Muscymol


Klasyfikacja podstawowa

Metka substancji

Wzór chemiczny

[] C1=C(ONC1=O)CN

Inne nazwy substancji

muscimol, panteryna, (5-(aminometylo)-3-izoksazolol

Odmiany nazwy substancji

muscymolu, muscymolowi, muscymolem, muscimolu, muscimolowi, muscimolem

Uwaga! Zawartości metki nie edytujemy w Kuchni [H]yperreala. Jest ona generowana automatycznie z repozytorium https://github.com/hyperreal/Substancje - zapraszamy do współpracy przy tworzeniu tej listy na GitHubie.

Wikipedia

Na polskiej Wikipedii substancji poświęcona jest strona: https://pl.wikipedia.org/wiki/muscymol

Informacje ogólne

Opracowania naukowe

Autorskie zdjęcia i filmy związane z substancją

Otrzymywanie / pozyskiwanie

Zastosowanie

Zastosowanie medyczne

Zastosowanie rekreacyjne

Inne zastosowania

Sposoby przyjmowania, dawkowanie i zagrożenia

Funkcjonowanie na rynku lub w podziemiu

Chemia i farmakologia substancji

Uzależnienie i sposoby jego leczenia

Pamiętaj! Hyperreal posiada spis placówek pomocy uzależnionym: https://hyperreal.info/help

Status prawny w poszczególnych krajach

Polska

Pamiętaj! Na forum hyperreala mamy dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków: https://hyperreal.info/talk/prawo.html

Obecność substancji / rośliny w dziełach kultury i dyskursie społecznym

Amanita Muscaria - Wątek Ogólny

Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki

Posty: 3035 Strona 1 z 304
Rejestracja: 2005
  • 687 / 4 / 0


Macie jakiś sposób na uniknięcie mdłości po zjedzeniu muchomorka??? Czy po wypiciu wywarku też występują takie mdłości??? Może jakaś ekstrakcja muscimolu ???

 

Rejestracja: 2005
  • 244 / 5 / 0


po wypiciu wywaru wystepuja mniejsze nudnosci, smak wcale nie jest taki zly ;) po suszonych mialem minute grozy (myslalem ze belta puszcze) ale przetrwalem, jak zacznie cos sie dziac w zaladku po zjedzeniu mozna zapalic ziolka lub w trakcie jedzenia zjesc np. ranigast

edit: ekstrakcja hm generalnie najlepiej pozbyc sie blaszek (ale tylko blaszek!) ja podsuszalem dwa dni w temp pokojowej, pozniej dalem do piekarnika ustawionego na temp 100 stopni, na druciana siateczke polozylem kapelusze i trzymalem je tak ponad godzine z otwartymi do polowy dzwiczkami.
Ostatnio zmieniony 23 stycznia 2006 przez zork, łącznie zmieniany 1 raz.

Stworzył program badania mikrodawkowania psychodelików

Dr James Fadiman jest psychologiem, który od ponad pięćdziesięciu lat zajmuje się badaniem oddziaływania psychodelików na ludzki potencjał. Wywiad z uczonym, który prezentujemy pochodzi z książki "Czy psychodeliki uratują świat", Macieja Lorenca, wyd. Krytyka Polityczna

Jak policja administratorów narkotykowego bazaru znalazła i zamknęła

Choć wielu przestępców jest ciągle na wolności, to wygląda na to, że administratorzy sklepów z narkotykami w sieci Tor konsekwentnie wpadają w ręce organów ścigania. Jakie błędy popełnili bohaterowie tej historii?

 

Rejestracja: 2005
  • 687 / 4 / 0


Mi MJ na nudności nie pomaga....przynajmniej w rozsądnych ilościach nie pomaga a im więcej tym gorzej. Może jakieś małe ilości typu lufka na dwóch...ale nie wiem, nie sprawdzałem. Smak wywaru to mam gdzieś. Wszystko się da wypić tylko trzeba szybko to łyknąć z zatkanym nosem i od razu zapić czymś i jest gid ;-)

 

Rejestracja: 2006
Użytkownik nieaktywny
  • 9 / 1 / 0


a jak działa ten muchomor, tyle razy o tym słysząłem i czytałem , ale nie wiem: co jeść, czy pić?
Pomocy pls

 

Rejestracja: 2005
  • 763 / 1 / 0


pszperaj po www.hyperreal.info/drugs - napewno znajdziesz coś ciekawego.

 

Rejestracja: 2006
  • 115 / / 0


Teoretycznie w wysokiej temperaturze kwas ibotenowy (halucynogenny, trujacy) przechodzi w muscimol (halucynogenny, nietrujacy). Wikingowie suszyli te grzybki na mrozie i w pelnym sloncu (mroz tu raczej nie ma zadnego znaczenia). Jest duzo technik suszenia tych grzybow, pewnie nie wszystkie sa w 100% skuteczne (stad te minuty grozy) wiec tak na logike wydaje mi sie ze wysoka temperatura w garze powinna "dobic" resztki nieprzereagowanego kwasu ibotenowego w ususzonych grzybach, no i wywar nie bedzie siedzial tak na zoladku jak stare smierdzace grzybole ;) czytalem tez ze dobrze jest grzyby przed suszeniem i/lub gotowaniem dobrze oplukac w cieplej wodzie. czy to cos daje? nie wiem, bo to co tu napisalem to moja wiedza teoretyczna a nie praktyczna, ale w przyszlosci tez mam zamiar sprobowac amaita muscaria dlatego troche o tym czytalem :)

PS. po takim grzybieniu, Wasze szczyny tez sa halucynogenne, jesli ktos sie odwazy wypic powinien odczuc tak samo mocna faze i mniejsze mdlosci :D

 

Rejestracja: 2006
  • 65 / / 0


od maja do? czy juz rosna? bo jutrop chce sie przejsc. prosze o szybka odpowiedz.

P.s Warto je wogule jesc?

 

Rejestracja: 2005
  • 763 / 1 / 0


wujek dobra rada znowu w akcji. # wysępują od lipca do listopada. jeszcze raz powtarzam: a nic nie będę powtarzał. no bo ile można.

 

Rejestracja: 2006
  • 108 / 2 / 0


i te zebrane w lecie są podobno mniej toksyczne, a bardziej psychoaktywne. W mojej okolicy spotyka się je od sierpnia właściwie, w lipcu baaardzo rzadko...

 

Rejestracja: 2005
  • 244 / 5 / 0


nom mozna je podpiec ze 2 godzinki w piekarniku na 80-90 stopni C zeby efektywnie puscily soczki:)
grzybow do suszenia nie nalezy plukac a jedynie oczyscic tak twierdza grzybiarze pewnie ma to wplyw na suszenie. Ktos pytal czy warto, jak sie nie boisz to warto zreszta najwyzej sie pozygasz :) , pewnie Ci sie nie spodoba, ja sprobuje znow w tym sezonie.
Posty: 3035 Strona 1 z 304
Wróć do „Grzyby”
Na czacie siedzi 83 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość