Dysocjanty + Kannabinoidy

Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Posty: 40 Strona 1 z 4
Rejestracja: 2007
  • 4 / / 0


Wczoraj wrzuciłem w siebie cala paczkę Acodinu, popiłem browarem a na koniec jeszcze zjadlem 4 tabsy Ketonalu forte (nie pytajcie czemu). Po 2 godzinach (tabletki szybko wlazły, bylem na czczo) zaczolem czuc jak umysl odchodzi mi od ciała (w tym przypadku bardzo nieprzyjemne uczucie). Miałem cały czas podświadomie obawy ze się zawieszę albo restartne. czułem się jak roboko (i tak tez się poruszałem), miałem bardzo ograniczona sprawnosc ruchowa, czułem jakby mi coś paliło układ nerwowy w całym ciele ledwo z krzesła wstawałem. Chyba miałem ze 180 uderzeń serca na minute, czułem jak mi krew uderza w mozg. Strasznie nieprzyjemne jazdy przy zamkniętych oczach. Nie wiem czy każdy zrozumie to do końca...ale najlepiej dla mnie pasuje określenie "czułem się jakbym miał się porzygać na śmierć", tak tez się czułem.

ogólnie nie polecam...

edit. A i jeszcze jedno- ciesze się ze dzisiaj żyje
edit2. hh jak sobie tak lezalem w lozku i powoli umieralem, matka wlazla do pokoju, spytala sie co mi jest, a ja na to ledwo wyjakałem ''chyba mam grype'' to ona wcisla mi jeszcze 2 gripexy
Ostatnio zmieniony 27 listopada 2007 przez Kikas, łącznie zmieniany 2 razy.

 

Shi

Rejestracja: 2007
  • 169 / / 0


zaczolem czuc jak umysl odchodzi mi od ciała (w tym przypadku bardzo nieprzyjemne uczucie)
Pozytyw.
Miałem cały czas podświadomie obawy ze się zawieszę albo restartne.
Zupelnie zle podejscie, trzeba bylo nie zazucac.
czułem się jak roboko
Norma, chyba przeczytales chociaz jednego TR nim zarzuciles nowego draga?
miałem bardzo ograniczona sprawnosc ruchowa
Norma i jak wyzej.
jakby mi coś paliło układ nerwowy w całym ciele ledwo z krzesła wstawałem.
Na tripach czesto ma sie podwyzszona temp. ciala. Takze to tez miesci sie w normie.
hyba miałem ze 180 uderzeń serca na minute
DXM podwyzsza cisnienie.
Strasznie nieprzyjemne jazdy przy zamkniętych oczach.
Po prostu zle podejscie. Przy zlym podejsciu, nawet po ziole bedziesz mial nieprzyjemne jazdy.
Nie wiem czy każdy zrozumie to do końca...
Kazdy, kto zarzucal rozumie, bo to standart po dxm.

ogólnie nie polecam...
...

Europejski Raport Narkotykowy 2019 – najważniejsze wnioski

Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii wypuściło coroczny raport na temat trendów narkotykowych w krajach Unii Europejskiej, Norwegii i Turcji. Oto najważniejsze wnioski.

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 613 / 1 / 0


Kikas pisze:
Wczoraj wrzuciłem w siebie cala paczkę Acodinu, popiłem browarem a na koniec jeszcze zjadlem 4 tabsy Ketonalu forte (nie pytajcie czemu).
Czemu?
Po 2 godzinach (tabletki szybko wlazły, bylem na czczo) zaczolem czuc jak umysl odchodzi mi od ciała (w tym przypadku bardzo nieprzyjemne uczucie).
Już nie wrócił ]
czułem jak mi krew uderza w mozg.
[/quote]

Mózg? Jesteś pewny? A może musk?
edit. A i jeszcze jedno- ciesze się ze dzisiaj żyje
A my niebardzo.

 

Rejestracja: 2007
  • 4 / / 0


Shi ==> Po ziole nigdy nie miałem "złych jazd", ale może masz racje, po prostu miałem fazę zbyt duża jak na swoje doświadczenie żeby nad nią zapanować.

Bill ==> Nie postuj jak chcesz się tylko popisać swoim poczuciem humoru, nie wnosząc nic do tematu i nie używaj słowa "my" bo możesz jeszcze kogoś obrazić. Jak Ci cos nie pasuje to powiedz to bezpośrednio, nie używając cipkowatych zagrań.
Ostatnio zmieniony 27 listopada 2007 przez Kikas, łącznie zmieniany 1 raz.

 

Shi

Rejestracja: 2007
  • 169 / / 0


Po ziole nigdy nie miałem "złych jazd
Ale podejscie pewnie tez miales inne.
IMHO:
1. Zle sie przygotowales, dxm to nie zabawka, a po tym co napisales widac, ze nie byles swiadomy wiekszosci efektow ubocznych po zazyciu kaszlakow.
2. Za duza dawka jak na pierwszy raz, szczegolnie, ze masz male doswiadczenie.
3. Zle nastawienie.
4. DXM to dosc "ciezki" psychodelik, jego mozliwosci sa ogromne. Trzeba o tym pamietac, to nie ziolko. ;-)
ps. Glowa do gory, z bad tripa mozna wyciagnac o wiele wiecej wnioskow, niz z przyjemnego tripa.

 

Rejestracja: 2007
  • 4 / / 0


Z DXM mam duże doświadczenie, ale nie mam takiego doświadczenia z cięższymi dragami i mixami. Paczka DXM praktycznie już bardzo słabo działa na mnie w porównaniu z pierwszym zażyciem (wzrosla tolerancja). W aptece była ostatnia paczka Acodinu (chciałem zażyć 1,5) dlatego chciałem się czymś "dobić" i wziąłem Ketonal. Pierwszy raz bylem tak porządnie naćpany, ale po tym bad tripie naprawdę dostałem nowa energie i chęć działania, więc w ogóle nie żałuję, ale nie polecam bo mogło to się inaczej skończyć.

 

Shi

Rejestracja: 2007
  • 169 / / 0



Z DXM mam duże doświadczenie
No to dziwne, ze tak zareagowales na normalne skutki uboczne wystepujace przy duzych dawkach dxm.
ps. Ale mam zajebisty humor, pan S. sie odezwal, poszlo zamowienie na 3 kartony, swieta szykuja sie zajebiscie. %-D

 

Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 613 / 1 / 0


Kikas pisze:
Bill ==> Nie postuj jak chcesz się tylko popisać swoim poczuciem humoru, nie wnosząc nic do tematu
Niby czemu?
i nie używaj słowa "my" bo możesz jeszcze kogoś obrazić.
Ktoś czuje się obrażony?
Jak Ci cos nie pasuje to powiedz to bezpośrednio, nie używając cipkowatych zagrań.
Dlaczego?

 

Rejestracja: 2010
  • 1 / / 0


Bill -->
Też uważam, że żałośnie odpowiedziałeś :P Mimo wszystko dobrze, że nic sobie nie zrobił, bądźmy trochę bardziej empatyczni.


Klikas ->

Jak rzekł użytkownik Shi, dużo zależy od podejścia.

Poza tym, mogłeś się też gorzej poczuć po tym Gripexie, bo nie wiem czy wiesz, ale ten lek to niezły mix :P
Zawiera m.in, właśnie DXM, ale też pseudoeferynę, a te dwie substancyjki za chuja się nie lubią, że się tak wyrażę :P (co można łatwo wywnioskować, dlaczego się go nie przyjmuje pozamedycznie ; D). Do tego paracetamol z ketoprofenem i alko... i jeszcze MJ. W sumie chyba zdajesz sobie sprawę, że troche przegiąłeś... Podziwiam, ze w ogóle żyjesz :P

Daj sobie spokój narazie z ekperymentami, conajmniej z dwa miesiące. Tolerancja coprawda nie spadnie, ale zważaj uwagę na szczegóły - uwzględniaj NAWET wagę ciała, wytrzymałość i tolerancję. Nie głupim też sposobem jest nawet kalkulacja - dobra faza, dobre przygotowanie. Wydaje się rozsądniejszym wyjściem, niż wjebywanie w siebie wszystkiego naraz.

I zważaj na to, że przeciwległe substancje mogły się do tego przyczynić. Paracetamol a ketoprofen, pseudoefedryna i dxm... do tego mj + % i j/w przyczynily się do tego, ze niegroźna z pozoru dawka pseufoefedryny dała Ci w dupę :P


Albo to co wyżej
albo dajesz sobie spokój w ogóle z takimi zabawami :P

 

Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 17 / / 0


Kikas pisze:
Chyba miałem ze 180 uderzeń serca na minu
Jak się boisz i serce to nie bierz niczego, pewnego niefortunnego dnia wmówisz sobie ze masz cos z sercem, poprawisz czymś zaczna sie schizy i bedziesz miał 280 na minute.

Wczoraj u mnie był dxm, wóda, hasz i czułem sie wprost zajebiscie, kolejna dobra zaliczona podróż. :-)
Posty: 40 Strona 1 z 4
Wróć do „Miksy”
Na czacie siedzi 65 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości