ODPOWIEDZ
Posty: 53 • Strona 3 z 6
  • 522 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: PrezesSkt »
LaTej pisze:
Ssij pałę PrezesSkt to ty się nie znasz bo ja przy większym boxie uprawiałem przy 150w i wyszło git..Ty jesteś teoria a ja praktyka więc zamknij mordę pizdo!
Ciekawe ile wyciągnołeś z krzaka 5g
Oddam GRZYBY w dobre ręce!!!!! (W następnym sezonie)
Oddam ręce za dobre grzyby!!!!
Grzyby oddajcie moje ręce!!!
Psylocybinowa podróż z za szyby!!
JA i ja jako dwa odmienne stany!
Metoprololum 50mg, Ramiprilum 10mg, Valium 5mg, Mg 300mg /dobe
  • 9 / / 0
Nieprzeczytany post autor: bartt »
LaTej - Przy większym boksie uprawiałeś pod 150w??? Taka z Ciebie praktyka jak z mysiej pizdy gwóżdż!! Jak nie masz pojęcia w temacie to trzymaj mordę na kłódkę...[chłopaki wyluzujcie to nie knajpa ani smietnik
]
...
CheGue. Nic nie pryskaj. Normalnie podlewaj. Ewentualnie zapodaj jakieś pojemniczki z wodą w celu zwiększenia wilgotności.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 02 października 2008 przez Darksouled, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 28 / / 0
Witam ponownie wszystkich kolejna porcja zdjec.
Zaskoczony jestem tyloma roznymi opiniami na temat uprawy ziela fajkowego. Jeden mowi ze pryskac , drugi ze bron boze, jeden zeby sadzic do duzych donic od razu , inny zeby przesadzac co jakis czas.
Dzieki za wszystkie rady, wszystkie biore pod uwage, jak na razie roslinki zyja (poza jedna), wiec chyba dobrze im ;) . No ale do rzeczy:

Stan na dzien wczorajszy :

[ external image ]

Jak mozna zauwazyc roslinki na dole obrazka stosunkowo mniejsze , dopiero 3 dni temu zauwazylem ze krzywo mialem lampe powieszona i ze oswietlala bardziej tyl boxa. Wniosek - 400 Watt lampa to nie jest tak kolosalnie duzo (150 Watt i jeszcze wiekszy box to juz musialaby byc tragedia).

Nie kupilem do tej pory higrometru, wiec tak jakby na oko wstawilem kilka kubeczkow z woda w celu nawilzenia powietrza wewnatrz boxa. Wczesniej jak tylko odchylilem klape, to pierwsze co dalo sie odczuc to temperatura i suche powietrze. Teraz temperatura jest w granicach 22-27 stopni i powietrze tak jakby bardziej wilgotne.
Ogolnie w ciagu ostatnich kilku dni moje malenstwa troche podrosly (i mam nadzieje ze ta tendencje utrzymaja) . Im wieksze tym szybciej sie rozrastaja. Zakupilem wczoraj nawoz Miracle-Gro do rozrabiania w wodzie. NPK 24 - 8 - 16 . We wszystkich ksiazkach i na forach , byly wzmianki zeby nawozic po okolo 2 tygodniach od wysiewu, wiec zgodnie z instrukcja rozobilem 15g w 4,5 litrach wody i to zaaplikowalem doglebowo. No i tutaj pierwsze pytania.

1. Ile dajecie nawozu na roslinke ???
2. Jak czesto ???
3. Jak czesto podlewacie roslinki ???

Bylo zdjecie grupowe , teraz czas na kilka paszportowych :cool:

[ external image ]

[ external image ]

[ external image ]

[ external image ]

Jak juz wczesniej zaznaczylem , moja uprawa ma w duzej mierze charakter experymentu , dlatego niektore czynnosci wykonywane przeze mnie moga sie niektorym wydac conajmniej dziwne (tak jak to wczesne nawozenie).
Ostatnio zmieniony 13 października 2008 przez CheGue, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 28 / / 0
No doslownie MEGA LOL.

Historia przedstawia sie tak. Organizujac miejsce na boxa zebralem potrzebne materialy, wywiercilem dwie dziury w scianie i podlaczylem wszystko ustawiajac timer na 18/6. Impreze sponsorowalo Tyskie wiec razem z kuzynem , ktory pomagal mi wszystko zlozyc, sprwadzalismy wszystko po 4 razy. Juz na poczatku zbrakly mi kilka metrow rury 100mm do wlotu powietrza do boxa, wiec puscilem rure z przodu tak , ze gdy chcialem otworzyc namiocik , to musialem jedna noge miec w gorze i balansowac, zeby czasem nie uszkodzic delikatnej instalacji. Po tygodniu dokupilem 3-metrowy kawal rury wentylacyjnej PVC i ta rura lezala czekajac na moj czas wolny, w ktorym mialem ja zainstalowac. Ten dzien nadszedl dzisiaj.

Przygotowalem sobie srubokret, duct tape, noza i rzeczona rure i zabralem sie do rzeczy. Impreze znowu sponsorowalo Tyskie, no ale nie w tym rzecz. Z pewna taka nutka dekadencji siegnalem do wiatraka i zdebialem. Ta kurwa zamiast dmuchac ciagnie!!! Wniosek - Obydwa wiatraki lazienkowe o przepustowosci 100m szesc / godzine wyprowadzone na zewnatrz wyciagaly powietrze z boksa robiac jedna wielka komore prozniowa. Pasywne wloty mialem zamkniete na rzepy, a wiatraki sprzezone na jednym timerze z lampa wiec jedyny wlot powietrza byl podczas 6 godzin w nocy - PASYWNIE ;)

Ten eksperyment pokazal nam dzieci jakim chwastem jest konopia - przetrwa nawet w najgorszym srodowisku.

A pomyslec , ze za ten kiepski wzrost obwinialem nieznana odmiane ziela fajkowego. Ciekawe jak teraz bedzie rosnac.
  • 457 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mnichu11 »
... a wiatraki sprzezone na jednym timerze z lampa wiec jedyny wlot powietrza byl podczas 6 godzin w nocy - PASYWNIE ;)
nie wiem czy to dobry pomysł z tym wyłączaniem wentylacji ... rośliny oddychają też nocą więc włącz wentylację pomijając zegar (bezpośrednio do sieci) niech dostarcza cały czas świeże powierze. Konopia bardzo szybko wykorzystuje to co jest w powietrzu. na pewno nie zaszkodzisz w ten sposób roślinom.
http://www.erowid.org/plants/cannabis/cannabis.shtml
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
  • 9 / / 0
Nieprzeczytany post autor: bartt »
Nie tyle nie zaszkodzi co jest KONIECZNE! Rośliny rosną głównie w nocy.
  • 907 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pan Prezes »
a jak by na noc przy wyłączonym świetle i wyłączonych wentylatorkach otwożyć boxa? aby miał krzaczek (nocą) pokojową temp.?
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
  • 457 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mnichu11 »
i będziesz dziennie otwierać jak swiatło zgaśnie i zamykac ... ja tam wole zeby se dmuchały całą dobe nic nie musze otwierać i wietrzyć ... pozatym omijasz filtry jak chcesz żeby cały blok, dom, kamienica śmierdziała bo boxa wietrzysz prosze bardzo ... wolę spokój i brak podejrzanych zapachów .... ;-)
http://www.erowid.org/plants/cannabis/cannabis.shtml
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
  • 28 / / 0
Wreszcie zmierzylem pH ziemi w doniczkach z pomidorkami. od 6,2 do 6,5 , czyli raczej w normie ;) Roslinki ogolnie wygladaja dobrze (wedlug mnie) ,zadnych przebarwien i spalonych brzegow, tylko ostatnio jakos liscie mi opadaja.
Wydaje mi sie, ze przelalem przy ostatnim podlewaniu, no ale spec nie jestem. Moje roslinki podlewam raz na 2,3 dni , a nawoze raz na tydzien (dopiero drugi raz nawozilem). Od samego poczatku uzywam tych samych ilosci wody , bo boje sie zeby nie przelac. 3 litry odstanej przez 2 dni wody na 9 doniczek (3 duze i 6 malych). Co do nawozu to korzystam z Miracle Gro 24-8-16 do rozcienczania(15 g na 4,5 litra wody).Cala ilosc rozprowadzam po wszystkich doniczkach.Od ostatniego tygodnia (kiedy sie zorientowalem ze nie mam wlotu powietrza) roslinki urosly podwojnie. Zaczely tez troche smierdziec, ale tylko w pomieszczeniu z boxem i w samym boxie. Jak bedzie tak jebac ze sasiedzi mogliby wyczuc to pomysle o filtrze.

Nowe zdjecia :
[ external image ]
[ external image ] [ external image ]
[ external image ] [ external image ]


+ czy ktokolwiek widzial juz cos takiego , i jak to wyprostowac?
[ external image ] [ external image ] [ external image ]

To jest roslinka, ktora od samego poczatku jakas byla nadwatlone i najmniejsza.Oprocz tego liscie ma najbardziej zielone i non stop sie faluja. Kilka dni temu odkrylem dlaczego. Lodyzka tej roslinki jest po prostu zapetlona. Jak to sie stalo nie wiem.
Ostatnio zmieniony 14 października 2008 przez CheGue, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 457 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mnichu11 »
No no ... dobrze... jak widze te w większych donicach są jakby większe ? <_<
i czy źle widzę czy w tej środkowej doniczce po lewej od brzegu są 2 rośliny? 8-(

co do tej 2 roślinki to ja dosypał bym ziemi do doniczki tak by przykryć to kolanko. Bardzo prawdopodobne że w miejscu kolanka pojawią się korzenie. Pamiętaj o podlewaniu czystą wodą.
http://www.erowid.org/plants/cannabis/cannabis.shtml
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
ODPOWIEDZ
Posty: 53 • Strona 3 z 6
Newsy
[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych

Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.