Narkotyczne samosiejki

Dorodne krzaczki konopi rosną sobie w ustronnym miejscu w poznańskim Nowym ZOO. Radosław Ratajszak, wicedyrektor ogrodu uspokaja. - To konopie siewne, używane do robienia lin konopnych, żeby wydobyć z nich narkotyk, trzeba by ich zebrać tonę - zapewnia

Anonim

Kategorie

Źródło

Super Express, 25 lipca 2003

Odsłony

7606
Roślinki można znaleźć bez trudu, bo rosną przy głównej drodze spacerowej prowadzącej przez ogród.

- Wiem, jak wyglądają konopie, uczyłem się tego na studiach - opowiada pan Robert z Poznania. - Wygląda mi na to, że ktoś je tam specjalnie posadził.

Konopie nie są jeszcze zbyt wysokie, ale wyglądają na dorodne.

- Wcale nie jestem zaskoczony, że rosną u nas takie roślinki - mówi Radosław Ratajszak.

Zdaniem dyrektora konopie, które rosną w zoo, to konopie siewne, a nie indyjskie, z których robi się marihuanę. Te rośliny sieją się same, a z miejsca na miejsce przenoszą je ptaki.

Kilka tygodni temu poznańscy strażnicy miejscy odkryli przy ulicy Fredry, w centrum Poznania, niewielkie poletko konopi. Rośliny zostały wykarczowane.

- Sprawdziliśmy najpierw, co to są za konopie. Wysłaliśmy je do laboratorium policyjnego i tam potwierdzono nam, że są to konopie indyjskie, nadające się do użycia jako narkotyk - wyjaśnia Przemysław Piwecki ze straży miejskiej.


Szymon Mazur

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

skrecik (niezweryfikowany)

Heh byłem w tym zoo fajnie te krzaczki wygladaja ale szkoda ze w nich tak mało thc. Przynajmniej można popatrzeć legalnie na tą wspaniałą rośline =D Narqus.
scr (niezweryfikowany)

Heh byłem w tym zoo fajnie te krzaczki wygladaja ale szkoda ze w nich tak mało thc. Przynajmniej można popatrzeć legalnie na tą wspaniałą rośline =D Narqus.
renata beger (niezweryfikowany)

ej ludzie tak szczerze muwiąc to sie niedowiemy czy duzo thc czy mało ale ja sie zwracam z wielką prosbą do was jak ktos posadził sobie taką konopiejke:) na słoneczku tpo ile musi rosnąc az do samych zbiorów pozdrawiam i oczekuje odpowiedzi dzieki wpadne jutro poczytasc
Kubaj (niezweryfikowany)

no niech się nie zesrają!! siewne nie siewne.. a co by takiego wielkiego się stało gdyby posiadała kwiaty?! Pewnie wielu ze zwiedzających to zoo, po ujrzeniu tej rośliny nie zrobi nic innego tylko zacznie zażywać narkotyki ;) debilizm.. kolejne kołki biegające po polach i karczujący "plantacje " Gdyby konopia rosła gdzieś np. na skwerze w mieście, marne raczej by miała szanse na osiągnięcie pełnej dojrzałości. Drzewko konopne to naprawde ładna roślina.
siwy (niezweryfikowany)

co za zjeby żeby sprawdzić czy siewne czy indyjskie wiozą je do labolatorium policyjnego <br>Nie lepiej i szybciej nabić fifkę???????? <br>Ja bym mógł im za friko sprawdzać :)
Palacz(archiwum X) (niezweryfikowany)

ej ludzie tak szczerze muwiąc to sie niedowiemy czy duzo thc czy mało ale ja sie zwracam z wielką prosbą do was jak ktos posadził sobie taką konopiejke:) na słoneczku tpo ile musi rosnąc az do samych zbiorów pozdrawiam i oczekuje odpowiedzi dzieki wpadne jutro poczytasc
Kubaj (niezweryfikowany)

no niech się nie zesrają!! siewne nie siewne.. a co by takiego wielkiego się stało gdyby posiadała kwiaty?! Pewnie wielu ze zwiedzających to zoo, po ujrzeniu tej rośliny nie zrobi nic innego tylko zacznie zażywać narkotyki ;) debilizm.. kolejne kołki biegające po polach i karczujący &quot;plantacje &quot; Gdyby konopia rosła gdzieś np. na skwerze w mieście, marne raczej by miała szanse na osiągnięcie pełnej dojrzałości. Drzewko konopne to naprawde ładna roślina.
wero (niezweryfikowany)

no niech się nie zesrają!! siewne nie siewne.. a co by takiego wielkiego się stało gdyby posiadała kwiaty?! Pewnie wielu ze zwiedzających to zoo, po ujrzeniu tej rośliny nie zrobi nic innego tylko zacznie zażywać narkotyki ;) debilizm.. kolejne kołki biegające po polach i karczujący &quot;plantacje &quot; Gdyby konopia rosła gdzieś np. na skwerze w mieście, marne raczej by miała szanse na osiągnięcie pełnej dojrzałości. Drzewko konopne to naprawde ładna roślina.
ferreira (niezweryfikowany)

karczujcie sobie palanty ta gandzie! Z zielem nie wygracie!
cps (niezweryfikowany)

Policja - czemu jestescie tak strasznie pierdolniecie tepi , nie robcie wstydu ludzkiej rasie kurwy!!!!!!!!
triple og (niezweryfikowany)

juz byl film &quot;ptaki &quot; hiczkoka, ja zrobie ptaki 2. głównym wątkiem będą te krwiorzercze zwierzęta przenoszące nasiona śmierci.
Aldonis (niezweryfikowany)

o straży miejskiej nie wspomnę bo ci nawet na mydło się nie nadają . Kupcie im ksiązki bo gotowi są jeszcze wyrwać i spalić wszystkie pokrzywy. Nieuki nie dorobione.
VRS (niezweryfikowany)

chlop byl na studiach mowi ze sie o nich uczyl i twierdzi ze ta odmiana nazywa sie siewna :P <br>hehe , a co sie innego nie robi jak sie nie sieje ? <br>a Ci policjanic :DDD <br>Indyjskie tylko do jarania ? <br>indysjkie maja fajniejsze grubsze listki , ale wszytko kopie ;) stavia tez ;))) <br>Peace
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Otoz wszystko to co mam zamiar opisac, wydarzylo sie mniej wiecej 1,5 roku temu, we wczesna wiosne... jezeli mnie pamiec nie myli, byl to zapewne marzec lub kwiecien. Mielismy z jakiejs okazji (nie pamietam juz niestety dlaczego) kilka dni wolnych od budy, i zeby bylo smiesznie, na te kilka dni, moii starzy wybyli z domu na jakas wycieczke za granice... Szkoly nie bylo, chata wolna... czegoz jeszcze do szczescia potrzeba ??? Stwierdzilismy z moim najlepszym kumplem (psedonim Rochu), iz mozna by ten wolny czas wykorzystac i pokrecic sie troche na czyms naturalnym, a najlepiej na skunie.

  • LSD
  • Przeżycie mistyczne

Poprzednie tripy na kwasie bardzo pozytywne, więc nastawienie też takie. Początek tripu u mnie w domu, potem park.

Trip, który opisuję, był moim największym duchowym przeżyciem, jakiego kiedykolwiek doświadczyłam.

Kwiecień 2021. około godz. 17:00 u mnie w domu, wrzucamy z K. po blotterze.

  • Inne
  • Inne
  • Pozytywne przeżycie

Letni wieczór, mieszkanie i blokowisko.

ETH-LAD to dziwna substancja. Lizergamid, ale tworzący specyficzne dla siebie nastroje i odczucia, w dużym stopniu różne od LSD. Siadający na głowie mocno, ale i pozostawiający w miarę trzeźwy ogląd rzeczywistości. Mniej wizalny, a bardziej szatkujący na kawałki poczucie upływu czasu i powiązań przyczynowych. W pewnym stopniu też mocniej dysocjujący od LSD. Oczywiście to tylko mój subiektywny odbiór tego doświadczenia, da się jednak wyczuć charakterystyczny emocjonalny „znak rozpoznawczy”.

  • Marihuana

Czesc. Postaram sie krotko , rzeczowo i (mam nadzieje)

bez przynudzania.





1 raz PO PIGSIE





Mialo byc: zabawa na calego , dobry humor , plakanie

ze szczescia z dobrej muzy z dobrymi kumplami.