Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 263 • Strona 1 z 27
  • 210 / 1 / 0
Zaobserwowałem u siebie coś ciekawego , jeśli wstaje wypoczęty i cały dzien mam świetny nastrój , a o 18 wpierdole hmm 700mg DXM następnego dnia mój nastrój jest do dupy. chodzę wkurwiony zdołowany i dupy dzień .
natomiast jeśli wpierdole jak mam zły humor to następnego dnia mam świetny :)
jednak nie wpierdalam co dzień raz na tydzień ostatnio.

na dziś coś jest w planach :))
  • 430 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Yaishi »
Eee tam, ja dzień po dexie mam kaca, gorączkę, źle się czuję, w głowie mam pustkę, nienawidzę siebie i panikuję, że mam zeza przez to gówno.

:)
nie bierz moich postów zbyt serio, proszę <3
  • 69 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: sok »
Ja mógłbym mieć zawsze "zwałe" po Acodinie. Chce mi się śmiać, świat jest piękny, wszystko takie kolorowe.
Tak powinno być zawsze - do kolejnego tripa.
Sex telefon
  • 522 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: PrezesSkt »
Ja lubię taką dezorientację na drugi dzień z rana, słuchawki na uszy i w miasto i na wszystko lache kłade.
Oddam GRZYBY w dobre ręce!!!!! (W następnym sezonie)
Oddam ręce za dobre grzyby!!!!
Grzyby oddajcie moje ręce!!!
Psylocybinowa podróż z za szyby!!
JA i ja jako dwa odmienne stany!
Metoprololum 50mg, Ramiprilum 10mg, Valium 5mg, Mg 300mg /dobe
  • 388 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Deixem »
PrezesSkt pisze:
Ja lubię taką dezorientację na drugi dzień z rana, słuchawki na uszy i w miasto i na wszystko lache kłade.
Ty wiesz co to jest dezorientacja :)? Na 2 dzień to ja mam takie uczucie spokoju i euforia ogarnia :)
Dezorientacja to jak po 900mg się pójdzie do np Biedronki :)
Uwaga! Użytkownik Deixem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 915 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: feydewey »
mi się zdarza czasami na dexowym zjeździe niesłychane poczucie spokoju ,po prostu w pewnym momencie włącza się takie poczucie uspokojenia cisza jest "miękka" i przyjemna w słuchaniu ,mogę sobie siedzieć cały dzień i się cieszyć: )
m.in. w tym momencie odczuwam coś takiego ,piękna sprawa
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 210 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: rezystor83 »
Pierwszy raz tak ze coś poczułem to było 900mg nie wiem czemu nie czułem 450 może dlatego ze nie jadłem na pusty bebech . te 900 wyjebało mnie w kosmos na drugi dzień byłem zakręcony zmęczony dziwnie myślałem miałem gorączkę . następne razy nie było już takich problemów jednak jak łykałem mając dobry humor następnego dnia łapałem doła a jak łykałem mając doła następny dzień był pełen dobrego humoru .Teraz nie ma już efektu gorączki pojebanego myślenia i zamulenia .
  • 254 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: eikrl »
Z każdym następnym razem, "dzień po", wydaje mi się być coraz gorszy :-/ . Po pierwszym razie było bosko, lepiej niż w trakcie :cheesy: , ale przy następnych zacząłem zauważać takie dziwne bóle mięśni i jakby "znieczulenie" układu nerwowego czy coś w tym stylu... i jeszcze zawsze mnie gardło boli (taki paradoks %-D ) bo strasznie "następnego" dnia jestem wygadany, a normalnie mówię mało :blush: . W ogóle jeść mi się nie chce :-/ , tylko tankuje sok pomarańczowy litrami :cool: , jedyne co trawię w "dzień po".
Uwaga! Użytkownik eikrl nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 89 / / 0
Ja tam na drugi dzien mam wszystko w dupie i okrutna zwale. Jeszcze jak sobie zapale MJ to sie czuje jakbym wazyl 1kg :D + taka euforia nie doopisania. Polecam na drugi dzien palic jazz
EXP:
THC, amfetamina, benzydamina, dekstrometorfan, tramadol, alkohol, efedryna, pseudoefedryna, hydroksyzyna, kodeina, dimenhydrynat, estazolam, poppers, metylokatynon, oksazepam, diazepam, DOC(chyba), zolpic  - wiecej grzechow nie pamietam :P
*GREEN LEAF TEAM REPREZENTANT*
  • 88 / / 0
To prawda, spaliłem kiedyś na zjeździe po 1200 mg. i było bosko ^_^ Euforia, radość i piękne "zamotanie" - jak poszedłem z moją babcią do sklepu to był kosmos %-D Potem jeszcze dorzuciłem 300 mg i dopaliłem jeszcze jedno szkło.
"And you will ascend above the heights of the clouds,
And will be like the Most High,
Yet where you brought down to the sides of the pit,
Which we now must merge with the skies..."
ODPOWIEDZ
Posty: 263 • Strona 1 z 27
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.