Amfetamina - Codzienne użytkowanie w małych dawkach

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 20 Strona 1 z 2
Rejestracja: 2017
  • 1 / / 0


Witam. Ostatnio przyjmuję mini-dawki po około 20mg. Taka ilość poprawia humor, mobilizuje mnie i dostarcza energii jak i pozytywnego kopa do działania. 1g starcza mi na ponad miesiąc. Do tego dochodzi siłownia. Prawie codziennie dawka 20mg jest przyjmowana około godzinę przed siłownią (bieganie i ciężary).
Jestem ciekawy czy takie na prawdę minidawki wpływają negatywnie na organizm, czy w połączeniu z siłownią jest to niebezpieczne. Czy przyjmując je prawie codziennie (przerwa raz-dwa w tygodniu) narażam się na duże ryzyko? Jakie mogą być skutki długotrwałego przyjmowania mini-dawek z przerwami kilkudniowymi, a czasem całotygodniowymi?
Ostatnio zmieniony 08 sierpnia 2017 przez surveilled, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: poprawiono brzmienie tematu
Rejestracja: 2017
  • 118 / 12 / 0


To jak bym palił jedną fajkę dziennie. Albo się truć albo żyć zdrowo, jaki sens walić małe działki? A nie pomyślałeś że takie małe ilości też mogą wejść w biochemię? Sam pomyśl czy ma to sens.

Lewico, dlaczego się boisz marihuany?

Jaś Kapela przypomina Lewicy o polityce narkotykowej, bo chyba zapomniała.

Wjeżdżał w radiowozy, o mało nie potrącił policjanta, a przez okno samochodu wyrzucał marihuanę

Na ulicach Krakowa rozegrały się sceny niczym z filmowego pościgu. Wszystko za sprawą 31-letniego kierującego samochodem marki Seat Ibiza, którego lista przewinień jest wyjątkowo długa.
Rejestracja: 2017
  • 6 / / 0


W końcu kiedyś była w małych ilościach jako lek na astmę... Czytałam kiedyś że w małych dawkach poprawia funkcjonowanie mózgu na stałe heh.
Rejestracja: 2010
  • 3321 / 314 / 0


Oczywiście że jest niebezpiecznie. W połączeniu z siłownią będziesz mocno obciążał mięsień sercowy. U osób stosujących stymulanty, bardzo często dochodzi do przerostu mięśnia sercowego. Zagrożeniem w dlugiej perspektywie czasu jest też krwotok domostowy.

 

Rejestracja: 2015
  • 1017 / 96 / 0


14 sierpnia 2017TK81 pisze:
To jak bym palił jedną fajkę dziennie. Albo się truć albo żyć zdrowo, jaki sens walić małe działki? A nie pomyślałeś że takie małe ilości też mogą wejść w biochemię? Sam pomyśl czy ma to sens.
Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale to myślenie właśnie mają najczęściej osoby wjebane w dragi/alkohol i przenoszą to na inne dziedziny życia, albo wszystko albo nic. To się leczy, a nie udziela rady na podstawie swojego zjebania.

Na twoim miejscu autorze to bym ograniczył zwłaszcza przed treningami, a już w ogóle jeżeli na takim treningu masz naprawdę spory wysiłek (podchodzenie pod maksymalne obciążenia/ilość powtórzeń, interwały). Nie zaszkodzi też co jakiś czas przebadać czy wszystko w porządku i ewentualnie rozglądać się za lżejszą alternatywą, chociaż nie wiem czy taka efedryna wypada rzeczywiście zdrowiej w tym porównaniu.
Rejestracja: 2017
  • 2 / 3 / 0


noo ja Ci powiem, ze jestem zszokowany tym, ze chcesz przyjmować jakie kolwiek stymulanty przed treningami, siłownią, kardiologa sie zapytaj najlepiej on Ci fachowo doradzi, po amph ogólnie nie jest wskazany jaki kolwiek wysiłek fizyczny, najlepiej usiąść spokojnie na krześle i jak najmniej ruchu co by kardio nie obciążać dodatkowo

staanowczo odradzam chyba ze, chcesz koniecznie przejechać sie erką %-D
Rejestracja: 2011
  • 11 / 1 / 0


Do autora tematu. Czy wciąż praktykujesz tą metodę? Zdaje to egzamin?
Rejestracja: 2016
  • 80 / 22 / 0


Ja polecam taki sposób ładowania amfetaminy.

Potrzeba do tego wytrwałości i odpowiedniego wyrobienia nawyku. Jeśli ktoś na tę chwilę bierze większe dawki na co dzień i chce zejść do takich ilości, to musi poprzedzić to detoxem aż zapomni jak działa w ogóle amfetamina. Czyli z miesiąc czasu styknie.

Później najlepiej rozładować sobie towar po kapsułkach i codziennie brać po wymierzonej dawce. Można sobie sypać i ładować w nos, tylko musi być towar suchy, a nie pasta, która wżera się w kapsy i niszczy je.

Ja osobiście robiłem tak z pół roku, ale na koniec zacząłem przesadzać z dawkowaniem i kolejne pół jechałem już zbyt ostro. Teraz kończę kolejny detox i znowu mam zamiar powrócić do mikrodozowania. Jeśli ktoś ma jakieś pytania, służę pomocą.
Rejestracja: 2014
Użytkownik nieaktywny
  • 2778 / 215 / 0


Powiem tylko że biodostępność amfetaminy P.O wynosi 30% gdzie sniff to 90% i nie wpływa znacznie na czas działania ta RoA. Czyli podsumowując podawanie amfetaminy P.O to marnowanie potencjału substancji :)
Rejestracja: 2018
  • 6 / 1 / 0


ja stosuje małe dawki amfetaminy do nauki i pracy i jestem w 100 % zadowolony . robie tak juz od dluzszego czasu
Posty: 20 Strona 1 z 2
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości