USA: Największe przejęcie kokainy

Amerykańska straż przybrzeżna udaremniła przemyt 13 ton kokainy.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/PAP

Odsłony

2586
Amerykańska straż przybrzeżna udaremniła przemyt 13 ton kokainy. Czarnorynkową wartość skonfiskowanych narkotyków oszacowano na około 500 mln dolarów.
US Coast Guard przechwyciła kokainę 3 maja, jednak władze amerykańskiego dopiero w poniedziałek ujawniły szczegóły tej operacji.

Narkotyki były ukryte pod pokładem kutra rybackiego, który pod banderą Belize "prowadził połowy" w wodach Oceanu Spokojnego. Funkcjonariusze straży przybrzeżnej weszli na jego pokład, gdy znajdował się w odległości około 1500 mil morskich na południe od San Diego, w Kalifornii.

Jednostka została w niedzielę doholowana do San Diego. Członków załogi - ośmiu Ukraińców i dwóch Rosjan - aresztowano. Zostaną oskarżeni o przemyt narkotyków, za co grozi im kara nawet dożywotniego więzienia.

Policja sądzi, że kokaina pochodziła z Kolumbii. Prawdopodobnie miała trafić do któregoś z państw Ameryki Środkowej lub Meksyku, skąd drogą lądowa zostałaby przerzucona do USA. Jest to największy ładunek kokainy, jaki kiedykolwiek zatrzymała straż przybrzeżna USA.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • Mefedron

Impreza,kumple,puste laski nastawienie w miarę

Normalnie, z uwagi na awangardową ortografię, gramatykę, interpunkcję i stylistykę, ten raport byłby do odrzucenia. Przepuszczam w ramach przestrogi. To może być wieczór każdego z Was... Pozdrawiam, admin.

 

Loża ja,X mój bardzo dobry ziomek i 2 koleżanki poznane wcześniej nazwe je D i C później dołączy moja dziewczyna nazwe ją B.

 

  • Marihuana

  • Benzydamina
  • Pozytywne przeżycie

Nastawiony byłem pozytywnie, okoliczności były proste - stwierdziłem, że raz na miesiąc mogę czegoś spróbować, a po ostatniej benzie w tej samej dawce nie zapisałem trip reporta i poszedł w diabły. Poza tym - nie było to coś, co mogło by Was, czytelnicy zaskoczyć (haluny jak haluny, nic ponadto). Noc, wcześniej wypite kulturalnie dwa piwa z kolegą z pracy, w razie czego trzy kolejne do domu przyniesione. Babka śpi, Rodzice w pracy.

23:30 pobrałem 2g benzy z tantum rosa. coś czuję, że nie będzie to łatwa noc. ;)

Strasznie nie lubię przyjmować benzy, mam ciary nawet przez 10 minut po spozyciu. tego smaku nie zabija nawet smak fajki, zaraz otworzę browara i zobaczymy. Zgasiłem wpół dopalonego peta, raz mi się cofnęło. 23:50 T+20 

Haluny słuchowe już są. Czuję się tak jak gdybym był w pustym pomieszczeniu, szuranie kapciami nie jest normalne - powstaje tak jak gdyby echo. Z widoków... Kropki mi latają przed oczami. 

Same oczy piekły mnie przed chwilą, nie wiem czy ze zmęczenia czy z ćpania.

  • Amfetamina
  • Pierwszy raz

Chęć spróbowania czegoś nowego.

Wyglądało to na zwykły dzień bez wielkich wrażeń. Kolega napisał czy się spotkamy, był to luźny dzień, nie miałam żadnych planów więc czemu by nie. Koło jakiejś 19 wyszłam z domu, na spokojnie zdążyłam się pomalować, ubrać itp. Jeździliśmy autem jak zawsze A potem wylądowaliśmy u niego jak zawsze i chillowalismy przy muzyczce. Siedzimy z dobrą godzinę aż on pyta czy mogą wpaść jego znajomi  i posiedzimy razem,  nie miałam nic przeciwko, pojechaliśmy po nich (2 kolegów i kolezanka).