Przełom jesieni i zimy był dniem resetu. Zmęczeni trwającym rokiem na studiach postanowiliśmy zrobić sobie elegancką wigilijkę w małym gronie.
Po 2 godzinnej podróży dotarliśmy na miejsce przeznaczenia - domu na krańcu świata, czyli na peryferiach miasta.
Posiedzieliśmy chwilę jeszcze w ilości 3 sztuk i zdecydowaliśmy się na podróż do Lidla czyli klasyczne zakupy jakiegoś jedzenia, picia etc.
Przed wyjściem (godz. 16) każdy z nas wciągnął około 100 mg etylofenidatu.
- 6-APB
- Bufedron
- Etanol (alkohol)
- Inne
- Tripraport
Stan psychiczny - doskonały Nastrój - tryskający energią i radością Myśli i oczekiwania - rozwój i relaks Setting - pozytywne otoczenie dobrych znajomych, miejsce znane i bezpieczne. JA - dawkowanie podane powyżej 1 osoba - dawkowanie powyżej + 5 piw 1 osoba - dawkowanie powyżej bez bufedronu 1 osoba - tylko 6-apb
- Muchomor czerwony
Substancja: AMANITA MUSCARIA
3 wysuszone (upieczone) kapelusze muchomora czerwonego
- Dekstrometorfan
- Katastrofa
Świetny humor, duże oczekiwania przy jednoczesnej świadomości, że nie wolno się nastawiać, bo i tak będzie niespodzianka
Jeb. Trzaskam drzwiami samochodu. Zostawiam biało-pomarańczowego grata przed domem i biegnę ucieszony do swego pokoju z dwoma opakowaniami legalnych narkotyków. Ahoj kurwa przygodo! Skonsumuję te cukiereczki, hehe, a potem to już niech się dzieje, co ma się dziać! No, może nie do końca- jakiś tam zarys przyszłości kłębi mi się w chorej bani.
- Szałwia Wieszcza
Autor: Pan Piotr
Substancja: dxm 300mg + Salvia ekstrakt x20
Doświadczenie: MJ i dopalaczowe podróbki, LSD, dxm, klej i parę innych
To mój pierwszy Trip Raport, proszę o wyrozumiałość.


Komentarze
pozdro dla szklanych fanatykuf
piekne :)
fifa to standard, z wiadrem awangarda, drewniaki i wodniaki wyposrodkowana ranga:P
fifa to standard, z wiadrem awangarda, drewniaki i wodniaki wyposrodkowana ranga:P
jebac dzointy. pierdolic wiadra. ruchac bongosy. walic fajki. swojej lufce jestem wierny od samego poczatku. nigdy nie zapalilem z niczego innego, a jezeli tak, to bylo to dawno i nieprawda i przenigdy sie do tego nie przyznam! kocham ja.
Palilem z wielu wymyslnych urzadzen i lufka zawsze pozostanie moim faworytem (wlasciwie faworytka :0) Najladniejsza jest czysta, szklo ladnie sie komponuje z nabita zielenia. Smierc lufki przychodzi nagle w najmniej oczekiwanym momencie - tak jak u ludzi :-) Jestem fanatykiem lufek, zarowno najprostszych za 50gr dostepnych w kazdym kiosku, jak i tych bardziej finezyjnych, z kolankiem, powyginanych, z banieczkami, w ksztalcie litery S, w ksztalcie sprezyny, w ksztalcie lyzki, i takich, ktorych ksztaltu i wygladu oraz wrazenia jakie na mnie robia nie da sie nawet opisac ;-)
Pozdrawiam wszystkich palaczy!
======<#~~
wroci do niego za jakis czas. jak kocha to poczeka. a poza tym stara milosc nie rdzewieje
wroci do niego za jakis czas. jak kocha to poczeka. a poza tym stara milosc nie rdzewieje
mi sie juz lufki dawno przejadly za standardowe nie ma to jak pozadna fajeczka a jeszcze lepszy bongosik ale przez to ze tak zadko z fifki to od czasu do czasu jak sie zapali z niej to nie jest tak zle bo juz nie standard obrzydliwy :)
Palilem z wielu wymyslnych urzadzen i lufka zawsze pozostanie moim faworytem (wlasciwie faworytka :0) Najladniejsza jest czysta, szklo ladnie sie komponuje z nabita zielenia. Smierc lufki przychodzi nagle w najmniej oczekiwanym momencie - tak jak u ludzi :-) Jestem fanatykiem lufek, zarowno najprostszych za 50gr dostepnych w kazdym kiosku, jak i tych bardziej finezyjnych, z kolankiem, powyginanych, z banieczkami, w ksztalcie litery S, w ksztalcie sprezyny, w ksztalcie lyzki, i takich, ktorych ksztaltu i wygladu oraz wrazenia jakie na mnie robia nie da sie nawet opisac ;-)
Pozdrawiam wszystkich palaczy!
======<#~~
Palilem z wielu wymyslnych urzadzen i lufka zawsze pozostanie moim faworytem (wlasciwie faworytka :0) Najladniejsza jest czysta, szklo ladnie sie komponuje z nabita zielenia. Smierc lufki przychodzi nagle w najmniej oczekiwanym momencie - tak jak u ludzi :-) Jestem fanatykiem lufek, zarowno najprostszych za 50gr dostepnych w kazdym kiosku, jak i tych bardziej finezyjnych, z kolankiem, powyginanych, z banieczkami, w ksztalcie litery S, w ksztalcie sprezyny, w ksztalcie lyzki, i takich, ktorych ksztaltu i wygladu oraz wrazenia jakie na mnie robia nie da sie nawet opisac ;-)
Pozdrawiam wszystkich palaczy!
======<#~~
JOINTY RULEZ
JOINTY RULEZ
Chyba jako jeden z nielicznych moge _domyślać_ sie o co naprawde chodziło w tym artykule. Aż boje sie kiedy pomyśle, że kiedyś na prawde odejdą :(
Nie kupi się w żadnym kiosku, nie spotka ponownie, pozostaną jedynie wspomnienia z niespełnienia, nieznane, niepoznane, na równi ze sobą. Ach, mało kto to rozumie.
ze szkla w szkole najlepiej jest jarac
Lufka to piekna sprawa szczegolnie po kilku sztukach czysciutkiego holenderka i pozniej to slodkie opalnanie mniam poprostu rozkosz :D