Syntetyczny opioid, będący jednocześnie agonistą oraz antagonistą receptorów opioidowych.
Więcej informacji: Buprenorfina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 5225 • Strona 523 z 523
  • 6 / / 0
Pytanko. Wiem, że już z 1000 razy padała odp. Ale wciąż nie do końca wiadomo - po zażyciu oxy, bupra od razu może wejść, ale odwrotnie?
Mam w plastrach zaleconą jako p-ból w ozt (ciągłe ataki), i oxy juz w zbyt dużych dawkach wg. lekarza wchodził, więc zmiana, ale o ile w tę stronę bez problemu, to ile trzeba czekać po powiedzmy 2 dniach niszenia plastra 35, żeby zazyć oxy? Gdyby ból mimo wszystko się przebił? Lekarz nie wiedział, a dla mnie, co się boję ataku to kluczowe info. dlatego prośba. Z oceny praktyków, jak to wygląda.
  • 1513 / 401 / 2
@PRZEMOS87RAWSKI
protip to zmiana bupry na metadon - który jest pełnym agonistą opio, nie jak bupra.

ja biorę/brałem na zmianę teraz kiedy nie było DHC oxy i jak dochodziłem do max dawki dobowej to wlatywał metadon na któ®ym. skutecznie schodziłem z dawki, a tolerka na oxy spada u mnie w zajebiście szybkim tempie.

a jak walniesz metadon tego samego dnia i oxy to nic się nie stanie oprócz zajebania sobie cytochromu rozkładającego metadon i oxy do aktywnych metabolitów.

+ metadon jest dużo tańszy od bupry. jedyny minus to jego dużo większy wpływ na wypi#rdalanie w kosmos prolaktyny w porównaniu do innych opio.

wiem, że nie jest to odpowiedź na Twoje pytanie, ale nie będę odpowiadał na coś co znajdziesz w 5s używając wyszukiwarki na forum znajdującej się w lewym górnym rogu forum.

ALE odpowiadam z praktyki i przewlekłego zażywania opioidów ze względu na genetyczną chorobę i uczulenie na NLPZ.
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
  • 6 / / 0
I tak dzięki za post.
Niby nie odpowiedziałeś. Niby mogę w 5 s znaleźć. Ale mimo wszystko, rozjaśniłeś mi dużo więcej niż medyk.
I tak, metadon byłby lepszy, gdyby nie prolaktyna i inna przypadłość z tym związana.
Dzięki
  • 239 / 83 / 0
Jak to jest z tolerancją na buprenorfinę? Teoretycznie ze względu na właściwości farmakodynamiczne powinna rosnąć znacznie wolniej niż na pełnych agonistów, ale jak jest w praktyce? Póki co starcza mi średnio 4mg/d, przez kilka dni leciałem na dawkach 8-12mg/d ale jak się to wszystko skumulowało to jednak za mocno trochę. Jestem pod ogromnym wrażeniem jak ekonomicznie wychodzi bupra w porównaniu do chociażby oksy, o kodzie już w ogóle nawet nie wspomnę - chciałbym żeby taki stan rzeczy utrzymywał się możliwie jak najdłużej.

Generalnie jestem zachwycony tym opioidem, bo ekonomiczność ekonomicznością ale lekkie, długie i stabilne działanie to coś co po prostu najbardziej mi leży. Nawet kiedy zajadałem się oksy to wolałem jeść mniej a częściej, byle tylko podtrzymywać łagodną fazkę w tle. Tutaj wkładam kawałek plastra przy dziąśle i zapominam, a jak wieczorem dorzucę dodatkowo hydroksyzynę i pregabalinę (nasennie) to jest naprawdę milutko zanim odpłynę. Rano czuć jeszcze wyraźnie działanie, aż chce się wstawać i iść do pracy.

Kolejna kwestia która nie jest poruszana na tym forum a dla mnie jest również bardzo ważna - mianowicie chodzi o przeciwbólowe właściwości buprenorfiny które są REWELACYJNE. Moim zdaniem analgezja buprowa bije na głowę wszystkie inne opio które testowałem do tej pory.
  • 239 / 83 / 0
Zauważyłem bardzo ciekawą rzecz, a mianowicie podanie podpoliczkowe jest znacznie bardziej wydajne niż podjęzykowe. Potwierdzają to różne źródła - przy metodzie podjęzykowej biodostępność to około 30%, natomiast przy transbukalnej przekracza 50%. Z tego co zdążyłem się doedukować wynika to z większego narażenia na wypłukiwanie leku przez ślinę podczas trzymania plastra pod językiem i w konsekwencji połykanie go, co prowadzi do inaktywacji buprenorfiny w wątrobie w wyniku efektu pierwszego przejścia.

Minusem jest wyraźnie wolniejsze wejście, bo błona śluzowa w tym miejscu jest znacznie grubsza niż pod językiem. Jednak dla mnie nie robi to większej różnicy z racji na specyfikę działania bupry.


Druga kwestia: plaster należy trzymać przy policzku nawet do 10 godzin żeby zmaksymalizować ilość wchłoniętej bupry. Podawane tutaj często 1-2 godziny to zdecydowanie zbyt krótko aby wycisnąć z tych plastrów tyle substancji czynnej ile tylko się da tą metodą. Najmocniej "siada" kiedy rano wrzucę kawałek plastra i wyjmę go dopiero po wyjściu z pracy.

Teraz pytanie jak zrobić to tak, żeby "żucie" plastra nie utrudniało normalnego funkcjonowania. Ja osobiście tnę plaster 20mg na 5 pasków, każdy po 4mg. Przed użyciem odklejam matrycę od materiału i składam ją na pół wzdłuż dłuższego boku tak, żeby powstał cienki pasek. Następnie umieszczam go nad górnymi jedynkami najgłębiej jak się da, w ten sposób nie ma opcji żeby plaster przeszkadzał w rozmawianiu, paleniu czy nawet napiciu się. Wyjmuję go jedynie przed posiłkiem, w innych czynnościach nie koliduje wcale. Tym sposobem uzyskuję efekt po 4mg jak przy podjęzykowym podaniu 8mg, dodatkowo peak jest mocno przesunięty w czasie i wydłużony więc nie czuję po południu potrzeby zażycia kolejnej dawki. Często w drodze powrotnej do domu zdarza mi się przysypiać w autobusie po tym jednym małym pasku męczonym przez cały dzień więc nie mam powodów do narzekań. :mniam: Po powrocie wlatuje jeszcze pregabalina z hydroksyzyną i naprawdę nic więcej mi już wtedy nie potrzeba.

Polecam bardzo tę metodę, można w ten sposób zaoszczędzić sporo bupry. Oczywiście jeśli ktoś potrzebuje większych dawek to nic nie stoi na przeszkodzie żeby na raz trzymać tych pasków więcej (byle nie w tym samym miejscu).
ODPOWIEDZ
Posty: 5225 • Strona 523 z 523
Artykuły
Newsy
[img]
Rodacy odstawiają alkohol i papierosy. Sklepy na osiedlach już liczą straty

Jak podaje Polska Izba Handlu i CMR, w listopadzie 2025 r. całkowita wartość sprzedaży w sklepach małoformatowych spadła o 1 proc., natomiast łączna liczba transakcji w tym formacie sklepów obniżyła się o 4,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej.

[img]
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń

Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?

[img]
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.