Gang narkotykowy osądzony.

Wszyscy członkowie gangu musieli dostać wysokie kary, aby odstraszyć innych od podobnej działalności.

Anonim

Kategorie

Źródło

rmf.fm 28.02.2001

Odsłony

1928
Od dwóch i pół roku do pięciu lat więzienia - takie wyroki wydał Sąd Okręgowy w Szczecinie w procesie gangu narkotykowego, działającego w zachodniopomorskiem w latach 1998-1999. Przez dwa lata polsko-holenderska grupa sprowadziła do kraju ponad 40 kilogramów marihuany o czarnorynkowej wartości miliona dwustu tysięcy złotych.

Jak mówi prowadząca sprawę sędzia Zdzisława Stachów, wszyscy członkowie gangu musieli dostać wysokie kary. Mają one odstraszyć inne osoby, które chcą się zająć podobną działalnością. "Polska jest nie tylko krajem docelowym, ale jest również krajem tranzytowym i w związku z tym wymierzanie niskich kar osobom, które zajmują się handlem narkotykami mijałoby się z celem" - powiedziała sędzia Stachów. Sąd nie zgodził się ze zdaniem obrońców, którzy chcieliby przenieść proces do Holandii, gdzie ich zdaniem początek wzięło całe przestępstwo. Sąd uznał, że skoro narkotyki trafiły na polski rynek to nie ma powodu do zmiany miejsca procesu. Tym bardziej, że w Holandi handel marihuaną, uważaną za lekki narkotyk, nie jest przestępstwem.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 25B-NBOMe
  • Pierwszy raz

Lekki lęk, ale i ogromna ciekawość. Domowka przezemnie organizowana w gronie bliskich znajomych.

Siema!
Na wstępie zaznaczę, że nie wiem dokladnie co jadłem, ale było gorzkie i na kartoniku.
No to lecim:

  • DOC
  • Etanol (alkohol)
  • Tripraport

Zimowy dzień, który dość szybko zamienił się w wieczór, a potem noc i w końcu ranek. Początek w lesie, później w mieszkaniu kumpla, parku i ostatecznie w knajpie. Kondycja i ogólny nastrój - tego konkretnego dnia w miarę nieźle, choć w szerszej perspektywie bez szału. W podróży towarzyszyli mi: P i S, z którymi tripowałem już kilka razy, oraz H i J, z którymi odbyłem jednego delikatnego tripa dwa miesiące wcześniej.

Wstęp: Trip był testem nowej substancji, dlatego też zaczynałem ostrożnie. W czasie zbierania informacji o DOCu, natknąłem się na informację, że 3mg to zalecana dawka. Wywnioskowałem, że 2mg też powinno dać jakieś efekty, zapewniając jednocześnie komfort, który dobrze mieć kiedy bierze się coś po raz pierwszy. Zwłaszcza zimą w lesie. Z nielicznych opisów wynikało, że DOC jest dosyć podobny do LSD. Moje oczekiwania były zatem wysokie. Opis jak zwykle po długim czasie (3 lata).

  • Dekstrometorfan

Waga: 48kg

Co i jak: 500mg dekstrometorfanu + 10mg hioscyny (paracetamol odpuszczę) + 10mg prometazyny

  • Dekstrometorfan