Nastolatkowie z 0,7 kg amfetaminy

Ponad 70 dekagramów amfetaminy, wartej prawie 25 tys. zł, znaleźli policjanci u dwóch nastolatków z Siemianowic Śląskich.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2024
Wyjaśniamy, jak młodzi ludzie weszli w posiadanie tak dużej ilości narkotyku i jakie było jego przeznaczenie. Sprawdzamy też, czy jest to - jak przypuszczamy - czysta amfetamina, czy zawiera domieszki innych substancji - powiedział naczelnik sekcji kryminalnej siemianowickiej policji, kom. Robert Sokołów.

Gdy w sobotę policjanci wkroczyli do mieszkania nastolatków, jeden z nich wyrzucił woreczek z białym proszkiem przez okno. Okazało się, że zawiera on 71 dekagramów amfetaminy.

Taka ilość narkotyków oznacza ok. 700 tzw. dużych działek dilerskich, za które na narkotykowym rynku płaci się po 35 zł.

Podzielenie amfetaminy na małe porcje, dla początkujących narkomanów, oznaczałoby ponad 7 tys. działek. Właśnie takie porcje najczęściej dostarczane są przez dilerów do dyskotek i pubów.

Chłopcy pochodzą z tzw. trudnej rodziny, utrzymującej się z pomocy społecznej. Obaj biorą narkotyki. Gdy policjanci weszli do mieszkania, oprócz nastolatków był tam ich ojciec, który - jak powiedział funkcjonariuszom - o niczym nie wiedział. Starszy z braci trafił do policyjnej izby zatrzymań, młodszy do izby dziecka. 18-latek może trafić do więzienia, 16-latek najwyżej do zakładu wychowawczego.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Grzegorz (niezweryfikowany)

No tak, przecież narkotykami w Polsce moze tylko CBŚ handlować, biedni chłopcy nie wiedzieli, a CBŚ skądś te dragi musi brać...
djdx (niezweryfikowany)

u arabow dostaliby kare smierci <br>moze to i lepiej.... <br>przeciez to takie ch****e gówno <br>
scr (niezweryfikowany)

haha.<br>prawie 3/4 kilo w... woreczku! a może dilpaczek? lol<br><br>atsd... paranoja.<br>
mtx (niezweryfikowany)

u arabow dostaliby kare smierci <br>moze to i lepiej.... <br>przeciez to takie ch****e gówno <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Tripraport

Pozytwyne nastawienie, ekscytacja i poddenerwowanie, oczekiwanie mistycznego i głębokiego tripu. Otoczenie to ulice Oslo, las i dom.

Suniemy ruchomymi schodami, coraz wyraźniej ukazuje się nam wnętrze budynku dworca centralnego Oslo, jest poranek, ruchliwy, głosny, wszędzie tłoczą się ludzie którzy zmierzają do swoich pociągów lub wychodzą z nich. Musimy stosować czasami skomplikowane manewry żeby na nich nie wpadać. Pomimo iż, jak na razie nasza percepcja jest niezmieniona, już powoli oni i ich życie, problemy jak np. "czy zdąrzę na pociąg" wydają się zupełnie przyziemne i wręcz w pewien sposób śmieszne.

  • Gałka muszkatołowa
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Spodziewane fajerwerki, gotowość na miażdżącą bombę psychodeliczną i nocny trip, siostra w domu, pizga, bo grudzień. Ogólnie od rana pozytywnie i obiecująco.

Raport pisany tak na bieżąco jak tylko się dało xD

17;30

Właśnie wracam od dila, który wisiał mi przerobek . Z kushowym topkiem w kieszeni wsiadam w autobus; czeka mnie ciekawa noc. 

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Piękny dzień, nastrój doskonały, nic dodać, nic ująć.

Ok. 17 wyjrzałem za okno, widząc piękny dzień postanowiłem zjeść wszystkie pozostałe w mojej szufladzie kartony, dokładnie pięć papierków z blotterka z klasycznym nadrukiem z hoffmanem rowerzystą, Słońcem i Księżycem po dwóch stronach. O 18:30 będąc w drodze na miejsce zjadam wszystkie papierki. Mam mało czasu, chcę zrobić ognisko, potrzebuje dużo drewna a wkrótce zmierzcha, pedałuje więc szybko. Moim celem jest podmiejski las w którym krążąc przez chwile znajduje miejsce i gorączkowo zaczynam zbierać drewno. Niepokój który czasami pojawia się przy wejściu jest tym razem silniejszy.

  • Benzydamina

Set & Setting : deszczowy smętny dzień, jakoś pierwsza niedziela Maja, zapowiadało się całkiem nudnie. Impreza rodzinna - tzw. komunia. Spontaniczne opuszczanie imprezy i powrót do nadciągającej, wiszącej w powietrzu benzy. Jako iż spacerowaliśmy podczas tripa i jeździliśmy autem miejscówek było sporo czyt. niżej