Substancje z tej grupy, które w strukturze zawierają atom fluoru.
ODPOWIEDZ
Posty: 987 • Strona 70 z 99
  • 214 / 1 / 0
filemon93 pisze:
Kurde.

Zaczynam dopiero swoją przygodę z kanna. MJ palę raz na miesiąc/dwa, i mi to wystarczy. Kanna mi się spodobały bo nie musiałbym płacić milionów żeby przypalić chociaż co weekend, uzyskując w miarę podobne efekty do mj. Wahając się pomiędzy URkiem, AMem a MAMem, pokierowałem się głównie tym że z MAM mam drobniutkie doświadczenie, ostatecznie jednak zakupiłem 500mg AM2201.

Teraz poczytałem głębiej ten temat i widzę że głównie się o nim pisze w kategoriach ścierwa, brakuje mi jednak opinii mniej hardkorowych palaczy, do których się zaliczam. Już wiem że ciągi spowodują że moje zęby zaczną przypominać węgielki , wpadnę w psychozę i zarzygam się na śmierć, ale czy ten kanna będzie taki straszny i obrzydliwy jakbym go popalał 1 lub 2 razy w tygodniu? Planuję zrobić maczanę 1:40 albo 1:50, mogę po tym bez tolerki oczekiwać lekkiego dysocjacyjnego czilu?
Tak zgadza się koledzy mają rację że nie da się palić z umiarem.
Opinia hardkorowych palaczy? Walenie po ok.10 wiaderek+ blant/lota/kaczucha (co za sprzet wpadł pod rękę) przez około pół roku? Mowa o czystej MJ przepuszczanej 1,2,5g na dzień,kto by to na szale wrzucał %-D To zaliczam się do tych palaczy?
Faza po am nie jest za uja podobna do tej po MJ.Jak przesadzisz mj,to kładziesz się i chce Ci się spać,więc śpisz i budzisz się z gastro %-D
Jeżeli przesadzisz am to nie wiesz czy masz siedzieć/położyć się,spuścić się/czy zesrać... %-D
Po am nie zaśniesz i ominiesz największą bombę,będzie Cię ona trzymała do ostatniej chwili aż całkowicie zejdzie.
Też tak mówiłem że od czasu do czasu.
A było że w ciągu dnia z 2/3 lufki i tak na codzień.Dlatego ja jak mam to gówno to jak najszybciej dla szczurków zapodaje %-D
  • 67 / 4 / 0
No, ew przy 1:40 wyjdzie 500mg na 20g. Bez rozpizgaju w sam raz, raczej mi chodzi sie o upalenie na granicy petardy niz mindfuck,dysocjacje i ojapierdole.
Jeszze tylko znalezc czysty aceton, a tego juz w zadnej drogerii nie dostane(wszystkie maja jakies domieszki brudków do paznokci).

PS. Dzis zamienilem slowko ze znajomkiem miłującym mj(nie obeznanym z kanna), opowiadal mi o krążącym po miescie haszu rzekomo zatapianym w ketaminie :D myslicie ze to po prostu kuleczki zanurzone w AMie albo MAM?

Edit: mówicie ze nie da sie z umiarem, podejmę tą próbę :) narazie nie psioczę dopoki nie stestuje
  • 3964 / 150 / 0
@filemon93, jak bedzie jaral z umiarem raz na kilka dni to bedzie ok, aczkolwiek i tak polecam Ci ur144.
  • 83 / 3 / 0
Eso - to fajnie, ale chłopak już zakupił substancję, więc chyba odrobinę za późno na polecenie UR.
Od siebie powiem, że wbrew pozorom - AM jest fajnym towarzyszem przygód.
Filemonowi polecałbym użyć na te 0,5g raczej coś koło 12,5-15g podkładu - lepiej mieć palenie satysfakcjonujące po buchu które później się rozrobi, niż palenie które nie potrafi zaspokoić po paru lufkach. Również polecam Ci użyć po prostu ogrzanego nad łaźnią parową spirytusu - łatwiej go dostać w małych miasteczkach niż czysty aceton.

Co do Twojego "haszu na ketaminie" - to po prostu fake hush na AM-2201 właśnie jest.
  • 550 / 3 / 0
Nie schodziłbym poniżej proporcji 1:40. A najlepiej jeśli w ogóle zrezygnujesz z AM, chyba, że znudziły Ci się zęby i koniecznie chcesz mieć z nimi problemy
Filemonowi polecałbym użyć na te 0,5g raczej coś koło 12,5-15g podkładu
LOL. Nie wyobrażam sobie palenia tak mocnej maczanki na AM. Kilka ich w życiu zrobiłem, najmniejszą użytą ilością podkładu na 1g substancji było 50g i nie spotkałem osoby która nie byłaby zadowolona. Większość po 1-2 buchach miała dosyć (nawet przy użyciu puszystego prawoślazu). Weź pod uwagę, że nie każdy ma tak wystrzeloną jak Twoi, posiadający już pewnie uszkodzone receptory kannabinoidowe, koledzy z dupolamy (offtopując widziałem, że spora ich część kupuje jeszcze komercyjne maczanki %-D).
Uwaga! Użytkownik AstralWalker nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 211 / 6 / 0
Jak przerabiałem etap aemowy to tylko dwa pierwsze worki rozpuszczałem, resztę jarałem w postaci czystego prochu...tolerka leci barrrrrrrdzo szybko, więc maczany i 10x wiaderek poszły w odstawke.
Tak w ogóle to to ścierwo, polecam marihuanine.
  • 67 / 4 / 0
Tak wlasnie podejrzewalem ze baba maczana w kecie to bajeczka. Jesli chodzi o moje zęby to jestem z nimi calkiem zapanbrat, i nie chce sie z nimi żegnać, dlatego po wykończeniu AMki kupię ursuska, ale czy z kolei URek nie jest takim ciężarem dla ciała? Ew. mozecie polecić inne ciekawe kanna znajdujące sie na rynku?
  • 2129 / 278 / 0
UltraViolence pisze:
Uwierz mi, że trudno palić AMke 1 czy 2 razy w tygodniu. Na samym początku też tak mówiłem :) Chęc dopalenia jest po prostu zbyt wielka.
O właśnie. Zaczalem palic AM-2201 jakieś 2 miesiace temu, robie maczanki 1:35-40. Gram maczanki wystarcza mi na conajmniej tydzień, pale codziennie. Troche bojue sie, ze w pewnym momencie stracę kontrole, bede zamulony i spierdole pare spraw wymagających jasnego umyslu. Kiedyś paliłem raz dziennie, wieczorem, teraz coraz częściej pale jeszcze jeden raz w dzień. Wzrost tolerancji zauważyłem na samym początku, teraz tolerka trzyma się na tym samym poziomie. Jakieś 2-3mg AM wypalone w postaci maczanki wystarczaja mi na dobra zajebke. Czy przy takim trybie palenia mogę spodziewac się wyraźnych efektów ubocznych jak psucie zębów, czy problemy z psychiką? Narazie nic nie wskazuje na to, by moje spożycie miało wyraźnie wzrosnać.

O psychikę troche sie martwię. Jak wytrzeźwi3ję jest luz, może w ciagu dnia mysle nieco wolniej, ale mozna się przyzwyczaic. Gorzej jest jak zbyt duzo zajaram, takie wkrętki mam, coś jakbym był w innym świecie, albo jakimś śnie, czyli ciao leży nieprztytomne, moze to spiączka, wszytsko co widzę jest wymyslem mojej bani i co jakiś czas mam prześwity do realnego siwata, gdzie wszytscy martwia sie, czy przeżyję. Zbyt ciężkie na moja psychike. Do tego glosy slyszę, ktos coś do mnie mówi, w nocy słyszę jak kytos chodzi po pokoju, słyszę jak domownicy rozmawiaja, a w rzeczywistosci spią. Albo pojawiaja się obrazy z minioonego dnia, w których widzę dowody na to, ze nie jestem soba, ze zachowuje sie inaczej, jakbym byl zajebany wtedy. Czy to normalne dzialanie? Jest czym sie przejmować, tzn. czy może cos z tego zostać? Oczywiscie bywają też miłe, wesole zajebki.

A swoja droga to jaki kanna najbardziej przypomina działanie MJ?

Co prawda AM mam jeszcze na jakieś 2 lata przy moim tempie palenia, ae już zacząłem się interesować innymi produktami.
Ostatnio zmieniony 14 stycznia 2013 przez gazyfikacja plazmy, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 27 / / 0
Czy ktoś z was miał czerwone oczy po paleniu?
Heh, no wiadomo że wszyscy, jednak mój przypadek był... patologiczny. Lewe oko miałem standardowo upalone, natomiast prawe całe, całkowicie rozjebane. Bardziej czerwone niż białe. Minęło po 2 dniach, jednak teraz drugie oko mam czerwone. Ktoś wie czy to od palenia?
Zaraz po paleniu oczy miałem normalne, dopiero na następny dzień się rozjebały.
  • 992 / 17 / 0
Potwierdzam, oczy są dziwne. Raz miałem czerwone, raz nie. Raz na drugi dzień, raz w ogóle... Czasami jak dopalałem po siedem razy wieczorkiem, to na następny dzień oczy truposza. Sińce pod oczami. Swoją drogą to zjebałem, 500mg na 20g podkładu z tytoniu. Nie szło tego palić, lufka i leżysz. Zaliczyłem pierwszy raz w lesie, to godzina bita leżałem pomiędzy drzewami. Dopiero jak tolerka się pojawiła to było normalnie, i potrafiłem spalić tego dużo naraz, jakieś 4 lufy? Komukolwiek dałem popalić tego, to padał i leżał. Jeden przyjaciel z którym na spółe kupiłem, to dostał drgawek... Może fajna substancja, ale dopiero jakby to rozrobić w 50g podkładu. Lubię kannabinoidowe "zaciekawienie" życiem, i czasami ciekawe przemyślenia. Lepsze niż alkohol w każdym razie. Ale skończyłem przygodę po tygodniu, bo mięsnie zaczynały boleć, a zęby kruszyć...
SHHHHHEEEEEEEEIIIITT
ODPOWIEDZ
Posty: 987 • Strona 70 z 99
Newsy
[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.

[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.