Amfetamina i do pracy

Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 42 Strona 3 z 5
Rejestracja: 2016
  • 15 / 2 / 0


Najlepiej jest od razu powiedzieć że ma się kaca. alkohol jest w Polsce lepiej odbierany niż ćpanie (nawet mogą Ci współczuć :D zamiast potępiać) a ktoś kto się nie zna nie rozpozna różnicy. Ja tak się raz ratowałem jak byłem po dwóch nocach bez snu i po małej kresce...bo nie czarujmy się widać że coś jest nie tak z człowiekiem.
Rejestracja: 2010
  • 2 / / 0


Jeśli codziennie będzie mówił że ma kaca to słabo.

Moim zdaniem niedobry pomysł, można się wjebać.

Przez cztery lata gotowałem DMT w mojej kuchni

Piąty raz z rzędu potrząsnął, po kolei, 32 słoikami, z których każdy wypełniony był skrystalizowanym DMT, wodą i eterem naftowym. Metr obok na kuchence skwierczało pojedyncze jajko. Kiedy obiema rękami mieszał zawartość jednego ze szklanych słojów, opary gazu uciekły spod pokrywy. Willem zamierzał zrobić 25 gramów DMT o wartości 2250 EUR w trakcie jednej sesji...

Biblioteka miejscem handlu narkotykami

W powietrzu unosi się zapach haszyszu, a personel jest świadkiem handlu narkotykami - tak wygląda codzienność miejskiej biblioteki na jednym z przedmieść Sztokholmu.
Rejestracja: 2017
  • 129 / 19 / 0


2lata i4miesiące systematycznie chodzilem do pracy 6dni bez snu i 1,5dnia wolnego od pracy = sen.. Ci co nie powinni znac prawdy o cpaniu wiedzieli ze cos ze mna jest nie tak , z czasem domyslili sie ze to narkotyki skoro nie czuc ode mnie alkoholu a pierwsze doby po ciągu dawaly im obraz mojej "normalnosci" wiec mieli widoczny obraz moch dwoch oblicz. W te najgorsze dni czyli zwala po 4dobach + brak fety do pracy udawalem gorączke ogolnie chorobe, czasem zdarzal sie urlop na żadanie. Ale zawsze staralem sie zaopatrzyc sie w takie ilosci by taka sytuacja nie miala racji bytu. A jak bywaly dni ze pocilem sie jak szmata przy czynnosciach ktore nie wymagaly zbyt duzo sily wsrod ludzi na ktorych nie bylo nawet kropli a robili to samo tlumaczylem ze wypacam alkohol po dniach w ktorym bylo poprostu wolne, tlumaczylo to moje pocenie a zarazem wiedzieli ze odpowiedzialnie podchodze do piccia i bez promili we krwi ide do pracy. Ogolnie narkotyki dla ludzi totalnie z tym nie majacych stycznosci jest czyms naprawde strasznym, takze by oskarzyc kogos o to na podstawie domyslow nie wchodzi w gre? (A co jesli ne cpa tylko jest poprostu lekko pierdolniety") POZDRO
Rejestracja: 2012
  • 144 / 4 / 4


Speed do pracy, może jest fajny na początku znajomości z nim. Jak czasami sobie wezmę do pracy, to kupuje sztukę i sobie mówię "to ma ci na dziś i jutro wystarczyć" A po dwóch godzinach nie masz nic i latasz wyjebany. Nie polecam
Rejestracja: 2017
  • 211 / 99 / 0


Ravestar6 brzmi znajomo.. w moim przypadku było tak, że do przerwy kończyło mi się to co miałem mieć na całą nockę/2.
Ale mieliśmy na produkcji dilera więc chociaż problemu z chodzeniem wyjebanym nie było.
Minus taki, że 3/4 wypłaty szło w jego kieszeń.
Rejestracja: 2017
  • 1 / / 0


Ja do pracy wale kiedy zapowiada sie ciezki dzien , najczesciej przejscie z drugiej na pierwsza zmiane ( tak , wiem ze tak nie powinno byc ale nie istotne) . Tyle ze dzien mija szybko , za szybko i budzisz sie z reka w nocniku ze juz 1:00 - 2:00 w nocy , Ty siedzisz lekko nafukany a o 4 do roboty wstajesz. Wiec co sie dzieje dalej? Lecimy z tym koksem (a raczej fetka) . I tak zaczynaja sie ciagi...
Rejestracja: 2017
  • 7 / 2 / 0


W mojej ocenie amfetamina w zdecydowanie większym stopniu nadaje się do pracy niż inne środki psychoaktywne.
Założenia: minimalne dawki, skład: NIE kryształ.
Rejestracja: 2017
  • 30 / 2 / 0


24 września 2017UnTill69 pisze:
skład: NIE kryształ.
Wybaczcie mój brak wiedzy, ale czemu nie kryształ?
Rejestracja: 2016
  • 34 / 1 / 0


zalezy do jakiej pracy, nie wrzucajmy wszystkiego do jednego wora
Rejestracja: 2010
Użytkownik zbanowany
  • 3809 / 419 / 11


Traktuję to jako używkę.
Praca to dla mnie kilkugodzinna przerwa od ćpania. Szanuję to, i staram się nie brać.
Ale co do fety, zdarza się połknąć kilka grudek w kiblu i popić kranówą.
Raczej nie po nosie, bo śluzówki już przeżarte i ten katar mnie wkurwia.
Posty: 42 Strona 3 z 5
Wróć do „Amfetamina”
Na czacie siedzi 49 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości