Pech dilera

Marcin W. swoje dwudzieste urodziny spędzi w celi. Wczoraj poznański Sąd Okręgowy skazał go na 2 lata za dilerstwo.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Poznańska

Odsłony

2425

Narkotyki, głównie marihuanę, sprzedawał – według prokuratora – dwóm kolegom. Miejscem transakcji była brama lub klatka schodowa jego domu przy ul. Kościuszki.

Marcin zwany "Komarem" nie do końca przyznał się do winy – twierdził, że jedynie wykładał pieniądze na towar dla uzależnionego kolegi. Został jednak przyłapany przez policję w kwietniu ub.r. Od tamtego czasu przebywa w areszcie, gdyż prokuratura i sąd obawiały się, że może wpływać na świadków.

Stracił stałą pracę, którą miał ledwie od stycznia ub.r. i nie mógł już pomagać bezrobotnej mamie i rodzeństwu. Wczoraj sąd skazał go na 2 lata, uznając, że sprzedał przeszło 100 działek marihuany oraz nieco amfetaminy i ekstazy. Ponadto musi zapłacić 800 zł grzywny i 1000 na Monar.

Wyrok jest nieprawomocny.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

LeVey (niezweryfikowany)

Moment, jeśli w areszcie był od kwietnia ub. r., to w tymczasowym 9 miesięcy siedział biedak o_O <br>Tożto polskie prawo i sprawiedliwość :P <br> <br>Swoją drogą - komu on niby szkodził?
snake (niezweryfikowany)

Moment, jeśli w areszcie był od kwietnia ub. r., to w tymczasowym 9 miesięcy siedział biedak o_O <br>Tożto polskie prawo i sprawiedliwość :P <br> <br>Swoją drogą - komu on niby szkodził?
Alex (niezweryfikowany)

huje
zewsząd i znikąd (niezweryfikowany)

Dilerstwo... wow... rozumiem, że tak już się oficjalnie nazywa to przestępstwo? *LOL*
Twoje imię lub ... (niezweryfikowany)

kolejny chlopak zmarnowane życie...... [*]
. (niezweryfikowany)

i chuj
s (niezweryfikowany)

huje
El Igorro (niezweryfikowany)

No, to bezrobotna matka i rodzeństwo mogą podziękować skurwiałym pałom za przestrzeganie prawa i porządku. <br>Żyjemy w tak gównianym kraiku,że czasami płakac sie chce jak sie czyta takie rzeczy.
tururu (niezweryfikowany)

dlatego trzeba wyjechac z tego gownianego krajui zyc w drewnianej chatce gdzies na jamajskiej plazy obok malego poletka z gibonami :P
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Od jakiegoś czasu jestem "zajarana" tą jakże interesującą substancją. Nieco więcej uszłyszałam o niej od mojego kumpla, który w aptecznych specyfikach jest nad wyraz obeznany. Opowiadał mi o tym błogim spokoju, euforii i tym słynnym ciepełku, który ogarnia całe ciało. Postanowiłam, że i ja spróbuje tego cudeńka. Chciałam zapomnieć o moich problemach i zatracić się w muzyce. Do zakupu Thiocodinu zbierałam się pół roku aż nadszedł ten dzień kiedy kupiłam opakowanie mojego wymarzonego zapomnienia od codzienności. 

  • MDMA (Ecstasy)

Dzieńdobrek ..

długo was czytuję no i naweet coś naskrobałem ..

i wkradl sie drobny blad do mego podpisu .

w jednym z nich zabraklo literki .

prosiłbym o poprawienie tego na autora

o nicku " prodÓktszyn " .

yy..a są to teksty :



https://hyperreal.info/neuro_groove/go.to/art/4812

https://hyperreal.info/neuro_groove/go.to/art/4793


  • Marihuana

Zdaje sie ze akcje z sercem sa dosyc popularnym zjawiskiem, chociarz zupelnie niegroznym. Po przezyciu opisanej

ponizej

historii zaczalem dociekac i znalazlem w moim miescie kilka osob ktore mialy podobne doznania. Cala sytuacja

wytracila mnie absolutnie z rownowagi, bo pale MJ od kilku lat i nieprzyjemnych doznan nie mialem. Moze clala

przygode spowodowala ilosc haszu ktory znalazl sie w moim organizmie, bo jedzac haszysz nalerzy pamietac ze,

  • LSD
  • MDMA
  • Miks

Jest piątek, dostałem właśnie paczuszkę z moim kwasem. Mam jeszcze resztki MDMA w razie gdyby trip okazał się lipny. Wszystkie obowiązki wykonane i o godzinie 14:00 postanawiam wrzucić kartona i iść na dłuuugi spacer.

T+0

Wrzucam karton. Postanawiam dobre 20 minut żuć go w ustach bez połykania śliny, żeby nic nie zmarnować. Wychodzę więc na spacer po mieście.

T+30

Spotykam dwóch ziomków którzy widzą mnie jak idę z ustami pełnymi śliny. Od razu tłumaczę jaka jest sytuacja (w zasadzie nie muszę tłumaczyć bo jeden z nich od razu się domyślił), połykam ślinę i chwilę z nimi gadam. W międzyczasie fizycznie zaczynam czuć że wchodzi, więc cieszę się że nie zostałem oj*bany na kasę.

T+50