Więcej informacji: Buprenorfina w Narkopedii [H]yperreala
To co zostanie można zostawić na później, wypłukać w gorącej wodzie i strzelić, aby się przekonać, czy ta metoda ma duże straty czy nie (nie mam odniesienia do Bunorfinu).
To by była moja pierwsza igła w kadencji.
Rozumiem że po skruszeniu należy wymieszać, natomiast nie jest potrzebne jakieś szczególne podgrzewanie?
Ile wody dać np do tabletki 2 mg- tak bym cyrklował po raz pierwszy. Czy może to jest za dużo. Wolałbym zaczynać od jak najmniejszych dawek. Jaki osprzęt będzie najlepszy dla nowicjusza?
Zwykle biorę od 4mg do 8mg na dzień,. Jak chce sie porobić, potrzebuje dwa blistry tj. 28mg bupry iv, ale zdarza mi się to dosyć rzadko, jakoś z trzy razy w miesiącu. Orientuje się ktoś od jakiej dawki zacząć brać znów pod język żeby organizm nie wywinął mi skręta? Jestem już tym zmęczona, kable są w okropnym stanie no i to żadne leczenie jak pukam mój lek w kanał, zamiast zażywać go podjęzykowo.
Tylko nie polecam absolutnie Suchego Jaru w Krakowie, tam czy przy wywiadzie powiesz, że bierzesz 300 czy 1000 majki IV czy np. 1,5 grama hery każdy dostaje tyle samo bupry czyli na początek 3x0,4mg.
Podobno coś się zmieniło z kadrą od 2018-2019 roku, ale leczenie zapewne pozostało podobne.
Z benzodiazepin to oni w ogóle nie powinni odtruwać, ja przy wywiadzie powiedziałem, że biorę 4mg to pierwsze 2 tygodnie na buprze dawali mi 10mg dziennie "żebym się dobrze czuł". A potem w 2 tygodnie zjazd z 10mg do 0,5mg ostatniego dnia. Nawet nie zostawili mnie na obserwacji 2-3 dni tylko wypuścili, pojechałem od razu do ośrodka do Torunia i jak mi zmierzyli ciśnienie i miałem ponad 170 na ponad 100 i puls ze 110 to mnie nie przyjęli. Ojciec się śmiał, że wycieczki po Polsce robimy, jeszcze w kujawsko-pomorskim nas nie było:). Dzwonię z powrotem i gadam z lekarką, że nie jestem odtruty i chcę wrócić to powiedziała żebym poszedł do szpitala, już nie pamiętam czy poleciła mi internę czy wewnętrzny. Śmiech na sali po prostu, powinienem w ogóle to gdzieś zgłosić.
Najważniejsze żebyś po wyjściu z detoksu nie zaczęła robić tego samego. Jak zaczniesz to ja już nie widzę dla ciebie ratunku jak sama nie chcesz przestać.
A, co do Suchego Jaru to chwalą go moim zdaniem jedynie stali bywalcy, którzy przyjeżdżają z różnych miejsc Polski odpocząć, znają się już z kadrą dobrze i po prostu przyjeżdżają tam na chwilę, około 2 tygodni "zapomnieć" i zmniejszyć na chwilę tolerkę. Bo jak mijają swoje miasto to mówiły mi przynajmniej 2 osoby, że od razu wraca im chęć na ćpanie opio.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.