Beta-ketony - Seks, miłość, erekcja, masturbacja

Dział poświęcony licznej grupie pochodnych katynonu, oraz jemu samemu. Podstawą ich budowy jest 1-aryloizopropan-1-on-2-amina.
Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 449 Strona 1 z 45
Rejestracja: 2009
  • 38 / / 0


Jako, że nie istnieje taki wątek zakładam. Mamy co prawda "mefedron, a sex", ale że mefedron już nielegalny wątek uległ zaśmieceniu przez inne substancje. Stąd ta inicjatywa.
-----

Będę, w najbliższym czasie, próbował mixu M1 + bk-PMMA jako, że obie substancje dobrze zachowują się po podaniu oralnym. Modyfikowany pokazuje pazurki przy donosowym, a taka droga administracji nie wchodzi w grę.

Osobna kwestia to dawkowanie i ew. dorzucanie później. Dla Pani myślałem dawkę pierwszą jednorazową 150mg M1 + 100mg bk-PMMA i późniejsze dorzucenie 100mg bk-PMMA po ok 2h. Dla siebie jeszcze się waham.
Wariant 1: Pierwsza dawka 300mg M1 i dorzucenie 300 bk-PMMA po ok. 2h.
Wariant 2: Pierwsza dawka 200mg M1 + 100mg bk-PMMA i dorzucenie 300 bk-PMMA po ok. 2h.

Jakieś sugestie?
Ostatnio zmieniony 24 marca 2017 przez Thirteen, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Zmiana nazwy tematu.
Rejestracja: 2010
  • 55 / / 0


Nie wiem jak Ty, ale mi po obu wariantach by po prostu nie stanął. Laska by sie trudziła ustami aż do osłabnięcia peaku...
Naszły mnie ponure przemyślenia. Po mefie seks był boski. Teraz mefa nie ma i jest średnio. Utraciłem większą część tej przyjemnośći. Nie mam ochoty. Wolę pogadać z panną, albo pograć z nią na playu. I jeszcze do tego dochodzą kłopoty z erekcją. Kończę bardzo szybko albo w ogóle nie mogę. Bufy srufy zamiennikiem mefisto nie są i do seksu nie dodają tej dzikiej euforii, dlatego ostatnio mam wahania nastrojów jak 15 z okresem i chyba musi minąć spory okres czasu, zanim poznam uroki trzeźwego pierdolenia. Chujowa sprawa.

"Niektórzy twierdzą, że MDMA uratowało im życie". Żyjemy w epoce renesansu psychodelików

Rozmowa z Maciejem Lorencem, autorem książki "Czy psychodeliki uratują świat?", który na potrzeby swojej publikacji przeprowadził szereg rozmów z neuronaukowcami, zajmującymi się tą grupą substancji w swojej pracy.

USA: testy na narkotyki dla uczniów w Nebrasce i Teksasie

Od nowego roku szkolnego, w wielu szkołach w amerykańskich stanach w Teksasie i Nebrasce młodzież będzie przechodziła testy narkotykowe.
Rejestracja: 2009
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 1952 / 5 / 0


Naszły mnie ponure przemyślenia. Po mefie seks był boski. Teraz mefa nie ma i jest średnio. Utraciłem większą część tej przyjemnośći. Nie mam ochoty. Wolę pogadać z panną, albo pograć z nią na playu. I jeszcze do tego dochodzą kłopoty z erekcją. Kończę bardzo szybko albo w ogóle nie mogę. Bufy srufy zamiennikiem mefisto nie są i do seksu nie dodają tej dzikiej euforii, dlatego ostatnio mam wahania nastrojów jak 15 z okresem i chyba musi minąć spory okres czasu, zanim poznam uroki trzeźwego pierdolenia. Chujowa sprawa.
Czyli nie tylko ja tak mam.... Znaczy mam trochę delikatniej niż ty, ale też nie kręci mnie już seks jak kiedyś, albo zbyt szybko dochodzę, albo w ogóle nie umiem....
Rejestracja: 2009
  • 38 / / 0


Brak wzwodu to nie problem, pompka próżniowa pomaga.
Co natomiast do sexu na trzeźwo. Omówiliśmy się z partnerką, że takie sexualne sesje po zażyciu będą nie częściej niż raz na 2 miesiące. Trzymamy się tego i zdecydowanie się to sprawdza. Traktujemy to jako element urozmaicenia, a nie wymóg do dobrego sexu. Lubię sex na trzeźwo i lubię po zażyciu. Grunt to nie nadużywać tego drugiego.
Problemy, które opisujecie są zdecydowanie na tle psychicznym. Proponuje zmienić nastawienie, nie rozmyślać, zwłaszcza podczas, że po mefie to było lepiej i w ogóle. Łatwo wtedy się rozproszyć i klapa z dojściem. Najlepiej też porozmawiać z partnerką, które po mefie zdecydowanie są odważniejsze, być może potrzeba Wam dodatkowych wrażeń. Na takie problemy dobra jest, także długa gra wstępna, a nie od razu...
Popróbujcie, grunt to się nie załamywać i cieszyć z drobnych sukcesów, a dawna forma powróci.
Rejestracja: 2010
  • 2 / / 0


co tu duzo pisac po prostu predzej czy pozniej bedziecie impotentami od tych gowien gownie....
Rejestracja: 2010
  • 22 / 1 / 0


69plateau pisze:
Czyli nie tylko ja tak mam.... Znaczy mam trochę delikatniej niż ty, ale też nie kręci mnie już seks jak kiedyś, albo zbyt szybko dochodzę, albo w ogóle nie umiem....
A po co komu jakiś tam 30 sekundowy orgazm jak na dobrze dopasowanym stymulancie masz uczucie orgazmu nawet przez kilka godzin :)

Co do impotencji to osobiście zarzucam 0,25mg Viagry i stoi jak maszt na Darze Młodzieży. Wiem, wiem, będziecie siać panikę, że na układ sercowo naczyniowy to nie za dobre. I faktycznie dla osób problemami nadciśnienia może się skończyć kiepsko, tyle że dla takich osób już samo używanie stymulantów to ryzyko.

Ja zwykle zarzucam 40mg Propranolol + Prestarium 10mg na godzinę przez piciem alkoholu. Obniżam tętno oraz ciśnienie krwi. Potem solidny posiłek kaloryczny -np. duża pizza, żeby nie skuć się za łatwo. Następnie na before party idzie alkohol - zwykle driny. Tuż przed imprezką stymulant. No i gdy trafi sie jakaś erotyczna przygoda to te 0,25mg Viagry żeby nie dać plamy przed panną. Sexik, potem z 8 h snu i następnego dnia jak młody Bóg!
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 483 / 1 / 0


Słuchajcie,pare razy miałem tego no.. spałem z kobitami ktore RC to Z WRC najblizej kojarza i powiem tak ze nie napier...m jak dzik tego i owego mef juz dawno za mna i nie wroci ale jeszcze za czasow mefa zdarzało mi sie po igraszkach ze partnerka mowiła ze dziwnie sie czuje az do bardzo zle sie czuje sie zdarzało. Mozliwe jest ze dla kogos kto nie ma z RC nic wspolnego to co jej w podarunku zostawie tam czy siam jest tym gownem tak stezone ze moze ktos taki wrecz dotkliwie zle sie pczuc a raz zdarzyło sie ze pewna pani powiedziała ze czuje sie niesamowicie bosko i ze tak chyba działaja narkotyki bo sobie nie wyobraza czuc sie lepiej :huh:
Chodzi mi o meski yyy.. nektar pozostawiony oralnie,normalnie i ten tego w partnerce jak i powiedzmy to co sie zmiksuje w mikropeknieciach przez naczynka krwionosne przy stosunkach bez gómkowych. Spotkał sie ktos z czyms takim? Jednym z najczestszych analogi u pań było przyspieszone bicie serca z samopoczuciem raczej negtywne odczucia poza dwoma razami. Wlasnie o tym co wspominałem powyzej i totalnej głupawki u drugiej i ona troche była pod wpływem alku. Ale tylko alku :rolleyes:
A i bol głowy przz kilka godzin nawet sie utrzymujacy
Rejestracja: 2009
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 1952 / 5 / 0


Mmelon89 pisze:
co tu duzo pisac po prostu predzej czy pozniej bedziecie impotentami od tych gowien gownie....
Tyle że impotencja to jak fizycznie nie chce stanąć. A tu chodzi o kwestie psychiczne. Więc prędzej aseksualność.
Rejestracja: 2007
Użytkownik nieaktywny
  • 1180 / 3 / 0


69plateau pisze:
Więc prędzej aseksualność.
Albo hipolibidemia.
Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 26 / 1 / 0


Mix M1 i b1 na dzień dzisiejszy zdaje się być najlepszy w zastępstwie mefedronu do sexu.
Posty: 449 Strona 1 z 45
Wróć do „Katynony (β-ketony)”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość