Żyd, i do tego ćpun!

Wiceszef Centralnej Rady Żydów oskarżony o posiadanie narkotyków.Friedman stanie przed sądem?

Anonim

Kategorie

Źródło

Nasz Dziennik

Odsłony

3543

Wiceprzewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech Michael Friedman został oskarżony o posiadanie i zażywanie środków odurzających. Prokuratura w Berlinie wszczęła przeciwko jednemu z najbardziej znanych przedstawicieli żydowskiego środowiska w Niemczech postępowanie wyjaśniające.

Wszczęcie sprawy umożliwiło wydanie przez berlińską prokuraturę nakazu przeszukania pomieszczeń biurowych należących do Friedmana, jak też jego prywatnego mieszkania. Znaleziono i zabezpieczono trzy podejrzane pakunki, które - jak wynika ze wstępnych informacji - zawierały kokainę. Dokładny skład znalezionych i zabezpieczonych dowodów rzeczowych będzie znany po szczegółowych analizach chemicznych w policyjnych laboratoriach. W przypadku Friedmana służby niemieckie są bardzo ostrożne, gdyż boją się, aby nie zarzucono im antysemityzmu.

W związku ze znaleziskiem przeciwko żydowskiemu politykowi wszczęto postępowanie karne. Friedman na razie odmawia udzielania jakichkolwiek wyjaśnień. Również Centralna Rada Żydów w Niemczech nie zajęła dotąd stanowiska w tej kwestii.

Michael Friedman, syn polskich Żydów z Krakowa, urodził się w 1956 r. w Paryżu, skąd cała rodzina wraz ze sklepem futrzarskim przeniosła się 9 lat później do Frankfurtu nad Menem. Od 1988 r. Friedman prowadzi własną kancelarię adwokacką. Polityczną karierę rozpoczął w roku 1983, wstępując do Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU).

żródło: Nasz Dziennik, Waldemar Maszewski, ASTA

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Żydokomuch (niezweryfikowany)

na pewno zasiada do tego w loży masonskiej :8] [ten usmiech nie oznacza, ze jestem agquarxem]
Adam Małysz (niezweryfikowany)

To może Żydzi zalegalizują nam wszystkim? Oni są bardzo skuteczni w polityce i finansach.
alchemik (niezweryfikowany)

wszystkich jednako, tych wybranych również
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA
  • Tripraport

Nastawienie pozytywne na trip, choć od kilku dni nasilające się mysli s, puste mieszkanie, łóżko-balkon-łazienka

Jako, iż ostatnimi czasy źle mi się żyło samej ze sobą postanowiłam, że potrzebuję ucieczki od nasilających sie myśli s. Nie były to mysli w stylu 'jezu jak mi źle, chce się zabić', tylko było to juz planowanie w jaki sposób mogę to zrobić. Zakupiłam w tym celu 4 piękne papierki nasączone LSD, gram MJ i 2 piguły po ok.270mg i udałam się do domu z bananem na twarzy.

19;30 T 00;00

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Set: Lekki strach i niepewność przed nieznaną substancją i związanymi z tym efektami, uczucie ciekawości, ekscytacja generalny nastrój dobry, lekko zmęczony, nastawiony na przeżycia mistyczne. Setting: Wraz z przyjacielem, puste mieszkanie, lekko zacieniony pokój z niewielkim punktowym źródłem światła, w tle leci cicho spokojna muzyka.

          Jako że jest to mój pierwszy raport, nie mam jeszcze wyuczonego schematu opisu doświadczenia, zatem poniższy tripraport może wydawać się niepełny lub napisany bardzo chaotycznie. Pomijając fakt, że od momentu doświadczenia minęło ponad dwa tygodnie (w momencie pisania tego tekstu, a pięć tygodniu w dniu publikacji) i nie wszystko już pamiętam, wiele z rzeczy, które widziałem lub doświadczyłem, jest mi niezmiernie ciężko wyjaśnić lub sensownie przedstawić.  No, ale do rzeczy:

  • Marihuana

Nazwa substancji:Marihuana

Doświadczenie:kilkanaście razy mj,raz hasz,3 razy salvia divinorum

Miejsce:mój pokój,godzina 21:30-cala rodzina powoli układa się do snu


W szkole zakupiłem od kumpla porcje za 10zł,z dużą niecierpoliwością czekałem na ten

wieczór,gdyż pierwszy raz postanowiłem palić sam(coś w rodzaju mentalnej autoterapii

;P)


  • Katastrofa
  • Kofeina
  • Marihuana

Chęć polepszenia stanu zdrowia, złe samopoczucie fizyczne, chęć spróbowania makumby solo. Wypicie energetyka na rozbudzenie

Leżałem sobie w łóżku, choroba rozłożyła, potężny kaszel, katar, brak sił. Tragedia 

Pamiętam gdy byłem chory i przyjąłem buszka to było lepiej , przypomniałem sobie o tym że mam bardzo dużo liści, calutki krzak ścięty, czekający na spożycie .

Decyzja zapadła - robię makumbe

Po około godzinie czasu makumba była gotowa. Nie przemyślałem że całość rozpuszczona w 2 litrach mleka i 0.3kg masła może mnie zniszczyć, i to był błąd. 

+5min

Wypiłem całość, w smaku jak to makumba, bez rewelacji. Kłade się do łóżka i czekam na efekty 

+30min