Na samym wstępie dodam, że to był mój pierwszy raz z benzydaminą i nie tego się spodziewałam po Tantum Rosie. Znaczy to pasowało do opisywanych efektów, ale mogłabym je ubrać w inne słowa.
T=-17:20
to nie żart prima aprilisowy :-)
Niezawodny dotychczas samochód należący do pewnej amerykańskiej rodziny zaczął ostatnio szwankować.
Właściciele oddali go więc do warsztatu, gdzie okazało się, że przez lata jeździli z ukrytym w baku ładunkiem kokainy wartej 40 tys. dolarów - podała agencja Associated Press.
Mieszkańcy Nowego Orleanu w 1997 roku kupili używaną Toyotę Camry. Do tej pory nie mieli z samochodem większych problemów - aż do ostatniego tygodnia, kiedy samochód zaczął zwalniać bez przyczyny.
W warsztacie mechanik odkrył w baku kokainę.
Właściciele nietypowego schowka nie zostali oskarżeni o przemyt narkotyków. Ich nazwiska nie ujawniono ze względów bezpieczeństwa.
Szybkie zakupy w aptece, wyprawa do przyjaciółki i gnicie z nią, potem konfrontacja z rodzicielką i swój pokój
Na samym wstępie dodam, że to był mój pierwszy raz z benzydaminą i nie tego się spodziewałam po Tantum Rosie. Znaczy to pasowało do opisywanych efektów, ale mogłabym je ubrać w inne słowa.
T=-17:20
Oto pisany w drugi dzień po zazyciu opis tripu(?) po benzydaminie:
ubakalem sie...
i dzisiaj hyperreal sie `uoficjalnil`
mam taka dziwna jazde...
ze to wszystko spisek
ze leniwy rzad bierze kase za prewencje
a cpuny robia za friko serwis infrmacyjny
ze ten kraj to kraj schizofrenikow
ze nikt o nikim nie pamieta
tylko narkotyki czynia cie czlowiekiem
Otoczenie stanowi stuletnia drewniana chata obok lasu w niewielkiej wsi. Drewno, dziury po kornikach i wspinające się po ścianach pająki. Za oknem noc z pełnią księżyca. Nastawienie na brak działanie substancji i zwyczajną spokojną noc...
Około 23 po przeżuciu kartoników, ułożyliśmy się do łóżek i czekaliśmy, aż zacznie się seans, lub okaże że substancja wywietrzała. Rozpoczęło się od delikatnych skurczy mięśni. Były to jakby spięcia, które zacząłem interpretować z tym że może mi być zimno, z tą różnicą że nie czułem w ogóle chłodu. Czułem tylko, jak niektóre mięśnie mojego ciała spinają się, a serce zaczyna bić szybciej. Wkrótce pojawiły się pierwsze symptomy, które sugerowały że substancji było dość daleko od wywietrzenia…
Komentarze