Połozylem sie normalnie spać, czułem się jak minimalnie zbakany na ziole, a ze snami normalnie..
Do tego myślałem że odpadnie mi gardło... A ślina toczyła mi sięz pyska jakbym miał wścieklizne..
Jak wy to palicie, albo robicie tą herbate ?
Kras pisze:
Problem polega na tym, ze jak sie duzo cpa (wliczajac w to jaranie i picie) to generalnie sie nie pamieta snow. Ja musialem odczekac tydzien od ostatniej sesji z MJ, aby sny zaczely byc w miare wyrazne.
Wracam na forum?...
zewsząd i znikąd pisze: A co, jeżeli ktoś bez zażywania niczego tak już ma, że bardzo rzadko pamięta sny? Mam tak od zawsze i jako żywo mi doskwiera.
a co do intensywności najlepszym wydaje się łączenie kilku metod, np. papierosa (ciekawe co by dało płączenie z tytoniem, lub czymś innym dla poprawienia smaku) i cherbatki. no i oczywiście nie poddawanie się po pierwszej nocy z caleą. zwykle potrzeba ich kilku by dojść do satysfakcjonujących efektów.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.