...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 22 • Strona 1 z 3
  • 1 / / 0
Jakie rzeczy poza cpaniem pomagają wam odciąc się od swiata i stresu chociażby chwilowo
  • 1 / 1 / 0
Dla mnie osobiście scianka wspinaczkowa jest idealna. Wymaga skupienia, daje adrenaliny i dużo satyafakcji, kompletnie zapominasz o problemach.
  • 1455 / 596 / 0
@Suidose Sport , medytacja , gierki , ksiazki , przytulanie ale to sa czynnosci pomocnicze nie polecam eskapizmu bo wpadniesz z jednego nalogu w drugi - trzeba wziac problemy na klate .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 116 / 10 / 0
23 marca 2022Suidose pisze:
Jakie rzeczy poza cpaniem pomagają wam odciąc się od swiata i stresu chociażby chwilowo
Dla mnie nie ma nic lepszego niż wyjście z ziomkami, oczywiście na trzeźwo bo mało kto z nich ćpa.
%-D
  • 932 / 169 / 0
23 marca 2022Suidose pisze:
Jakie rzeczy poza cpaniem pomagają wam odciąc się od swiata i stresu chociażby chwilowo
Likwidacja czynników, które powodują stres ;) Całe życie to w pewnym sensie walka ze swoimi słabościami i to co nam los rzuci pod nogi. Ucieczka do narkotyków przed stresem i życiem nic ci nie da oprócz nałogu i zniszczenai sobie życia :)
Przez to cholerne forum boję się wypić piwo, walnąć kreskę i zwalić konia xD
  • 3245 / 622 / 0
Napisał bym MUZYKA........ale za bardzo często stymuluję odczucia zewnętrznie jakimiś dodatkami działającymi na te odczucia chociażby w tle, kawa, alkohol suplementy. Ale jak chcę regeneracji to wysiłek fizyczny upewnia mnie w powiedzeniu sobie PRZERWA. Polecam długi jednostajny wysiłek, żadna siłownia, bo to sport długodystansowy i łatwo zgubić po drodze zdyscyplinowanie. Ja zakładam na nogi i ręce opaski obciążeniowe i tak chodzę kilka godzin nawet po domu i z muzyką na uszach to sama przyjemność, a po etapie polubienia i przyzwyczajenia się do takich ćwiczeń efekty są lepsze niż siłownia.

Oprócz tego siedzenie przy programach muzycznych podczas tzw zajawki przynosi mi naturalne wyższe stany świadomości.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 135 / 39 / 0
Sport i pasja do kosmosu (czytanie, oglądanie rzeczy związanych, nauka podstaw kosmologii nawet) pomogły mi wyjść z ketonów, z maku próbuje wyjść dodając do tego jeszcze fotografię. W ogóle zainteresowanie się kosmosem to lek na wiele rzeczy, na depresję np. pozwala się zdystansować do ziemskich spraw, polecam.
  • 21 / 3 / 0
Najbardziej to chyba tworzenie muzyki w DAW, może być psychodeliczne samo w sobie i potrafię doświadczać efektu "teleportacji w czasie" o kilka godzin.
Prawie że to samo mógłbym napisać o tworzeniu animacji w After Effect.
Ogólnie zajawki, dobrze jest mieć na coś fazę bez potrzeby brania czegokolwiek.
Sex
Muzyka i słuchawki na uszach, lub głośnik i taniec też pomagają mi osiągnąć to czego szukasz.
Nauka nowych zdolności i wiedzy.
Gry komputerowe
Seriale, lub serie fimów też potrafią wtopić uwagę w "nierealny wątek"
  • 188 / 17 / 0
Dla mnie czas i seks z żoną. A poza tym książki fantasy i gry. Szczególnie te, gdzie jest jakaś ciekawa i rozbudowana historia w tle - wtedy przenoszę się do innego uniwersum i wiele rzeczy stresowych przestaje mnie interesować. Z tym, że jeśli stres jest duży to na książce trudno się skupić, a na grze dużo łatwiej.
  • 13 / 5 / 0
Myślę, że ogólnie wypełnianie celu duszy, działanie zgodnei ze swoim systemem wartości, podążanie za pasjami z dzieciństwa może być dobrą, nieszkodliwą tak jak dragi, konstruktywną drogą ucieczki dla każdego.
....
Dla mnie czymś takim jest taniec, malowanie się, pielęgnacja i ogl biochemia kosmetyczna, mitologia słowiańska, etnografa, religioznastwo, powieści obyczajowe, nie bardzo ambitne, ale dobre do zrelaksowania się ,,czytadełka”, z bardziej ambitnych książek, odrywających od świata i stresu ostatnio zachwycił mnie ,,Shantaram” Gregory’ego Davida Robertsa.
W ośrodku odwykowym bywało, że czymś takim była dla mnie praca przy szybkiej muzyce i patrzenie w gwiazdy przy dymiącym się ognisku. Ogólnie patrzenie w gwiazdy.
....
Ogl byłam straumatyzowana przez pierwsze 2 lata swojego życia i dlatego od kiedy pamiętam, aż do teraz mega mnie kręci ucieczka od rzeczywistości. Uciekałom w religię do granic przesady (chciałam być jak ta święta co kazała sie zywcem zamurować w kościele i żywiła się wyłącznie Komunią Świętą, aż zmarła z głodu), uciekałom w książki, cały dzień w książkach, gdy byłam mała godzinami huśtałam się na huśtawce i kręciłam w kółko, by błędnik mi się rozkolebotał i było te kilka sekund ,,fazy”, ucieczki od rzeczywistości do której zawsze mnie tak ciągnęło. W ośrodkach uciekam w sen, w pracę i samookaleczenia, chociaż to okropne uzależnienie, nie polecam.
Ciepłolubna
W strachu przed zimną porą
mamiona żarzącym blaskiem
popaloną dłonią
zdejmę szalik, rękawiczki, buty, czapkę
znowu to zrobię
by kolejny ostatni raz
biec w ogień
bo we mnie płomień zgasł
:strzykawka:
ODPOWIEDZ
Posty: 22 • Strona 1 z 3
Newsy
[img]
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł

Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.

[img]
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów

Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.

[img]
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC

To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.