a powierzchnia okazuje się dnem głębi."
Stanisław Ignacy Witkiewicz
a powierzchnia okazuje się dnem głębi."
Stanisław Ignacy Witkiewicz
Najpierw postanowiłem solo spróbować. Poszło 400 mg pod język po nocce na pusty żołądek. Działanie zaczęło się po 2 godzinach.
No i jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Nagle miałem uczucie, że wszystko o czym myślę jest takie przyjemne. Przez większość dnia miałem lepsze samopoczucie. Oczy na początku normalnie jak naćpane
Substancja na plus i dziwi mnie tyle negatywnych komentarzy. Jest też podobieństwo do fenylopiracetamu, ale mniej stymuluje.
Jednak dawkę wyjściową na spokojnie można uznać jako 150 mg armodafinilu. Dodam, że parę razy jadłem większe dawki 225-300 mg i wcale nie ma lepszych efektów. Roztrzepanie, męczący stan czuwania, sam nie wiesz co zrobić ze sobą.
Ale jeszcze raz napiszę, że fajnie komponuje się z fenylopiracetamem.
Przeniesiono do tematu o armodafinilu. taurinnn
a powierzchnia okazuje się dnem głębi."
Stanisław Ignacy Witkiewicz
No ale ja nie o tym, wiem że przy stosowaniu tego leku mogą występować bóle głowy przez zmianę ciśnienia krwi w mózgu, pamiętam że jak kiedyś stosowalem to miałem podobnie. I dokładnie to mnie spotkało z tym że ból głowy zaczął się dużo pozniej.
Koło 3 rano poczułem nagle "to już, czas spac" i oczy mi się zaczęły zamykać, więc się położyłem.
Koło 11 rano obudził mnie zabójczy ból głowy... naprawdę koszmar, naszczescie szybko zasnąłem ale przez ból głowy miałem popierdolone sny i jak o 14 się obudziłem to czułem się jak po jakiejś wojnie, wypruty i zagubiony, a mózg jest dosłownie jak jakaś "klucha". Jakby przelewał się z lewej na prawą lekko pobolewając i tak też się właśnie czuje... wypruty jak klucha
Czy udało się komuś jakoś zadziałać na ten ból głowy? Czy jest coś co rzeczywiście może pomóc? A może taka musi być cena za branie tego leku i że tak powiem lipa ?
Oczywiście podczas dzialania popijalem miksy witaminowe (W 1l butelce rozpuscilem kilka tabletek multivit i chelat magnezu) + na wieczór jajecznica.
No i nie wiem no, boję się dzisiaj spróbować bo ten ból głowy jest straszny;/
+mocna stymulacja
+lepsza muzyka
+większa ciekawość
+motywacja
+"a wezmę sobie ogarnę życie"
-zero euforii
-ponoć uzależnia i tolerancja szybko się zwiększa
-ciągły niedosyt, niemiłe bardzo uczucie
-drogo
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
