Badanie: Interakcje z bytami inteligentnymi w Odmiennych Stanach Świadomości

Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Posty: 24 Strona 3 z 3
Rejestracja: 2014
  • 276 / 39 / 0


Jako, że nie wierzę w żadne byty to i nic mi się nigdy nie ukazało, pomimo kosmicznych nieraz dawek halucynogenów. Kiedyś po szałwii widziałem i czułem nieprzyjazne byty, stojące nade mną i szczerzące zęby ale to byli kumple, którzy starali się mi pomóc.
Dajcie spokój z tymi głupotami %-D
Rejestracja: 2013
  • 0 / / 0


25 września 2018DelicSajko pisze:
Jako, że nie wierzę w żadne byty to i nic mi się nigdy nie ukazało, pomimo kosmicznych nieraz dawek halucynogenów. Kiedyś po szałwii widziałem i czułem nieprzyjazne byty, stojące nade mną i szczerzące zęby ale to byli kumple, którzy starali się mi pomóc.
Dajcie spokój z tymi głupotami %-D
@DelicSajko
Nie wierzysz w żadne byty? Rozumiem, że jesteś solipsystą? Czy absolutnym nihilistą może?

W badaniu chyba nie chodzi o wiarę, ale o określenie natury zjawiska.
Super inicjatywa! Duży plus za realizację, sam miałem kiedyś podobny pomysł, ale nie wiedziałem, jak, gdzie i z czyją pomocą to "ugryźć". Chętnie wspomógłbym badania, jak byłaby taka możliwość. Od kilku lat zajmuję się filozoficznymi aspektami podobnych doświadczeń. Zatem oprócz modelu kognitywnego holistyczne rozważania nad naturą i psycho-społecznymi aspektami zjawiska.

Gorąco pozdrawiam
Rejestracja: 2014
  • 276 / 39 / 0


04 listopada 2018druidczk pisze:

@DelicSajko
Nie wierzysz w żadne byty? Rozumiem, że jesteś solipsystą? Czy absolutnym nihilistą może?
Nie, nie rozumiesz. Dobra, rozumiesz ale chciales sie przypierdolic. Nie wierze w zadne byty - czyli… nie wierze w zadne byty. W boga, Boga, wrozki, elfy, szalwie i cokolwiek cpuny wymyslaja. Tym samym wyjasnilem tez to
04 listopada 2018druidczk pisze:

W badaniu chyba nie chodzi o wiarę, ale o określenie natury zjawiska.
W co wierzysz to tego dowiadczysz, ewentualnie w co wierzyles. Pooff i tajemnica rozwiazana

I zeby nie bylo - nie neguje istnienia istot nadludzkich. Jedynie w zadne nie wierze i nie spotkalem zadnych, ktore nie bylyby tylko deformacja otaczajacego mnie swiata/moich mysli po cpaniu.
Rejestracja: 2017
  • 256 / 17 / 0


Mnie raz atakowały przedmioty w moim pokoju. Kołdra, koszulka, wieszak i te potwory z pod łózka. No i szatan który mówił "Proszę pana" głosem. Raz też patrze przez okno, a tam marsz werhmachtu, i austriacki akwareslista drący jape. No i papieża widziałem, grała w tle ta nuta "Tańcz z nami tańcz dam ci pomarańczę". Na ścianach zaczeły gonić takie papieże no i swastyki, tylko zamiast być w kolorze to też ten kolor zastępowały mordy papieża(nie mam pojęcia jak sie to nazywa). Jak ogarnołem, że moge z nimi gadać i nie istnieją, to powiedziały mi wiele o sobie, w sensie było odźwierciedleniem tego co mnie boli w serduszku, ale nie jestem świadom tych rzeczy.
Posty: 24 Strona 3 z 3
Wróć do „Substancje psychoaktywne”
Na czacie siedzi 29 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: schabovy i 3 gości