Pochodne 2,5-dimetoksyfenyloetyloaminy.
Więcej informacji: 2C-x w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
  • 387 / 118 / 2
4-(2-Fluoroethyl)-2,5-dimethoxyphenethylamine
https://en.wikipedia.org/wiki/2C-EF

Shulgin ją opisał jako pierwszy
https://isomerdesign.com/pihkal/read/pk/65#370
And I’ll bet you dollars to doughnuts, that if one were to make the two-carbon analog 2,5-dimethoxy-4-(2-fluoroethyl)phenethylamine, it would be every bit as much a treasure and ally as is 2C-B
or 2C-I. In fact, I am sure enough about this prediction that I am willing to name the stuff 2C-EF. It will be easily made from 2C-B by the same reaction scheme that was used above for DOEF. And I will even guess that its activity level will be in the 20–30 milligram area.
Od jakiegoś czasu substancja dostępna na rynku RC w postaci tabletek 10 mg i chyba też 2 mg. Dawkowanie 5 - 30 mg. Niedługo powinienem dostać sampla. Ktoś już próbował?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 387 / 118 / 2
Jednak muszę sprostować to co napisałem bo 30 mg to musi być zdecydowanie powyżej typowej rekreacyjnej dawki tego specyfiku. Strzelałbym w max 20 mg, przynajmniej dla typowego psychonauty.

10 mg zadziałało na mnie mocniej niż się spodziewałem, szczególnie biorąc pod uwagę to że tydzień temu jadłem 50 mg 2C-D.

Działanie jest długie, bo zauważalne słabnięcie pojawiło się dopiero po 4 godzinach od zażycia, peak trwał 2 godziny. Całość zamyka się w ~8h.

Bodyload jest zauważalny, były momenty że chciało mi się rzygać, a do tego miałem wrażenie że substancja wjeżdża na serce. Czuć że coś jest nie tak pod tym względem i na pewno nie jest obojętna dla organizmu, w szczególności serca. Potrafie sobie wyobrazić że dawka 30 mg byłaby daleka od przyjemności z powodu konsekwencji jakie niósłby za sobą bodyload. Ale nie wykluczam że się myle i może bodyload jest taki sam dla każdej dawki. Jednak gdybym miał oceniać to tylko po samym bodyloadzie oraz reakcji mojego organizmu to stwierdziłbym, że 30 mg mogłoby mnie mocno skrzywdzić.

Wizualnie ok, wszystko układało mi się w coś pomiędzy fraktalami a konkretnymi figurami postaci i zwierząt. Przypomniał mi się mój trip po 25I-NBOMe, po nim wizuale były bardzo podobne.

Headspace był taki że łatwo odpłynąć myślami w troche nieprzyjemne regiony i miałem momenty poschizowania. Łatwo sobie wkręcić coś głupiego, w moim przypadku - związanego z tym wjazdem na serce i obawa że dostane zawału. Trip raczej z tych mistycznych i mentalnych niż rozrywkowych.
ODPOWIEDZ
Posty: 2 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca

Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.

[img]
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę

Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.

[img]
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii

Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.