Palacze częściej rozwijają alergie na nikiel

Osoby palące papierosy mają większe ryzyko rozwoju alergii na różne materiały, w tym na nikiel - metal, z którego zrobione są kolczyki, czy nity dżinsów - donoszą badacze z Danii na łamach "Journal of Allergy and Clinical Immunology".

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/PAP

Odsłony

2615
Zespół dr Allana Linneberga ze Szpitala Uniwersyteckiego Glostrup w Kopenhadze doszedł do tych wniosków badając grupę 1 tys. osób - kobiet i mężczyzn - w wieku od 15 do 69 lat.

Analiza wyników ujawniła, że osoby palące częściej rozwijały tzw. skórne alergie kontaktowe (tj. powstające w wyniku kontaktu z różnymi substancjami) na nikiel, metal, z którego robi się kolczyki, a także nity i guziki dżinsów. Większe predyspozycje do uczulenia na nikiel nie zależały od tego czy dana osoba nosiła kolczyki systematycznie, czy nie.

"Te wyniki dostarczają kolejnego argumentu, który powinien powstrzymywać ludzi przed podjęciem palenia. A jeśli już palą, powinien skłonić ich do rzucenia nałogu" - komentuje dr Kathleen A. Sheerin z Atlanta Allergy and Asthma Clinic w stanie Georgia w USA.

Na razie badacze nie potrafią wyjaśnić w jaki sposób palenie może sprzyjać reakcjom alergicznym na różne materiały. Jak spekulują, jeśli przyszłe badania potwierdzą najnowsze rezultaty, rzucenie nałogu palenia może okazać się sposobem na zapobieganie niektórym chorobom alergicznym.

Podesłał: rhoxi

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Kodeina

mój pokój. humor pozytywny. chciałam wychillować się przy muzyce jak to zawsze robię po thio :)

Piątek. Nie mogę ruszyć się z domu, bo dostałam cynk, że tego dnia ma być łapanka "niespodzianka". Wolę nie ryzykować. Siedzę z siostrą u mnie w pokoju. Nagle wpadam na pomysł, żeby coś zabakać z siostrą. Ale kiedy stwierdzam, że nie zdążę już nic zamotać (miałam na to 2h, bo mama miała wrócić niedługo do domu), postanawiam zamotać kodę. Po około godzinie pisania do znajomych, żeby ktoś zamotał mi tabsy, typiara, z którą mam na tę chwilę spinę napisała, że lajtowo mi kupi i przyniesie na chatę. Sobie myślę: może typówa nie jest taka zła jak zawsze mi się wydawało?

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Miks

nastawienie pozytywne, oczekiwanie na chillout, totalną głupawę, a może nawet jakieś kreatywne akcje. po zażyciu: chwilowa euforia pomieszana z natłokiem problemow

Niejednokrotnie miałem doczynienia z marihuaną, nigdy natomiast nie doświadczyłem fajnej fazy. Zazwyczaj kończyło się na braku fazy lub totalnej, niemiłej zamule. Zawsze natomiast zachwycają mnie smaki i to chyba o nich bedzie w tym tripie najwiecej.

Dzień wolny, 2g które od dawna czekały na swoją kolej. Jako jedyny z 3 osobowej ekipy kiedykolwiek paliłem, dbam o to, by nowi przezyli to jak najlepiej.

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Pozytywne przeżycie

Wypoczęci, wolne, weekend na Podlasiu. Doświadczenie w przyrodzie, z dala od cywilizacji, z dala od ludzi.

 

Śniło mi się grzybobranie.

  • Marihuana

(DOn`t drink and drive! SMOKE AND FLY!!!!!!)





Spędzałem wakacje u kuzyna na wsi. Było przyjemnie, pogoda nawet dopisywałą (znaczy się było pochmurnie, ale jak się jest najaranym, nie zwraca się na to uwagi). Chciałbym tu opisać w jaki sposób zdobywaliśmy zioło. Jako że to co przywiozłem do niego skończyło się dość szybko, postanowiliśmy kupić u kogoś na wiosce. I tu wyszła niekompetencja mojego kuzyna. Na mieście (10 km od wioski w której spędzałem wolny czas) mógł załątwić w każdym momencie, ale tu za cholerę nie mógł...