"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
08 czerwca 2023pauleta1987 pisze: Jaka dawka baclofen poprawia nastrój?
Mnie 50mg wysłało za grubo za pierwszym razem, mimo tolerancji na fenia 5-7.5g.
Nadmierne pobudzenie, ataki paniki, duszność i mroczki przed oczami.
Nowicjusz 25 mg, jak mało - następny dzień 50. Jak mało - następny dzień 75mg. Jak mało, następny dzień do kosza słoik.
Jednak uznam to za dawkę niezagrażająca życiu nawet nowicjuszowi.
Z tym że.nastepny dzień dokładka to za mała przerwa jeżeli wezmiemy odstęp 24 h .
To długo siedzi i nastąpi kumulacja .
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Biorąc 25mg jednego dnia, kolejnego powinieneś być w teorii na 0 z delikatnym plusem.
W przypadku 50,75 dzień po dniu sprawa ma się inaczej. Jednak nie odczujesz tego.
Także dalej propaguje powyższą teorię przy pierwszym spotkaniu a następnie przerwe lub śmietnik.
Z mojej perspektywy z każdej strony śmietnik poza odstawkami GBL/GHB/FEN. Ale to offtop.
Edit: Zgadzam się z przedmówcą, najlepiej zrobić jednodniowy odstęp.
Jak wspomnisz o psychice to zapali jej się lampka .
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Dosyć szybko wyrobiła się tolerancja i w zasadzie trudno już jest odnotować jakiekolwiek działanie. Bywały takie sytuacje, że zarzucałem sporo, najczęściej w miksie z pregą, ale w zasadzie jedynym zauważalnym i jednocześnie dosyć uciążliwym skutkiem było coś takiego;
06 czerwca 2023mefistofeles85 pisze: drgawki/skurcze mimowolne ciała, głównie rąk.
06 czerwca 2023ledzeppelin2 pisze: Drgawki sa. Takie jakby mioklonie. Rzuca kończynami .
Wydaje mi się że ten lek najbardziej efektowny jest gdy wrzuci się raz na jakiś czas, nie będzie trzeba wiele, a może to być jakaś mini odskocznia od innego syfu
08 czerwca 2023ledzeppelin2 pisze: Z tym że.nastepny dzień dokładka to za mała przerwa jeżeli wezmiemy odstęp 24 h .
To długo siedzi i nastąpi kumulacja .
----------------------------------------------
09 lipca 2023PiotrekTrzynastego pisze: Niby wszystko git, a nagle cię rzuca, lecą telefony, szklanki z rąk.
Wydaje mi się że ten lek najbardziej efektowny jest gdy wrzuci się raz na jakiś czas, nie będzie trzeba wiele, a może to być jakaś mini odskocznia od innego syfu
A obudziłeś się kiedyś po wysokich dawkach zlany w łóżko? Jak jakiś żul, menel kurwa. Ech...
Scalono posty na prośbę użytkownika. - {owerfull}
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
