Britney brała kokainę

Po raz pierwszy piosenkarka przyznała się, że lubi alkohol oraz że próbowała kokainy. Szczerze opowiedziała też o ciężkich chwilach po rozstaniu z Justinem Timberlakiem i o innych mężczyznach, z którymi się spotykała

Anonim

Kategorie

Źródło

Gala, nr 29

Odsłony

5884
Kiedy cztery miesiące temu magazyn STAR opublikował informację, że w toalecie jednego z klubów w Miami Britney została przyłapana na braniu kokainy, piosenkarka oświadczyła, że z wydawcą gazety spotka się w sądzie. Nie zdecydowała się jednak na proces, ale na szczere wyznanie. - Tak, próbowałam narkotyków. Dziś uważam, że to był błąd - powiedziała.

Pisano też, że Britney bez opamiętania pali papierosy, pije za dużo alkoholu, a potem wszczyna burdy w barach. Co ona na to? - Oczywiście zdarzały się takie ranki, kiedy budziłam się i myślałam: Ooo, to była naprawdę szalona noc. Szczególnie że abym się upiła, wystarczą mi dwa drinki. Nie widzę w tym jednak nic złego. Jak wszyscy w moim wieku lubię się zabawić. Ale gdybym choć w połowie była taką imprezowiczką, jak sądzą niektórzy, na pewno nie siedziałabym tu dzisiaj - dodaje piosenkarka.

Britney próbowała też wyjaśnić okoliczności swego rozstania z Justinem Timberlakiem. Zaprzeczyła, jakoby powodem do zerwania była jej zdrada, jak to Justin przedstawił w piosence CRY ME A RIVER. - Mieliśmy dla siebie zbyt mało czasu. A po naszym rozstaniu załamałam się. Minęło wiele miesięcy, zanim się z tego otrząsnęłam - mówi. I dodaje: - Justin był moją pierwszą, wielką miłością. Zawsze będę go kochać. Czasem bardzo mi go brakuje. Mimo plotek, jakie pojawiają się na temat ich potajemnych spotkań, Britney twierdzi, że powrót do Justina nie jest możliwy. - Zbyt wiele między nami się popsuło. Nie byłoby nam tak dobrze jak kiedyś. I chociaż może się to wydać dziwne, jestem szczęśliwa, będąc sama. W tej chwili nie potrzebuję chłopaka - mówi.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

mastah killa (niezweryfikowany)

zawsze sie zarzekala ze nic nie bierze nie uprawia sexu przedmalzenskiego a z czasem wychodzi prawda na jaw,pruje sie ostro z pierwszym lepszym,niucha wszytko co popadnie i daje dupy na prawo i lewo,ot i cala gwiazda i idolka wielu niedowartosciowanych nastolatek,
Fan Majki Jeżow... (niezweryfikowany)

a ty ludzie to byscie sie tylko pruli,zycie nie na tym poelga zeby dymac gdzie i co popadnie i wciagac tyle koksu ze az dziurki zapycha(i to nie koenicznie w nosie:P)--------------------------------------buahahahahahahahahahahahahahaha------------------------------------------------------------------------kogo ja oszukuje <br>:)))))
pio-k (niezweryfikowany)

napierdala pewnie koks w klozecie co impreze <br> <br>tez tak bym chcial i jakby ktos mnie pytal to tez bym powiedzial ze ja nie biore... jestem czysty
spoon (niezweryfikowany)

tej dupie mozna to wybaczyc :D a ze sie pruje to lepiej dla ludzi :D jak bedziesz mial farata to ty bedziesz mogl byc tym szczesciarzem ^_-
mastah killa (niezweryfikowany)

a ty ludzie to byscie sie tylko pruli,zycie nie na tym poelga zeby dymac gdzie i co popadnie i wciagac tyle koksu ze az dziurki zapycha(i to nie koenicznie w nosie:P)--------------------------------------buahahahahahahahahahahahahahaha------------------------------------------------------------------------kogo ja oszukuje <br>:)))))
Joosepe (niezweryfikowany)

-&lt;&gt;- <br> <br>ale wiadomosci podajecie :) <br>no nie moge.... <br> <br>-&lt;&gt;-
scr (niezweryfikowany)

cóż za styl :)...i jakie istotne informacje, och, gala rulez, hahahahaha :))))))))))<br>
To_nie_ja (niezweryfikowany)

mnie zszokowala, ale w sumie mozna sie bylo tego po niej spodziewac sadzac po tym z kim sie zadaje i ze jest z Homo Sapiens. <br> <br>Ale ciekawi mnie co sie po0dzialo z hyperlinkami, ze przenosza w jakies dziwne miecja nie zwiazane zbytnio z tym co sugerowalby link. <br> <br>Panowie/Panie poprawcie to prosze :)
DBK (niezweryfikowany)

Niech Britney Zapali sobie ziółko, poszerzy swe horyzonty, może zobaczy w końcu jaką chujnię dawała przez ostatnie lata..
Maszrum z Bigosu (niezweryfikowany)

Jak bym mial tyle kasy co ona to bym tez koks w kibelkach wciagal i jeszcze fajne piosenki o tym spiewal: Oops I did it again, I played with my nose... - by nawet pasowalo! Elvis tez koke wciagal a lubia go do dzis. A te wszystkie dziennikarskie kurwy co na tym zeruja to bym...
LaSziDo (niezweryfikowany)

MOZE cpac se koksik helik od czasu od polskich fanek (które BALETAMI nie gardzą) <br>troche speeedzika (very cheap powder) <br> _______________ no i troche piguł O O O <br> <br>ale zjadł bym z nią kwasa przepalając jointem i bym jej spruł beret że by zaśpiewała (bez playbacku) It drop me crazy :)))))) <br>a co do prucia ..to nie macie pojecia ile ona litrów spermy wypiła żeby dostać sie na szczyt list itp.
MACIEK (niezweryfikowany)

TY IDIOTO NIE WIESZ CO MOWISZ CPUNIE PIERDOLONY, SPERME TO TY PIJESZ ZA DRAGI KTORE U PEDAŁÓW KUPUJESZ!!!!!!!
Zajawki z NeuroGroove
  • Pridinol


Substancja : chlorowodorek pridinolu


Produkt : Pridinol, firmy POLON , cena 5,60 zł za 50 tabletek


Dawka : od 5 tabletek. Przy 10 maxymalny HARDCORE


Poziom doświadczenia : thc, efedryna, (meta)amfetamina, kodeina, dextrometorfan, benzydamina, aviomarin, extasy, , karbamazepina, tramal, nikotyna, etanol, metanol, relenium ( plus inne wynalazki)

  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

Jak najbardziej pozytywnie - brałem już wcześniej dysocjanty i wiem czego można się po nich spodziewać. Zachęcam do przeczytania poprzednich raportów.

Jedynie ten werset pisany jest po wytrzeźwieniu. Cała reszta powstawała pod wpływem wyżej wymienionej mieszanki i mniej-więcej od połowy staje się bardzo dziwna. Podsumowanie znajdziesz na końcu.

 

Jak to się zaczęło?

  • Benzydamina

godz. okolo 15.30:


zarzucam dwie saszetki tantum rosa rozpuszczone w szklance wody.smak jest SLONY[w 2 szaszetkach znajduje sie oprocz 1g chlorowodorku benzydaminy rowniez 17,6g soli.]radzilbym rozpuszczac dwie saszetki w dwoch szklankach.





godz. ok. 16.00:


wbijam do kumpla. pierwszy wirazyk wizualny-widzialem slad swojego nosa jak ruszalem glowa

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Lipiec, od dawna planowany wyjazd do Amsterdamu. Nastawienie psychiczne baardzo dobre, gdyż udało się zgrać w terminie 21 osób, z których prawie każda dojeżdżała z innej części Europy. Samo powodzenie takiej misji dawało mnóstwo pozytywnej energii. A uliczki, ludzie i coffeshopy tylko wzmocniły efekt ;)

 

Raport spisany na świeżo w formie dziennika-wspomnień, zaraz po powrocie do domu. Jest bardzo szczegółowy, zawiera dużo nieistotnych informacji. Pierwotnie był to opis jedynie tego co sam zapamiętałem. Później uzupełniony w oparciu o relacje innych uczestników wyprawy oraz zdjęcia, dzięki którym odtworzyłem przebieg około 50% sytuacji, których nie pamiętałem.

 

CZWARTEK