Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
Dawkowanie IM analogiczne do ketaminy.
Ile na początek oralnie tak żeby coś poczuć ale nie za mocno ? Żeby że tak powiem umoczyć stopy a nie wskoczyć do 5m basenu xD . Zero tolerki na dyso i zero doświadczenia z dyso.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
scalono — czołg
Dobra, proszę o połączenie. Jeśli ktoś kojarzy moje TR na NG, gdzie po ketaminie mieszanej z pigułami i 3MMC przeżyłem miesiące lotów w kilka godzin, świat się rozpadał na moich oczach, symulacja się wykrzaczyła, a duchy natury zajebaly mi bletki (nadal się z tego śmieję), to może chcecie dłuuuuugiiii raport co było po 2-FDCK z odrobiną zioła. Oprócz kilku godzin siedzenia w malutkim gabinecie stwórcy wszechświata i bójki na spojrzenia z nim oraz skakania świadomością z punktu do punktu (m.in. byłem atomem składającym się na taśmę owijającą paletę i po kilku godzinach płaczu że niczego przez dekady nie doświadczę pogodziłem się z byciem tym fragmentem i nawet pokochałem to rozumiejąc w końcu, że i tak czas jest subiektywny a po setkach lat jako pojedynczy atom będę znowu świadomością żywej istoty) to miałem idealne CEV już "na trzeźwo" czytaj wracałem do siebie i juz kojarzyłem, ze brałem to, ale nadal mogłem odkleic sie celowo trzymając wzrok w jednym punkcie, a łóżko znowu leciało w kosmos i przed oczami nakładał mi się drugi obraz z samej bani, który kończył się nawet 100x większymi dziwami niz sam k-hole, z tym, ze juz bylem dosc trzezwy i utrzymać tego stanu nie mogłem dłużej niż pięć minut. Mimo to powtarzałem to z dziesięć razy i wcale kolejne razy nie były słabsze... No to jak będzie 6 karm pod tym wpisem to zrobię na Neurogroove na 1000 znaków raport. Dziewięć karm to będzie już pełny na 2500. Chodzi mi tylko o to, czy komuś chce się to czytać. Moje raporty (mam na myśli konkretnie te z sajko i dyso) zawsze uważałem za jedne z najlepszych, ale jak mam pisać do szuflady, to mi się nie chce. Pragnę wierzyć, iż jakichś wariatów to kręci xD
Po prostu jestem za bardzo zalana benzo I mam niedobory dopaminy, oraz inne neuroprzekażniki poprzerywane xD. Leżałam zrelaksowana, nawet chyba usnęłam. Medytacja rozważona, z delikatnym podkręceniem, z zapleczem dysococjanta.. Ciało uśpione, zrelaksowane, niewielkie wizję, ale bez fajerwerków, bo mam niestety przezarty mózg.
Niestety żaden narkotyk nie uwolni we mnie, swojego 100procent potencjału, muszę się zadowalać, tym co pozostało.
Nie będę w siebie ladować podwójnych dawek niż zalecane, bo skutki uboczne itd się nasilą.
Jedynie pokładam nadzieję w psychodelikach, one otwierają trzecie oko i czakry, nie są baśniowe jak niegdyś, ale fazy przyzwoite.
To tak jak palaczowi tłumaczyć, że wdycha do płuc w mikroskopijnych dawkach cyjanek i poniekąd inne dziadostwa..
Ach pomarszczona Ty lepiej już nic nie bierz :P
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
