Alfa-aminoketony (beta-ketony) - Zestawienie, Wątek ogólny

Dział poświęcony licznej grupie pochodnych katynonu, oraz jemu samemu. Podstawą ich budowy jest 1-aryloizopropan-1-on-2-amina.
Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Stymulanty

Posty: 265 Strona 25 z 27
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 1159 / 135 / 0


Wiem, już w sumie od dłuższego czasu łatwiej o dobre 4cmc niż 3cmc. Stąd moja chętka na dobrego metaklefa :D

Właśnie robię risercz i niedługo chyba zamówię coś. Miałem brać większą ilość, ale z reguly wygląda to tak, że jak biorę mało to vendor wysyła zajebisty towar, a jak biorę 20 lub więcej to wysyła mieszanke towaru zajebistego ze średnim.

Warto też się zastanowić co dla kogo znaczy "dobre cmc". Wiem że dla Ciebie @ledzeppelin2 dobry był np 4cmc gold - dla mnie to totalna chujnia, bo to zapierdalający serotoniną euforyk, bez nawet małej nutki speeda - dobre cmcki speedują i nie ma co do tego żadnych wątpliwości.
Co to za stymulant, który nie stymuluje?

Plusem 3cmc jest to, że łatwiej jest się przełamać po tym i wyjśc z domu, do ludzi. Po 4cmc raczej nie chce się nigdzie ruszać - faze głównie spędza się przed kompem. Odczuwalne są nawet pewne lęki przed zetknięciem się z innymi ludźmi podczas stanu ostrego naćpania klefedronem :D Metaklef jest bardziej społecznym dragiem niż 4cmc, stąd na chwilę obecną poszukuję dobrego 3cmc.
Nie zmienia to faktu, że pod względem działania i tak zdecydowanie wolę profil 4cmc. Jakbym miał ostatni raz zamawiać chlory i mialbym do wyboru czwórkę i trójkę, to zdecydowanie bym brał 4 :D
Rejestracja: 2010
  • 3151 / 257 / 0


No trojka dobra . Prospoleczna jest, plus ta chec na dziewuchy. Tez ostatnio wiecej trojek zamawialem niz 4rek. 4rki mi indukuja paranoje i wkurwa :D Lepiej brac w domu.
3jka w domu to czesto neistety sesja z porno :D Taki mix mimo ze przyjemny to ryje dekiel podwojnie.
Pod 3 cmc fajnie wchodzi alko ale nie zadna wodeczka tylko kulturalnie piwerka.

Skurwilbym sie tez dobrym, dopaminowym hexenem. :)

Jak to jest, gdy palisz Salvię dla dobra nauki?

Autor artykułu był jednym z 12 ochotników w pierwszym w historii badaniu nad salwinoryną A, w którym użyto obrazowania pracy mózgu metodą rezonansu magnetycznego (MRI). Przeczytajcie jak wyglądało to z jego perspektywy!

Psy z całego garnizonu szukały narkotyków w teatrze (zdjęcia)

Przewodnicy psów służbowych garnizonu podlaskiego wraz z psami do wyszukiwania zapachów narkotyków oraz materiałów wybuchowych szkolili się w nietypowym miejscu.
Rejestracja: 2017
  • 4427 / 525 / 0


29 października 2017DuchPL pisze:
jeżeli:

- jecie
- ruszacie się
- jecie
- wysypiacie się
- jecie
- pijecie
- i jeszcze raz jecie ( najlepiej dobrze mieso / węgle / warzywa / owoce a do tego jeszcze suple )

uwierzcie mi... "fazy" będziecie mieli nie dość że "głębsze" to jeszcze dłuższe... zdrowy organizm zniesie więcej, pozwoli na większe dawki, szybciej się zregeneruje i zminimalizuje zjazdy do "niezauważalnych" ... ale jak ktoś tylko ćpa i ma "gdzieś" jedzenie ( tu zjem fast fooda zapije cola i bedzie gitara ) potem browarek przed snem, a może i na sniadanie bo faza musi być, potem 15 szlugów no bo bez palenia nie ma dnia przecież... potem zdziwko

jak dbasz - tak masz

oczywiście nie zachęcam do ćpania, narkotyki to złooooo i szczególnie pozdrawiam ludzi ..z mózgami ;)
Hoho witojcie
Od znikniecia 3mmc z rynku Ciebie tez nie widac:)

Co do lękow panow wyzej to klania sie przerwa. I to dluga.
A jak chcecie to poglebic to miejcie benzo pod reka.

Pozdro random :yay:
Rejestracja: 2012
  • 449 / 36 / 0


Stteetart pisze:

Hoho witojcie
Od znikniecia 3mmc z rynku Ciebie tez nie widac:)

Co do lękow panow wyzej to klania sie przerwa. I to dluga.
A jak chcecie to poglebic to miejcie benzo pod reka.

Pozdro random :yay:
no tak wyszło... najpierw mi zabrali 4MMC ... potem 3MMC
...był czas na ogarnięcie się ;)

- ale czasami ( po 1.5 roku przerwy ) człowiek ma ochotę na coś "nowego - ale sprawdzonego no i działającego "
... ciągle szukam - 4CMC to niestety nie to... jakieś pomysły?
Rejestracja: 2016
  • 688 / 104 / 0


29 października 2017Static pisze:
Wiem że dla Ciebie @ledzeppelin2 dobry był np 4cmc gold - dla mnie to totalna chujnia, bo to zapierdalający serotoniną euforyk, bez nawet małej nutki speeda - dobre cmcki speedują i nie ma co do tego żadnych wątpliwości.
Co to za stymulant, który nie stymuluje?
A Ty w kółko swoje.

Masz świadomość, że - po pierwsze - podział na osobne grupy substancji jest umowny i w praktyce znajdziesz w chuj związków, które łączą w różnych proporcjach cechy kilku z nich? Po drugie, jaką masz pewność że brak odczuwania speeda to nie było np. wypranie z dopaminy/zajechanie rec. dopaminowych spowodowane (nad)używaniem typowych, czystych stimów, a nie koniecznie wina sortu? Może dostałeś inny batch niż ja, ale mnie on spidował - owszem, mniej niż przy innych sortach, ale za Chiny nie byłbym w stanie uderzyć w kimę po załadowaniu się bombki lub ściągnięciu szczura, jak Twój kolega. Zapytaj go może, czy nie nakurwiał wcześniej jakichś dopaminergików, bo to by mogło wytłumaczyć skąd ta reakcja. Bo co do Ciebie jestem wręcz pewny, że mogło mieć to wpływ :D ;)

I nie, nie bronię tu akurat Golda (klef czy ogólnie b-k to już nie moja bajka na szczęście), tylko sugeruję po prostu szersze spojrzenie niż tylko "uueee, sort chujowy!".
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 1159 / 135 / 0


Faktycznie, moje podejście jest może i trochę uproszczone i krótkowzroczne.

Random -> co do benzodiazepin uważam, że lepiej jest po prostu zjeść benzo niż wytrzymywać na siłę negatywne efekty przesadzenia z b-k.

Robiąc sobie przerwy od ketonów palę od czasu do czasu mj, tak samo jak od czasu do czasu zażywam benzo czy piję alko i nie uważam, żebym czuł okrojone efekty działania ketonów, gdy do nich wracam.
Oczywiście mógłbyś teraz napisać, że prawdziwy potencjał tych ketonów poczułbym jakbym się całkowicie oczyścił i przyznaje ci rację. Po 3 miesięcznym detoxie od wszystkiego miałem kiedyś szansę przyjebać zdelegalizowany już metafedron i mniej więcej 80 mg (sniff!) robiło mnie tak jak teraz zrobiłoby mnie z 250mg.

Masz oczywiście rację random, tak samo jak wyżej - KarmakatE. Niemniej jednak trzeba mieć na uwadze, że jestem doświadczonym użytkownikiem ketonów i można śmiało porównać poszczególne sorty do siebie i wywnioskować po prostu które są dobre, a które przeciętne. 4-CMC gold dla mnie był po prostu słaby i nie chodzi o rekacje mojego kolegi, bo samemu go spróbowałem i ten żółty mokry proch był serio średni. Porównałbym go do 4-CMC cosmo, nie wiem nawet czy to nie to samo - totalna średniawka.
Rejestracja: 2016
  • 688 / 104 / 0


^Up

Pewnie że można, a nawet trzeba porównywać.

Ale przy tak "orzących" substancjach, gdzie o rozjebanie sobie łba (i nie tylko) bardzo łatwo, pewna świadomość i wiedza nt. interakcji, mechanizmu budowania tolerki, redukcji szkód etc jest niezbędna, żeby rankingi miały sens. Osobiście, jakbym miał wrócić do klefienia, to Golda w formie żółtego jebiącego prochu już bym nie zamówił, ani nie propsował, mimo że podobnie jak [mention]ledzeppelin2[/mention] miałem po nim lepsze niż po innych sortach fazy. Ale nie dysponowałem wtedy wiedzą, jaką mam obecnie - śmierdzący, słabo oczyszczony, bardziej podchodzi pod trutkę na szczury, niż coś co warto pakować do nosa czy w bebechy. Szkoda zdrowia na obiektywnie jednak dość chujową, pustą fazę - cecha ogólna klefa, nie tylko tej odmiany.

PS. Ja właśnie o doświadczeniu pisałem! W tym przypadku to wcale nie musi być w całości zaleta, bo zdobywając kolejną manę w tej grze po prostu dojeżdżasz swój organizm i z czasem Twoje reakcje mogą mogą stać się atypowe. A przez to nieobiektywne i niemiarodajne. I nie piję tu wąsko do 4-CMC, tylko ogólnie do "wprawiania się" w ketono- i amfetaminopochodnych stimach.
Rejestracja: 2017
  • 4427 / 525 / 0


29 października 2017DuchPL pisze:
Stteetart pisze:

Hoho witojcie
Od znikniecia 3mmc z rynku Ciebie tez nie widac:)

Co do lękow panow wyzej to klania sie przerwa. I to dluga.
A jak chcecie to poglebic to miejcie benzo pod reka.

Pozdro random :yay:
no tak wyszło... najpierw mi zabrali 4MMC ... potem 3MMC
...był czas na ogarnięcie się ;)

- ale czasami ( po 1.5 roku przerwy ) człowiek ma ochotę na coś "nowego - ale sprawdzonego no i działającego "
... ciągle szukam - 4CMC to niestety nie to... jakieś pomysły?
Tych calkiem pierwszych sortow juz dawno nie ma.
Mozna sie zachlysnac "europejska" jakoscia, ale to nie to... :nuts:

A do [mention]Static[/mention] poki nie doprowadzisz do pionu ukladu gaba i cholinergicznego kazdy kolejny powrot do cpania bedzie bardziej bolesny.
Kazda wrzuta i ciag beda generowac kolejne schizy. Kazde benzo bedzie przyblizac do szalenstwa bo przepasc pomiedzy glu a gaba bedzie sie poglebiac.

A postu wyzej nie chce mi sie komentowac :diabolic:

Ps zajechanie dopaminy :hug: jak to sie fajnie czyta. :emo:

Co do tematu
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28063946

Jest jeszcze temat o piperydynowej alfie (czy tam piperazynowej)
Rejestracja: 2016
  • 688 / 104 / 0


29 października 2017Stteetart pisze:
A postu wyzej nie chce mi sie komentowac :diabolic:
Udowodniłeś nie raz i nie dwa, że czytanie ze zrozumieniem nie jest Twoją mocną stroną. Kolejny dowód niżej. Więc w sumie dobrze że Ci się nie chce, nie będę musiał tracić czasu na prostowanie kolejnej porcji bzdur Twojego autorstwa.
zajechanie dopaminy :hug: jak to sie fajnie czyta. :emo:
Wypranie z dopaminy. Zajechanie receptorów... Ja pierdolę, ręce opadają. Nie, wróć, źle napisałem. To nawet śmieszne jest - no nie mogę powstrzymać uśmiechu widząc, jak ktoś takiego babola strzelił w odpowiedzi na mój, jakby nie było, krótki i pisany poprawną polszczyzną post. Śnieg optyczny Ci się nasilił, czy masz przerzuty "lenia" z mózgu na gały?

Mam nadzieję że chociaż w tematach prozdrowotnych, poświęconych harm reduction, detoksom wszelakim etc zaczniesz trochę bardziej wysilać szare komórki. Tam takie błędy interpretacyjne mogą się srogo zemścić i nie Ty będziesz (niestety) ponosił konsekwencje takich pomyłek. Panie "kompetentny" :rolleyes:
Rejestracja: 2017
  • 4427 / 525 / 0


Panie [mention]karamakatE[/mention] wysile sie jednak.
Zajechac dopamine jest ciezko.
Zwlaszcza w perspektywie 4cmc ktore nie ma celling point dla dopaminy (do 4 godz dopamina bedzie uwalniana).
To zostalo juz opisane dawno.
Przy duzych wrzutach ryzyko popalenia stykow jest realne.
Tylko mowimy tu o 2ch kwestiach.
Dope mozna popalic duzymi dawkami.
W normalnych warunkach do tego nie dojdzie.
Palenie to wrzuta cmc w ktorej stracisz orientacje czasu i przestrzeni i znajdziesz sie w obcym miejscu- bedac caly czas w domu.



Probllemem nie jest dopamina ktora mozna upregulowac NDRi czy DRi (vide Twoj raport nt tzw manii gdzie narzekales, ze mania grzebania w necie jest nie do ogarniecia)
Problemem jest upregulacja sero, poprawa acetylocholiny czy "reparacja" gaba ktore najbardziej dostaja w kosc bo sa w wielu wypadkach hamujace dla dopy.
A regulacja powyzszych jest duzo bardziej czasochlonna niz dopaminy.

Do tego dochodza kolejne kwestie typu glutaminian czy downregulacja 5ht2. Z czasem kazdy z tych czynnikow sie odezwie.
A zwlaszcza psajko po bieda ketonach.
Tak samo nie ma gwarancji, ze antagonizm nmda pomoze, bo jesli sensetyzuje rec nmda to atoczymy kolo.

Amen:)
Posty: 265 Strona 25 z 27
Wróć do „Katynony (β-ketony)”
Na czacie siedzi 50 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość