149 kg słomy makowej na "własne potrzeby"

43-letniej mieszkance Szczecina Jolancie K. grozi do 5 lat więzienia i grzywna za produkcję "polskiej heroiny"

Anonim

Kategorie

Odsłony

1799

Zgromadzenie 149 kg suszu słomy makowej i przygotowania do produkcji z niej narkotycznego wyciągu "polskiej heroiny" zarzuca szczecińska prokuratura 43-letniej mieszkance Szczecina Jolancie K.

Akt oskarżenia w tej sprawie skierowano do Sądu Okręgowego w Szczecinie - poinformowała wczoraj prokuratura. Jolancie K. grozi do 5 lat więzienia i grzywna.

Według prokuratury, kobieta kupowała susz m.in. w okolicach Inowrocławia i Torunia. Policja zatrzymała ją w kwietniu tego roku. W taksówce, którą wynajęła do przewozu słomy, znaleziono pięć toreb suszu, pozostała część była w jej mieszkaniu. Policjanci znaleźli w nim również urządzenia mogące służyć do produkcji "polskiej heroiny", a także ślady innych narkotyków.

Z obliczeń policji wynika, że z posiadanego przez Jolantę K. suszu słomy makowej można byłoby uzyskać kilkanaście tysięcy porcji "polskiej heroiny".

Oskarżona mówiła w śledztwie, że od wielu lat jest narkomanką, a susz przeznaczony był do produkcji narkotyków na jej własne potrzeby.

Jolanta K. była już karana za handel narkotykami, kilkakrotnie przebywała też na leczeniu. Obecnie przebywa w areszcie.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Sam w domu, ciekawość głównie odczucia muzyki po nieudanym eksperymencie z mieszanką BXM. Lekkie podniecenie nadchodzącą psychodelą.

Listopadowy depresyjny wieczór. Ojciec wyszedł do pracy, a ja sam w domu po dosyć długim namyśle postanawiam wybrać się do apteki po Acodin, chyba wiadomo w jakim celu.
Początkowo miałem w siebie wrzucić 20 tabletek, jednak doszedłem do wniosku że lepiej bedzie jak opróżnię całe opakowanie, i tak zrobiłem.

 

Godziny dokładnie nie podam, ponieważ dalszy rozwój wydarzeń najzwyklej nie pozwala mi przypomnieć sobie jaka tego dnia była godzina, ale na pewno było po 19:00.

  • 1P-LSD
  • Marihuana
  • Tripraport

Jedno i drugie spoko; karton aplikowany w zaciszu mojego pokoju w domu rodzinnym.

Prawie równo miesiąc temu po raz pierwszy miałem do czynienia z LSD. Było to 140 mikrogramów. Doświadczenie bardzo pozytywne, rozwijające psychicznie, jednocześnie niszczące wiele schematów myślowych używanych przeze mnie na co dzień. Przez pewien czas uważałem nawet, że tamten kwas kompletnie zaorał mój mózg z jego schematami, stereotypami i innymi takimi rzeczami. Myślałem tak do czasu mojej intensywnej przygody z 1P. 

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Set: pozytywne nastawienie, ekscytacja i ciekawość nadchodzących doświadczeń. Setting: pokój akademika, znani od lat dobrzy towarzysze i przyjaciele.

Słowem wstępu, poniższy wpis, jest dwoma Trip Raportami. Pierwszy napisałem ja, autor tego bloga, drugi TR został spisany przez jednego z moich towarzyszy – Marka (imię zmyślone na potrzeby raportu). Razem zredagowaliśmy poniższy tekst, ponieważ dotyczy on jednego, wspólnego spotkania wraz z naszymi przyjaciółmi. Od razu wytłumaczę, skąd taka dokładność w opisywaniu doświadczeń w tekście mojego przyjaciela. Marek nagrywał całe nasze spotkanie na dyktafon, swój tekst pisał przesłuchując nagranie.

  • Marihuana

Cześć wszystkim...



W całym narazie krótkim życiu nie brałem nic innego oprócz trawki. Opisze wam moich kilka przygod ktore pamietam.



Zaczynam...



Rok: 2004

Dni: okolice jesieni