niemałe akurat z MDMA i nigdy sie nie czułem, dosłownie jakbym miał zjazd po alfie, serce zaczęło mi napierdalać, dostałem zeza i okropnie dziwnych cevów(nigdy nie miałem CEV po emce), gorączki i byłem okropnie przytłoczony, chciałem się zapytać czy to wina emki, tego, ze wcześniej brałem DPT czy po prostu już mam nasrane w głowie? tylko klon i ibuprofen mnie uratował
Pozdro
cga pisze:Ja wiem czy to takie dziwne...? Jak dla mnie to normalna bania po kołach, że kochasz wszystkich kumpli i chcesz to im okazać :D
Zresztą, jaki sposób myślenia, że jak się przytulają i mówią, że sie kochają to pedały od razu - dotykanie innego mężczyzny w jakikolwiek inny sposób niż podanie ręki to nie jest zawsze przejaw pedalstwa ;) Szczególnie po kołach ;)
Nie widzę nic dziwnego w tym że heterosexualny samiec po pixach okaże przyjacielowi w jakiś sposób przyjaźń. Oczywiście dziwne by to było w stosunku do obcych ale do kogoś kogo znasz w ch.. czasu i kochasz jak brata... norma.
kup sobie odczynniki to bedziesz na drugi raz wiedzial
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.