Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1464 • Strona 146 z 147
  • 61 / 10 / 0
Bardziej zastanawiam się nad tym, że u kogoś występuje, a u kogoś nie.
Ogólnie od dziecka jestem nerwowy, palenie mnie pobudza, alkohol usypia. Żadko sięgam po wódę, chyba, że już w ostateczności potrzebuje iść spać. Generalnie nie podoba mi się stan upojenia. A najgorszy stan jaki pamiętam, to mieć kaca. Już wolę tydzień nie spać , a normalnie do pracy pójdę. Niż zdychać przez cały dzień. Tym bardziej oprócz usypiającego działania, to na mnie w żaden inny sposób nie działa. Tylko wkurwia, jak język pląta. Benzo też nie walę, nawet jak za bardzo porobie i wykurwiony na drugą stronę chodzę.
Oprócz leczniczych właściwości, nigdy nie doświadczyłem w swoim życiu żadnej psychozy. Co najwyżej 6 dni odsypiania raz zdarzyło mi się.
Ale to już po dłuższym okresie aplikowania jeszcze kilku dniowy Sylwester. Ziomek mówi, że posprząta, jak chce żebym się jebnal spać spać, to się jeblem. Dwa u niego i 4 do domu jak przyszlem. Najgorszy Sylwester jaki pamiętam. Choć, jak se przypomnę, jak kumpel swojemu psu czupa czupsa nagle spod łapy wyciaga, to nadal chce mi się śmiać. Oprócz tego, że dawki smiertelne leciały wszystkiego, to wolę go jednak nie pamiętać.
Królowa snu nie daje ale prawdę znaleźć ułatwi. Drogę wskaże do niej krótszą, aby ujrzeć czas zostanie. Kto ją jadł prawdę zna, czas i wiedzę ma losem ziemi włada.
  • 61 / 10 / 0
Właściwie, to ciężko stwierdzić kiedy się zaczął.
Królowa snu nie daje ale prawdę znaleźć ułatwi. Drogę wskaże do niej krótszą, aby ujrzeć czas zostanie. Kto ją jadł prawdę zna, czas i wiedzę ma losem ziemi włada.
  • 165 / 28 / 0
18 kwietnia 2026churchill pisze:
Bardziej zastanawiam się nad tym, że u kogoś występuje, a u kogoś nie.
Ogólnie od dziecka jestem nerwowy, palenie mnie pobudza, alkohol usypia. Żadko sięgam po wódę, chyba, że już w ostateczności potrzebuje iść spać. Generalnie nie podoba mi się stan upojenia. A najgorszy stan jaki pamiętam, to mieć kaca. Już wolę tydzień nie spać , a normalnie do pracy pójdę. Niż zdychać przez cały dzień. Tym bardziej oprócz usypiającego działania, to na mnie w żaden inny sposób nie działa. Tylko wkurwia, jak język pląta. Benzo też nie walę, nawet jak za bardzo porobie i wykurwiony na drugą stronę chodzę.
Oprócz leczniczych właściwości, nigdy nie doświadczyłem w swoim życiu żadnej psychozy. Co najwyżej 6 dni odsypiania raz zdarzyło mi się.
Ale to już po dłuższym okresie aplikowania jeszcze kilku dniowy Sylwester. Ziomek mówi, że posprząta, jak chce żebym się jebnal spać spać, to się jeblem. Dwa u niego i 4 do domu jak przyszlem. Najgorszy Sylwester jaki pamiętam. Choć, jak se przypomnę, jak kumpel swojemu psu czupa czupsa nagle spod łapy wyciaga, to nadal chce mi się śmiać. Oprócz tego, że dawki smiertelne leciały wszystkiego, to wolę go jednak nie pamiętać.
Kościół masz racje. alko to jest faza dla spierdolin umysłowych hahah. Mija 30 minut i kaca masz. Ja jebie. Żałosne w chuj
Wolałbym ojca heroiniste niż ojca alkoholika
  • 61 / 10 / 0
zajebać się do zgonu, to jest to i doprowadzić się do stanu, którego większość narkomanów uważa doprowadzić za najgorsze
Królowa snu nie daje ale prawdę znaleźć ułatwi. Drogę wskaże do niej krótszą, aby ujrzeć czas zostanie. Kto ją jadł prawdę zna, czas i wiedzę ma losem ziemi włada.
  • 61 / 10 / 0
Przed maturą chyba że, to jeszcze do rozważenia
Królowa snu nie daje ale prawdę znaleźć ułatwi. Drogę wskaże do niej krótszą, aby ujrzeć czas zostanie. Kto ją jadł prawdę zna, czas i wiedzę ma losem ziemi włada.
  • 23 / 2 / 0
Dużą rolę w psychozie amfetaminowej odgrywa nie tylko sama substancja, ale też długość braku snu i ogólne wyczerpanie organizmu, bo to właśnie bezsenność często jest głównym wyzwalaczem objawów. Wiele osób myśli, że skoro wcześniej nic się nie działo, to są „odporni”, a tymczasem ryzyko rośnie z czasem i kumulacją stresu oraz dawek.
  • 552 / 137 / 0
Racja. To i rotacja substancji, czyli sezon grzewczy.
Takie rzeczy jak przy psychozach to sie i bez substancji (no, poza kofeina) beda zaczynac po 2-3 dobach na chodzie. A czesto mi sie takie akcje zdarzaly swego czasu. Natomiast po fecie nigdy, raz jak lecialem na dobrej scierze z pol roku codziennie to momentami blisko bylo, ale do opanowania spokojnie.
  • 61 / 10 / 0
Raz pojechałem zrobić badania na kolalnie, babka mi cukier chce mierzyć i mówię, ze tyle co snickersa zjadłem i wypiłem monstera. Żeby tam czasem nie zasnąć. Nie wiem po 4 może nockach. Ta nie szkodzi, może być podwyższona. Zajebała w palec, 80 mówi książkową masz pan, a nie.
Królowa snu nie daje ale prawdę znaleźć ułatwi. Drogę wskaże do niej krótszą, aby ujrzeć czas zostanie. Kto ją jadł prawdę zna, czas i wiedzę ma losem ziemi włada.
  • 61 / 10 / 0
Najgorsze, co może, to zmieniać sposób administracji. Raz mnie pokusiło. Nie pamiętam, a nóż dlaczegóż okoliczności, miejsca zajścia, że standard jak co dnia na rozruch, to zarzucilem bąbke ale mniejsza z większym, wbrew niepisanego prawa . No więc gdybym miał zamiast tego dzidę na rozruch robić wysypał bym sobie na oko giet, przy moim dwa. W babce, a z trzy. Dojadając standardowo jeszcze po większej po czym babkę w obawie o brak dzialania. Skończywszy efektem strucia i jazda 6 godzin w aucie z Białegostoku do Wrocławia bez przekonania żadnego po drodze, bite 6 męczyć z bólem głowy podczas całej tej morderczej jazdy. Ze jak zajechaliśmy na robotę pod Magnolię, wyszlem z auta, tyle co jeszcze smród na tych rampach, że zajebałem bełta zanim weszlem na galerię robić jakiś lokal chyba Sinsay, uwinelismy sie zaraz przed otwarciem galerii i wracamy w drodze do domu, to mnie nadal jeszcze bolał. Az nie uspilem. Pierwszy i ostatni raz, a skąd taki pomysł, to nie wiem do dziś mi się wziął. Chyba ciekawość, co może stać jak się złamie złotą zasadę haha
Królowa snu nie daje ale prawdę znaleźć ułatwi. Drogę wskaże do niej krótszą, aby ujrzeć czas zostanie. Kto ją jadł prawdę zna, czas i wiedzę ma losem ziemi włada.
  • 61 / 10 / 0
wgl kiedyś, człowiek se coś powiedział, to koniec. Pojechał na parę tygodni w delegację, to co tylko okazja, wyjście po coś do auta, nie raz z 10 razy dziennie, po śniadanie, co wylać się, tylko dla inwalidów i dzida. Kurwa raz pamiętam wbijam z ziomkiem w Toruniu, snejki wszędzie rozsypane na umywalce, ochrona się zaczeła dobijać w dzwiczke, walnelismy na szybko po dzidzie i wszystkie ślady za sobą i z mlekiem jeszcze poplakany wychodzę i ziom haha kurwa albo któryś raz też w Toruniu, byłem normalnym przyjebac z telefonu. Wychodzę i kichlo mi się, co u mnie rzadkość samą farbą na te wszystkie po długości lustera haha mówię do ziomka spierdalamy, bo nas wyjebia. Najlepsze, w tym wszystkim miałem zawsze z szefem, żebym normalnie tego wszystkiego co robie nie robił. Chuj tam telefon, że nie wyłączyłem dźwięki, to byl największy lajt, najgorsze jak starałem się po cichu wejść, coś zjeść i przy okazji tracić coś po ciemku, odgłos tłuczonego szkła, jak coś rozjebalem, to aż potrafił podskoczyć. Chuj tam telefon
Królowa snu nie daje ale prawdę znaleźć ułatwi. Drogę wskaże do niej krótszą, aby ujrzeć czas zostanie. Kto ją jadł prawdę zna, czas i wiedzę ma losem ziemi włada.
ODPOWIEDZ
Posty: 1464 • Strona 146 z 147
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera

Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.

[img]
Jak kawa wpływa na oś jelita-mózg?

Naukowcy z University College Cork postanowili dogłębnie zbadać mechanizmy stojące za pozytywnym wpływem kawy na oś jelita-mózg. Wyniki badań, opublikowane na łamach Nature Communications pokazują, w jaki sposób regularne picie kawy i kawy bezkofeinowej wpływa na mikrobiom jelit, a co za tym idzie, na nasze zachowanie oraz poziom stresu.

[img]
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków

Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.