Marihuana w jednej z opolskich szkól

W jednej z opolskich szkól srednich pojawila sie pseudonaukowa broszura zachecająca uczniów do uprawy konopii indyjskich i używania marihuany.Sprawa wyszla na jaw, gdy do radia przyniósl ja 17-letni uczen jednej z opolskich szkól.

Anonim

Kategorie

Odsłony

2264
W jednej z opolskich szkól srednich pojawila sie pseudonaukowa broszura
zachecajaca uczniów do uprawy konopii indyjskich i uzywania marihuany.
Sprawa wyszla na jaw, gdy do radia przyniósl ja 17-letni uczen jednej z
opolskich szkól.

Nie wiadomo, jak szeroko publikacja byla rozpropagowana. Policja o broszurze
dowiedziala sie od dziennikarzy. Zdaniem rzecznika prasowego opolskiej
policji, byc moze sprawa jest jeszcze na tyle swieza, ze do policji nie
dotarly sygnaly "normalnymi operacyjnymi" kanalami.

Musimy sprawdzic jaki jest zasieg tej publikacji, skad pochodzi i jakie
osoby moga byc z tym zwiazane - powiedziala PAP podkomisarz Anna Gazda z
zespolu prasowego opolskiej policji.

Do broszury dolaczono charakterystyczna torebke z nasionami,
najprawdopodobniej konopii indyjskich. Zdaniem wiceprezydenta Opola, Piotra
Kumca, który jest zbulwersowany cala sprawa, przypadek ten swiadczy o tym,
ze jest to kontratak opolskich dealerów narkotyków. Torebka jest dokladnie
taka, w jakich dealerzy przechowuja "dzialki", - powiedzial PAP Kumiec.

PAP / PH

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Letnie popołudnie, wolny, wakacyjny dzień, świetny nastrój i bliscy mi ludzie. Spore podniecenie, optymizm i radość na myśl o upragnionym tripie. Nasze cztery ściany, znajome osiedle i miasto, wszystko w stu procentach pozytywnie.

Podobno ciężko teraz znaleźć podobiznę Hofmanna na rowerku, ale po kilku miesiącach prób spontanicznie wyszło w końcu na nasze. Nasi nowi znajomi akurat wyszli z inicjatywą po tym, jak wspomniałem o naszych próbach znalezienia czegoś ciekawego daleko poza szarą strefą, no i tak oto staliśmy się posiadaczami dwóch listków - dokładnie z tego słynnego blottera.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

większość dnia podekscytowanie, później, tuż przed, zaczęło się pieprzyć.

Witam. Piszę przede wszystkim po to, by podzielić się tym, co mnie spotkało. Wiem, że jest tu gro wiele bardziej doświadczonych osób, być może ktoś zechce się na ten temat wypowiedzieć, co bardzo by mnie ucieszyło. Czytałam trochę TR-ów na temat kodeiny, większość wielce zachęcających. Nigdzie nie zauważyłam opisu czegoś, czego sama doświadczyłam. Dodam jeszcze, że kilka dni zastanawiałam się nad opublikowaniem tego, przygotowywałam się psychicznie na totalne zjechanie i zrównanie mnie z ziemią za moją tępotę. Ale od początku...

  • 2C-P
  • Tripraport

Byłem zmęczony i sztucznie się stymulowałem amfetaminą od 24h. Nastrój ogólnie pzytywny, wręcz nieadekwatnie do sytuacji. Warszawa złote tarasy. Chęć przerzycia łagodnego stanu psychodelicznego który pozwoliłby mi na wyciągnięcie wniosków z aktualnej sytuacji.

Otóż po pewnej nieciekawej sytuacji z sąsiadami nie miałem gdzie się udać przez parę dni. Jako że był maj roku pańskiego 2014, a noce nie aż tak zimne spędziłem ten czas w plenerze. Gdy już nie starczało mi naturalnych sił, by kontynuować są wojaż, raczyliśmy się z dziewczyną amfetaminą. Następnego dnia w godzinach popołudniowych wpadliśmy na pomysł, by odwiedzić nam już dobrze znaną i niezmiernie przyjazną (przynajmniej dla mnie) krainę psychodelii. Do dilera nie był daleko dwie stacje metrem.

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Szałwia Wieszcza
  • Tripraport

wolna chata koleżanki, ciekawa efektów substancji, pozytywnie, ale minimalny dyskomfort psychiczny spowodowany koleżanką 'X'

Uradowana wbijam do wolnej chaty koleżanki. Jesteśmy tylko we dwie. Jest zajebiście, siedzimy, gadamy, myjemy sie i 
w końcu zabieramy sie do jarania. Wieczór, koło 20h - kompletnie zapominam, że nabijam lufe dopem a nie zielonym i zaczynam podpalać. Ściągam buch za buchem i wszystko w porządku chill prawie jak zwykle, aż w końcu zawartość szkła się wyzerowała, powoli uświadamiam sobie, że grubszy festyn sie zaczyna [hell yeah!].