Raport ONZ o produkcji i handlu narkotykami

Narkotyki nie są dobrym sposobem na zwiększenie wzrostu gospodarczego - wynika z przedstawionego raportu ONZ-owskiego Organu Kontroli Środków Odurzających.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

3705


W niektórych krajach Trzeciego Świata uprawa nielegalnych roślin jest ważną częścią gospodarki - szacuje się, że w Afganistanie i Myanmarze (dawna Birma) daje ok. 10-15 proc. dochodu narodowego, w Kolumbii i Laosie ok. 2-3 proc. Przeważającą część zysków zgarniają jednak pośrednicy z krajów rozwiniętych. Do rolników trafia tylko ok. 1 proc. ceny, jaką narkotyki osiągają na rynku. Choć na krótką metę produkcja narkotyków może wydawać się niezłym interesem, to w dłuższej perspektywie powoduje rozrost szarej strefy, a w efekcie osłabia możliwość wpływu rządów na gospodarkę - wynika z raportu. Czasami, jak w przypadku Afganistanu, zyski z produkcji i handlu narkotykami mogą nawet napędzać wojnę domową.

Na tle Europy sytuacja w Polsce nie jest najgorsza. Z ostatnich badań przeprowadzonych przez Centrum Informacji o Narkotykach i Narkomanii wynika, że jest u nas ok. 180 narkomanów na 100 tys. osób. W najbardziej zagrożonych tym problemem Włoszech i Portugalii przypada odpowiednio 800 i 600 narkomanów na 100 tys. ludzi. Dla Polski charakterystyczne jest duże zróżnicowanie regionalne: w Warszawie do kontaktu z konopiami indyjskimi przyznaje się aż 16 proc. mieszkańców, w Poznaniu tylko 7 proc.

Przodujemy za to w produkcji narkotyków. - Nasz kraj jest uznanym na świecie wytwórcą amfetaminy - mówił w środę Dyrektor Biura ds. Przestępczości Zorganizowanej Ryszard Rychlik. - Nigdzie nie robi się jej tak czystej jak u nas, dlatego przez odbiorców ze Skandynawii i Niemiec nazywana bywa "ekologiczną amfą" - opowiadał Rychlik. Według szacunków policji ok. 60 proc. sprzedawanej w Skandynawii amfetaminy produkuje się w Polsce.

Od kilku lat wzrasta liczba przestępstw narkotykowych. W zeszłym roku było ich 36 tys. Policja zlikwidowała też 15 wytwórni. Coraz więcej tego rodzaju przestępstw popełniają młodociani, w ubiegłym roku było ich ponad 2 tys. - Statystyki wskazują, że zwiększa się efektywność pracy policji - chwalił się zastępca komendanta głównego policji, nadinspektor Adam Rapacki. Nie wiadomo jednak, czy nie świadczy to raczej o powszechności dostępu do narkotyków. Aż 28 proc. badanych uważa, że dostęp do marihuany jest łatwy albo bardzo łatwy, a tylko 25 proc. ankietowanych uznaje zakup tego narkotyku za niemożliwy.

Nowym zagrożeniem jest jazda samochodem po zażyciu narkotyków. Do prowadzenia auta w takiej sytuacji przyznaje się aż 1,2 proc. badanych (oznacza to, że problem może dotyczyć ok. 175 tys. kierowców). Dla porównania - do prowadzenia auta po wypiciu alkoholu przyznaje się 4,4 proc. ankietowanych.

Ostatnio pojawiają się też nowe formy przemytu. - W niedzielę złapano na granicy kierowcę z komponentami do produkcji amfetaminy w płynie - opowiadał zastępca dyrektora Departamentu Kontroli Celnej w Min. Finansów, Andrzej Olenderek. Coraz powszechniejsze staje się też przesyłanie drobnych ilości narkotyków w listach. - Nasz pies na poczcie ma co robić - mówił Olenderek.

Wykorzystane badania przeprowadziło w czerwcu i lipcu 2002 Centrum Informacji o Narkotykach i Narkomanii na podstawie próby losowej 3148 osób.



Tomasz Żuradzki, Gazeta.pl

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

xil (niezweryfikowany)

ta zwieksza sie ilosc przestepstw zwiazzanych z drugami bo <br>a) coraz wiecej ludzie bierze <br>b) mamy glupie prawo
w. (niezweryfikowany)

kontroluja listy i paczki???? <br>hehehe <br> <br>
klekle klekle (niezweryfikowany)

RAPORT? <br>To raport z dnia 3 i 4 marca - free seeds for a world z brukseli czy jak? :(
Maarchewa (niezweryfikowany)

Gdyby zlegalizowano maryśke to i byłoby mniej przystępstw <br>
s69 (niezweryfikowany)

[quote] Przeważającą część zysków zgarniają jednak pośrednicy z krajów rozwiniętych. Do rolników trafia tylko ok. 1 proc. ceny, jaką narkotyki osiągają na rynku. Choć na krótką metę produkcja narkotyków może wydawać się niezłym interesem, to w dłuższej perspektywie powoduje rozrost szarej strefy, a w efekcie osłabia możliwość wpływu rządów na gospodarkę - wynika z raportu.[/quote] <br> <br>tak sie dzieje tylko jesli narkotyki sie exportuje, nie w krajach gdzie sie je produkuje na wlasny uzytek, i krjach rozwinietych. dlatego powinno sie zalegalizowac w polsce wszystkie dragi i cieszyc sie zyskami z nich i cieszyc sie z nich. poza tym CH.W.D.P. <br> <br>p.s. Hyperreal nie odpowiada za tresc listow. to CH.W.D.P. to moje osobiste zdanie, a nie autorów serwisu
Zajawki z NeuroGroove
  • 3-MeO-PCP

Ooooo dude let's do it! Let's snort some 

3...                   *bębny*

MeO...                                             *więcej bębnów*

PCE!

Yeeeeeeee!

Wielokrotnie już przyjmowane w tym tygodniu koktajle narkotykowe sprawiły, że obaj zachcieliśmy wincyj. 

  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

Dom.

Moja historia z psychodelikami trwa od około pół roku. Ten okres czasu jest krótki, ale za to intensywny.
Zdążyło dużo się wydarzyć. Głównie za pomocą LSD, ale też DMT, Salvii Divinorum i LSA. Było to między innymi:
Otwarcie czakry Trzeciego Oka oraz czakry Korony (jednokrotne złączenie się ze strumieniem Boskości),
bogate w przeróżne doświadczenia podróże mistyczne, odkrycie jednego ze swoich poprzednich wcieleń oraz przekonanie o posiadaniu daru jasnowidzenia. Kwestie, rzeczy i istoty, które są do pojęcia przez ludzki rozum

  • Dekstrometorfan


Raport jest podzielony na dwie części...

1 zwykłą (pisaną wczoraj, przed) 2 niezwykłą (pisaną dzisiaj, po).

Jak ktoś chce to może od razu przejść do części drugiej (esencja tripu)



Po drugie...wybaczcie długość, ale była to na razie najlepsza,

najbardziej wykręcona i najbardziej nierealna z moich jazd.




-------------------------------PART ONE: ENTER THE

MATRIX-------------------------------


  • Gałka muszkatołowa
  • Przeżycie mistyczne

Jako, że posiadam nieznaczną wiedzę o narkotykach, wiem, że nie są zabawką. Podchodzę do nich poważnie, niemalże wypowiadając do nich w myślach intencję "Szanuję cię substancjo czynna, chcę, abyś ukazała mi dobrą stronę siebie i urozmaiciła percepcję." Do gałki podszedłem na luzie, w domu, w spokoju. Była to sobota- czas w miarę wolny. Spożyłem ją z najlepszym przyjacielem, nastawiłem się bardzo pozytywnie. Jestem z natury optymistą i to się opłaca.

Na wstępie trochę informacji o mnie:Wiek: Ledwo ukończona pełnoletniość ^^Waga: 82 kg przy sportowej budowie ciała, Wzrost: 185 cm
Duża skłonność do filozofowania, zaitneresowanie psychologią i anatomią, natura flegmatyczna, wiara w zjawiska paranormalne i Boga (niechrześcijańskiego, ani nawet niezwiązanego z żadną religią), duży dystans do życia, brak traum i wewnętrznych obsesji, które mógłbym w sobie tlić. Brak przewrażliwienia na jakimkolwiek punkcie, natura raczej ugodowa, choć w kaszę sobie nie daję dmuchać.