4-AcO-DMT; Psylacetyna

Organiczne substancje psychoaktywne, oddziałujące na receptory serotoninowe w mózgu.
Więcej informacji: Tryptaminy w Narkopedii [H]yperreala

Moderator: Psychodeliki

Posty: 534 Strona 1 z 54
Rejestracja: 2010
  • 3831 / 140 / 13


Można tu pisać o 4-ACO-DMT, proszę nie pytać po co dzielę wątek etc. proszę też nie śmiecić tutaj postami o:

[list][*]dzieleniu substancji
[*]miksowaniu
[*]sprawach światopoglądowych/religijnych/filozoficznych
[*]innym offtopie[/list]


Temat zbiorczy jest w tej chwili dzielony, a trochę to potrwa ponieważ zawiera ponad 6800 postów. Proszę też nie zadawać tutaj pytań technicznych - jeżeli kogoś sprawy w około tego rozdzielenia interesują, niech napiszę do mnie na PW.
Rejestracja: 2013
  • 30 / / 0


Pytanie dotyczące 4-AcO-DMT

Porównując doświadczenia moje oraz kumpli, muszę wziąć 2-3 razy większą dawkę, żeby mieć taką samą jazdę. Czy powodem może być to, że przez kilka miesięcy byłem "leczony" neuroleptykami? Dodam, że jedyny lek, który teraz przyjmuję to kwas walproinowy.

"Niektórzy twierdzą, że MDMA uratowało im życie". Żyjemy w epoce renesansu psychodelików

Rozmowa z Maciejem Lorencem, autorem książki "Czy psychodeliki uratują świat?", który na potrzeby swojej publikacji przeprowadził szereg rozmów z neuronaukowcami, zajmującymi się tą grupą substancji w swojej pracy.

Naukowcy ostrzegają kobiety: odstawcie alkohol w ciąży. Nie niszczcie dzieciom życia!

Dokładnie 9 września o godzinie 9:09 na całym świecie przypomina się o zagrożeniach wynikających ze spożywania alkoholu w czasie ciąży. Wiedza o Płodowym Zespole Alkoholowym (FAS), a zwłaszcza o jego rozpowszechnieniu, jest wciąż bardzo mizerna.

kfs

Rejestracja: 2010
Użytkownik nieaktywny
  • 1457 / 14 / 0


Jak dawno temu odstawiłeś neuroleptyki? One właśnie mogą blokować lub spłycać działanie psychodelików. Próbowałeś czegoś jeszcze oprócz 4-AcO-DMT? Ogólnie po odstawieniu zaleca się kilka tygodni poczekać, ale to jak bardzo ich działanie wpłynie na moc tripa zależy od wielu czynników, szczególnie od tego co dokładnie za neuroleptyki brałeś i w jakich dawkach. Niektórzy już po tygodniu od odstawienia czuli pełną moc działania psychodelika, a inni nawet po miesiącu dalej mieli słabo.
Rejestracja: 2013
  • 30 / / 0


kfs pisze:
Jak dawno temu odstawiłeś neuroleptyki? One właśnie mogą blokować lub spłycać działanie psychodelików. Próbowałeś czegoś jeszcze oprócz 4-aco-dmt? Ogólnie po odstawieniu zaleca się kilka tygodni poczekać, ale to jak bardzo ich działanie wpłynie na moc tripa zależy od wielu czynników, szczególnie od tego co dokładnie za neuroleptyki brałeś i w jakich dawkach. Niektórzy już po tygodniu od odstawienia czuli pełną moc działania psychodelika, a inni nawet po miesiącu dalej mieli słabo.
Przepraszam, że tak późno odpowiadam.

Neuroleptyki dstawiłem co najmniej 4 miesiące temu.
Oprócz 4-AcO-DMT z psychodelików miałem styczność jedynie z THC(to się zalicza do psychodelików, tak?), tutaj działanie raczej bez zmian.
Miałem jeszcze niedawno SSRI odstawione(citalopram), może 2-3 tygodnie to za mało, żeby zupełnie z tego zejść.
Może mam niektóre receptory "zryte" na stałe?

Dzięki za odzew, pozdrawiam.
Rejestracja: 2010
  • 284 / 3 / 0


Jeśli okres brania leków SSRI trwał długo parę ładnych miesięcy już nie mówiąc o latach to polecam odczekać zdecydowanie dłużej. Zadziała, zadziała poczekaj tylko. Chyba, że jesteś jednym z nielicznych przypadków nie podatnych na tryptaminy lub masz kiepskawy sort :p
Rejestracja: 2010
  • 322 / 1 / 0


Ale kwas walproinowy spłyci trip, wiem po sobie. Jeśli ciągle go przyjmujesz to nie spodziewaj się fajerwerków na normalnych dawkach (sam wtedy nie próbowałem większych, szkoda mi było substancji). Co do citalu, próbowałem kiedyś 4aco miesiąc po odstawieniu, wszystko zadziałało jak należy.
Rejestracja: 2007
  • 5304 / 60 / 0


Odczekaj pare miechów, warto się przemęczyć dla pełnowartościowego tripa. SSRI lub jakiekolwiek inne antypderechole (z wyłączeniem wenlafaksyny)na pewien okres czasu merdają z mózgownicy i psychodeliki 2c-x, tryptaminy 4-ro mogą nie działać poprawnie. Chuj wie od czego to zależy; po prostu wygląda na to, że odstawka od antydepresantu musi trochę potrwać, receptory muszą się odzwyczaić, wprowadzić się na poprawny dla mózgu kurs i wtedy dopiero "można" ćpać.

edit: cpać nie można bo się nie powinno ;)
Ostatnio zmieniony 02 października 2013 przez pilleater, łącznie zmieniany 1 raz.
Rejestracja: 2013
  • 204 / / 0


Wczoraj zarzuciłem 40 mg aco-DMT (oralnie). Oczekiwanie na zmiany w postrzeganiu świata przyszły bardzo szybko. Po 40 minutach było już widać pierwsze większe wizuale i odczuwać lekka euforię. Bodyload oprócz dziwnego wrażenia na żołądku i lekkiej trząsawki ciała był znośny. Po 2 h od połknięcia roztworu byłem wystrzelony, znajdowałem się w innym świecie. Piękne kolory, fraktale i falowanie wszystkiego dookoła. Towarzyszyła temu wielka śmiechawa :D Nie potrafiłem jednak pozbierać słów, żeby poukładać je w jakieś bardziej sensowne zdania, więc darowałem od razu sobie to darowałem i postanowiłem czerpać garściami z oev'ów i cev'ów. Po następnej godzinie wizuale nagle zaczęły tracić na sile, aż w przeciągu krótkich chwil przestały pojawiać się w ogóle. Opadłem wtedy też trochę z sił, ustały też śmiechy hihy i hahy. W przeciągu 3-4 godzin od łyknięcia straciłem wszystko co było pozytywne dla mnie w tej substancji. Pozostało jednak odmóżdżenie, nie potrafiłem się skupić na ani jednej konkretnej czynności. Byłem w stanie tylko patrzeć się przed siebie i próbować zamienić parę zdań ze znajomymi, ale ni chuja nie dało się dłużej pogadać (oni też byli po aco). Tak jakby ktoś uciął nam linkę komunikacji między nami %-D Postanowiliśmy wtedy zapalić, lecz w niczym to nie pomogło, nie zaszkodziło również. Odmóżdżenie trwało jeszcze 5h, w sumie to, aż do momentu w którym rozbolał mnie łeb i poszedłem spać. Streszczając, trip wyglądał mniej więcej tak:

11:45 - aplikacja
12:30 - ładnie się rozkręcało
13-15:30 - mindfuck, wizualny rozpierdol i ogromna śmiechawa
15:30-21 - odmóżdżenie

Zastanawiam się czy mindfuck po aco-DMT można jakoś zmniejszyć oraz czy można wydłużyć czas trwania wizuali? :rolleyes: Za tydzień, ewentualnie dwa będę podchodził do 4-AcO-DMT drugi raz, nie wiem tylko teraz czy zwiększyć dawkę czy zmniejszyć :/
Rejestracja: 2012
  • 357 / / 0


Myślę, że 40 mg na pierwszy raz to było trochę za dużo. Spróbuj z 30 mg. Ja w przyszłym tygodniu będę starał się to pojąć. ;-)
Rejestracja: 2010
  • 322 / 1 / 0


Na pewno nie zwiększaj. Prywatnie jeżdżę na 50mg tripach, ale mam spore doświadczenie w tryptaminach. Zszedłbym u ciebie do 30mg, i jeśli będziesz odczuwał niedosyt, z każdym kolejnym tripem zwiększaj o 5mg, aż dojdziesz do 50 (więcej się raczej nie opłaca, tylko pilnuj tolerki, bo szkoda surowca).
Zwiększenie dawki teoretycznie wydłuży wizuale, ale to nie będą miłe i kolorowe, do których chce się wracać. Dodatkowo dojdą wymioty pod koniec (co nie będzie znaczyło końca tripu) - bardziej utratę kontroli nad nim. 60 mg 4acodmt był jednym z niewielu tripow które świadomie przerwalem neuroleptykami i umieralem czekając na jego złamanie i na sen.
Posty: 534 Strona 1 z 54
Wróć do „Tryptaminy”
Na czacie siedzi 56 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości