Uczeń w Kamieniu Pomorskim handlował w szkolnej toalecie narkotykami

W jednej ze szkół ponadgimnazjalnych w Kamieniu Pomorskim dyrektor szkoły zatrzymał za posiadanie narkotyków 19-letniego ucznia Jacka K., mieszkańca Kamienia.

Anonim

Kategorie

Źródło

Głos Szczeciński

Odsłony

2978
Uczeń został przyłapany w szkolnej toalecie podczas podawania woreczka z narkotykami innemu, nieletniemu uczniowi szkoły. Policjanci przeszukali podejrzanego i jego mieszkanie. Znaleziono 322 foliowe woreczki z suszem roślinnym - marihuaną.

Za posiadanie i rozprowadzanie narkotyków dziewiętnastolatkowi grozi kara więzienia od roku do 10 lat.


kf

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

AleX (niezweryfikowany)

siedzial sobie tak w kiblu i sprzedawal ;>
QrA (niezweryfikowany)

siedzial sobie tak w kiblu i sprzedawal ;>
Tomoraminium (niezweryfikowany)

siedzial sobie tak w kiblu i sprzedawal ;>
Fazujoshi (niezweryfikowany)

sprzedawal w kiblu zilo, no i co z tego , chyba w kazdej szkole sa takie miescówki gdzie sie pali szlugi na przerwch, a takze ziolo , najczesciej jest to kibel
grass (niezweryfikowany)

Kurwa za grassa gość może dostać do 10 lat, a za przemyt paru kilo extazy do 5 lat-popierdolone to prawo!!!!!!!
Ganjaryn (niezweryfikowany)

Jak by mnie zatrzymał dyrektor szkoły, to bym spierdolił to domu :)
Anonim (niezweryfikowany)

@up dobrze gosciu myslisz... jakis frajer musial byc, bo psy go napewno nie dojebaly.. wiec jakis leszcz, ' Na przyszlosc mysl ziomek... _\|/_ hahaha _\|/_ hahaha _\|/_
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne


29 września 2001

  • Alprazolam
  • Bad trip

Przyjęcie środków nastąpiło w zaciszu akademika, w pozytywnym nastawieniu w oczekiwaniu na miły wyciszony wieczór przy relaksacyjnej muzyce. 3mg Alprazolam ok 0,4l wódki

Miałem już spore doświadczenie w zażywaniu różnych substancji dlatego skusiłem się na kolejną tym razem z grupy Benzodiazepin.

Moje próby zaczynały się od przeczytania na temat tego środka co polecam wszystkim szukających nowych doznań. próby podoiłem od małych dawek 0,5mg , 1mg aż doszedłem do 3 mg. Tak jak opisano nie dostarczyły one wystarczających efektów postanowiłem zmieszać je z alkoholem.

Godzina 11

  • Yerba mate

zrobiłem, wypiłem, było fajnie

  • Metoksetamina
  • Pierwszy raz

zimowe popołudnie, dobra muzyczka, mój pokój, wygodne łóżeczko, moja dziewczyna siedząca przy komputerze, robiąca za ewentualnego przewodnika podróży, bardzo dobry nastrój, leciutki kacyk (dzień wcześniej kilka piwek i MJ), ogólnie byłem bardzo podekscytowany moim pierwszym prawdziwym tripem.

Zbierałem się już od jakiegoś czasu, żeby spróbować substancji, która pozwoliłaby mi zaglądnąć wewnątrz siebie, przeżyć oderwanie od rzeczywistości. Wybrałem Metoksetaminę i 4-HO-MET, gdzie pierwsze miało być delikatnym wstępem do drugiego, rozgrzewką.

Już kilka dni wcześniej ostrzegłem moją dziewczynę, że zamierzam coś wziąć. Wytłumaczyłem co to jest, jak działa, czego się można spodziewać, etc. Z podekscytowaniem wyraziła chęć zostania moim ewentualnym przewodnikiem podróży, gdybym zbaczał z właściwej ścieżki.