Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 97 • Strona 7 z 10
  • 3276 / 933 / 5
Nigdy nie było za grubo. Mam ziomeczka co ojebał gram w tydzień %-D na zerowej tolerce i z problemami psychicznymi. Nic mu się nie stało ale raczej odradzam takie wybryki. 20mg jest ok.
https://url-shortener.me/GW4U
Podziel się posiłkiem, chamie
  • 1444 / 76 / 0
Wrzucałem tą substancję dwa razy donosowo i raz oralnie. Te dwa razy pod koniec fazy, gdy się położyłem już trochę chillując, mój organizm ni z tąd, ni z owąd, odpalił tryb zwrotu.
Za pierwszym razem się zdziwiłem nagłymi skurczami brzucha, pobiegłem jakoś instynktownie do łazienki. Za drugim razem gdy się zaczęły, byłem akurat w łazience i szybko zareagowałem. Dziwna sprawa, zero mdłości, czy złego samopoczucia, a bełt pod dużym ciśnieniem, tak jakby organizm naprawdę chciał coś z całej siły wywalić. Jeden krótki bełt i po wszystkim.
To było tak pozbawione innych typowych dla rzygania objawów (mdłości, nagła produkcja śliny), że za drugim razem pomyślałem, że to było jak formalność.
Ktoś z Was tak miał po niej?
Nigdy nie reagowałem tak na żadne dyso, a już wiele razy brałem, zwłaszcza meksę.
LSD - Piękna i Bestia
  • 329 / 58 / 0
Da się na tej arylce solo uzyskać stany podobne do Kety? Co bliższe oryginałowi DXE czy 3-MeO-PCE?
Próbowałem dawek do 60mg snifem na małym podkładzie z alko, ale ze ogólnie byłem zmęczony to nawet nie wiedząc kiedy odpłynąłem w objęcia Morfeusza. Trochę kłopotliwa jest ta droga podania, bo jednak tyra zatoki i jeszcze następnego dnia nie dają spokoju.
  • 62 / 19 / 0
Jak dla mnie DXE blizej do kety, choc wedlug mnie najlblizsze kecie jest 2f-dck.
  • 5369 / 981 / 0
Ciężko mi ocenić tą arylkę. Trzyma jak w termosie. To na pewno. Ma coś w sobie z ketaminy. Opisabłym tą arylkkę jak długo działające połączenie kety i 2oxo-pcm. Na plus antydepresyjny efekt po srogim holu 😄😂😂😂😇😅🤣🤑
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 1768 / 599 / 0
Próbował ktoś od orzełka? Może się w końcu skuszę
  • 5369 / 981 / 0
Nie wiem jak ten sort, ale jedno z Best dysso. Do roboty raczej rano nie pójdziesz, ale dziura nawet IV aCie zmiecie do popołudnia. Jedne z najlepszych. Sam bym wzial.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 1768 / 599 / 0
Nie no u mnie raczej kabel odpada, ale czytałem że dawki w okolicach 20mg sniffem spoko. Nigdy się nie interesowałem RC, może i tracę nie próbując różnych tryptamin, ale wolę po prostu zarzucić kwasa/grzyby/DMT i mieć spokój. Za to właśnie z tą arylką, brzmi bardzo fajnie i kusi. Dysocjacja połączona z empatią, serotoninowo-opiatowym ciepłem i lekka psychodelia - brzmi bosko. Najbliżej temu do pierwszego w życiu miksa DXM/kodeina z małą ilością grzybów, ale to tak rozpierdala bebechy, że głowa mała. I na pewno jest gorsze. Nie widzę nawet innych substancji o takim profilu działania, zatem w końcu designer drugs wygrały i muszę coś przetestować.
  • 5369 / 981 / 0
Super substancja ale za bardzo przypalogenna. Nie ryzykowałbym zabawy jak z ketamina, dexem które jest znane.
Na pewno mnie przypalowe niż arylki ze szkieletem PCP po których łatwo dostać psychozy, mani ale tutaj mamy też od razu na psychonaut wiki ostrzeżenie.
Ja też już jestem trochę za stary. Udało mi się to dostac ale po jednym tripie uznałem że to nie dla mnie już. Za długo trzyma. No ale żyje i mam się dobrze.
Po wielu substancjach z tej grupy stwierdzam że są spore różnice ale nie warte ryzyka.
Lepiej sprawdzona ketą polatać (przebadana wszerz i wzdłuż przez naukowców)
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 1768 / 599 / 0
ketamina i deks nie dają tego super ciepłego i magicznego klimatu, przynajmniej u mnie. Magia się dzieje raczej tylko na typowo IV-plateau, gdzie nie umiem już chodzić, mówić, w ogóle nie mam kontaktu ze światem i jestem tym dziwnym bytem bez tożsamości zawieszonym w wieczności między światami. Nie powiem, jest to fajne, ale na dłuższą metę odpada. Szukam czegoś, żeby dało się funkcjonować z towarzystwem, a jednocześnie żeby była ta magia. Póki co grzyby najlepsze, no chyba że deks z grzybami, ale teraz ciężko o grzyby i naprawdę nie chciałbym ostatniej grupy substancji, której nie skurwiłem, skurwić i traktować jako coś do hedonistycznego ćpania. Wszystko rozgrywa się we łbie i póki mnie na to stać, klasyczne sajko zostawiam sobie jako bardzo rzadki deser i bardziej środek do celu, niż sam w sobie cel. Stąd zainteresowanie tą arylką, bez mieszania można mieć trochę sajko, trochę empatogenu, trochę dyso i to mi się mega podoba. Może już za stary jestem na latanie w kosmos i rozmowy z bogami, ale nie przeszkadza mi to.
ODPOWIEDZ
Posty: 97 • Strona 7 z 10
Artykuły
Newsy
[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.