- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Ale z podbijaniem sprawa ma się inaczej, aczkolwiek zaznaczam od razu, iż jest to kwestia dosyć dobrego wyczucia własnego organizmu, a i tak niebezpieczna. U mnie podbijanie b. małymi dawkami substancji takich jak 3mmc, klef, metaklef dawało zajebiste rezultaty co do mocy i długości działania ketonów, zwłaszcza IV ( tego już w ogóle nie polecam robić, na własne ryzyko, ja dosyć dobrze znam swój pojebany ćpuński organizm).
U innych zaś fuknięcie małej kreski skończy się ZS. Ketony mocno walące w sero, nie wchodzą aż tak bardzo na serce, więc tutaj raczej lajt ( chociaż bije szybciej, wiadomo. schizotypkom polecam podkład z benzo przed ćpaniem..). Ale jak mamy już wiecej dop i nor to moim zdaniem nie warto sobie fundować tak dużego obciążenia układu krążenia i po prostu przyjebać więcej substancji docelowej.
Wszystko wesoło jest jak obiad u teściów
I jak dostajesz wpierdol kopią od razu w sześciu.."
Comfortably Numb
wawi112 vol2.
W życiu.
Powiedział ze juz nigdy wiecej tAkiego mixu . Jak go widziałem to nie wyglądał jak by sie dobrze bawił . :scared:
Pewnie chodzilo o acodin, bo "haluny".
Jednak w przypadku metkata i DXM- kot w zaden sposob nie dziala synergicznie z DXM. DXM moze wzmocnic dzialanie kota, ale glownie to wzmacnia kardioobciążenie i jest to niebezpieczne.
DXM nie działa zażyty na zjezdzie z kota.
Mix bk+dmx= chujowy pomysł, potencjalnie niebezpieczny przez obciazenie kario- cisnienie, tetno a takze temperatura, przegrzanie i wpierdol dla nerek.
odradzam
"Rutyna to rzecz zgubna "
nagłego zawału czy ZS. Fajnie było ;D
Uczucie nie do opisania. Czuliśmy jakbyśmy dostali prądem w sam środek głowy.
Ja myślałem, ze rosną mi włosy. Euforia i odczucia niesamowite, ale obydwoje czuliśmy, ze to jednak jazda na granicy bezpieczeństwa.
Wyobraźcie sobie dwóch typów zimową nocą przy -12 rozbierających się na ulicy z kurtek i czapek, popierdalających w samych t-shirtach z bananem na ryju i gadających do siebie teksty typu:
Stary! O ja pierdolę. O ja jebę. Kurwa! Rosną mi włosy ! Tobie też? Hahsha, o kurwa ja pierdolę.
Tskże tego...
Miks zdecydowanie ogłupia, ale nie ma w tym niczego złego. Przeciwnie - nie ma niepotrzebnych przemyśleń natury metafizycznej, a jest radość z wykonywania czynności, aktywności. Niewyobrażalnie podwyższa się próg strachu (tolerancja na zjawiska potencjalnie wzbudzające niepokój). Można zajmować się urbeksem w środku nocy w secesyjnym, straszącym, opuszczonym hotelu, nie mając latarki i posługując się na przykład tylko zapałkami. A na myśl, że w suterenach są duchy, robi się wręcz cieplej na... duchu. Powstaje wrażenie, że jest się tam zaopiekowanym. Słychać mistyczne, kobiece dźwięki muz.
W 2018 do 3-CMC zaczęto dodawać NEP. Noradrenalinowy profil działania sprawił, że tutaj już obcowałem z bytami nieinteresującymi się mną. Miałem CEV: jestem niewidzialny po środku molo na tajskim targowisku na wodzie. Słońce topi się w upale i rozlewa na te wody. Gęsty tłum ludzi omija, wymija i wyprzedza mnie, ale nie widzi. W dodatku ich twarze wyglądają fałszywie...
Trzeba kontrolować oddech. Jest ciężko.
W kwietniu 2018 ZS, dwa dni później sam nie wiem co, bo uciekłem z toksykologii, na którą trafiłem w nocy, i w maju raz SOR. Więcej nie podejmowałem się mieszać DXM z beta-ketonami.
11 sierpnia 2020CATCHaFALL pisze: Ty kurwo już sklej tą pizdę tak samo, bo ani to śmieszne, ani żałosne w twoim wykonaniu.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
