Alkohol + Psychodeliki

Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści

Moderator: Wszyscy moderatorzy

Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Posty: 40 Strona 3 z 4
Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 2519 / 9 / 0


Też może nie zjadłem w życiu za dużo psychodelików. Do jednych piłem piwo, do innych nie. Ale np. po niczym mi tak piwo nie smakowało jak po polskich łysiczkach. Rozkoszowałem się każdym łykiem. Z kolei przy takim 2-cb miało metaliczny posmak i wywoływało mdłości. Po powoju też w sumie raz piłem, na jakieś wiejskiej imprezie i tutaj akurat pomagało przetrwać negatywne uczucie ciężkości na żołądku.
Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 857 / 1 / 0


Dokladnie tak. Mowilem wczesniej, ze doswiadczenie bazuje na grzybach w szczegolnosci. Na poczatku przygody z nimi piwo mi nie w chodzilo totalnie, ale pozniej popijac sobie z buteleczki malutkimi lyczkami bylo czyms zajebistym. Chodzi o to, zeby alkohol byl tylko dodatkiem najlepiej smakowym a nie takim, zeby sie zapijac lub przepijac faze.

Ładni chłopcy, brzydkie zabawy - o kinie, które nie potrafi zerwać ze swoimi narkotykowymi nawykami

W tym tygodniu Timothée Chalamet rozsypuje krystaliczną metamfetaminę w charakterze przynęty na filmowe nagrody. W przyszłym Clint Eastwood będzie przemycał koks w ramach odważnego komentarza do bieżących problemów społecznych. Kiedy kino skończy z nadużywaniem narkotyków?

Kierowała po speedzie, przy sobie miała 100g, w domu jeszcze kilogram...

Wywiadowcy z oddziału prewencji interweniowali na katowickim osiedlu w związku z wtargnięciem do jednego z mieszkań. Kiedy policjanci dotarli pod wskazany adres, sprawczyni zdążyła się już oddalić...
Rejestracja: 2009
Użytkownik nieaktywny
Użytkownik zbanowany
  • 1952 / 3 / 0


No dokładnie :) z tym, że przy trypt nawet już dwa piwa zdecydowanie zbijają mi fazę. Mimo że samego alku nie czuję.
Rejestracja: 2011
  • 750 / 32 / 0


W moim przypadku alkohol jest dobry jak złapie bad tripa. Spłyca fazę. Dobre jak się nie umie ogarnąć, a nie ma benzo.
Rejestracja: 2010
  • 1514 / 3 / 0


2 razy piłem piwa do kwasa, choć przed tripem se obiecywałem ze nie bede. Ale tak to jest jak jest sie jedynym ćpającym w grupie. Jakoś tak kusi by też se browarka otworzyć.

Hm, wydaje mi sie ze alko spłyca troche wizuale, ale wewnętrznie jest spoko. No i nie czuć jakoś za bardzo fazy alkoholowej, jest poprostu troche inaczej
Rejestracja: 2008
Użytkownik nieaktywny
  • 1477 / 17 / 0


Cz y jest jakoś bardzo niebezpiecznie mieszać go z alkoholem przy ok 5 browarach i tez niewielkie ilosci samej interesującej substancji nie więcej niż 350 ug

bo psychodelik tylko z nazwy ,więc też az tak fazy nie zepsuje mnie tylko interesuje bezpieczeństwo nic poza tym :-)
Rejestracja: 2011
  • 17 / / 0


Tak niska dawka nie powinna dać większych efektów, a u mnie 25C daje sporą odporność na alkohol, który z kolei osłabia działanie substancji. Połączenie oczywiście nie jest niebezpieczne :).
Rejestracja: 2010
  • 980 / 9 / 0


z alkoholem mozna mieszac i 500 tki lecz wplywie to otepiajaco na banie, bedzie mniej efektowne aczkolwiek pozostawiam do przetestowania ;] :-D :-D
Rejestracja: 2011
  • 7 / / 0


alkohol spłyca jazdę (zresztą na peaku nie mam nawet ochoty na alko). Lubię się napić piwka + zapalić na zejściu - podbija mi to banię trochę.
Rejestracja: 2007
  • 611 / 4 / 1


Zdarzyło mi się pić piwka i wódkę na schodzącym 4-HO-MET. Kiedy tryptamina schodziła (~25mg po 4h od zjedzenia) zacząłem pić piwka - efekt dla mnie baaardzo pozytywny. Kiedy psychodela powolutku puszczała, równie subtelnie zaczął się rozkręcać efekt upojenia alkoholowego, jednak było to bardziej klarowne działanie i zdecydowanie weselsze.
Fajnie było się lekko zataczać, mając jeszcze lekko wyostrzone kolory + częsty śmiech z głupot.

Picie alkoholu przed tripem bądź na jego peaku jest dla mnie stratą samej substancji (jak ktoś wcześniej w tym temacie napisał, alkohol przyćmiewa działanie psychodelików i ma się nijak takie picie).

Uważam, że jakiś-tam jeszcze sens mógłby mieć miks małej ilości np. 4-HO-MET (5-8mg) i picie do tego w ponadprzeciętnej ilości. Taki delikatny psychodeliczny podkład do alkoholowego upojenia.
Ostatnio zmieniony 20 marca 2012 przez fraktal, łącznie zmieniany 2 razy.
Posty: 40 Strona 3 z 4
Wróć do „Miksy”
Na czacie siedzi 52 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości