Arnolda epizod z marychą

"Paliłem jointy i zaciągałem się" - wyznał Schwarzenegger, robiąc aluzję do słynnego już przyrzeczenia Billa Clintona.

Anonim

Kategorie

Źródło

Za: CBS News

Odsłony

4484
Arnold Schwarzenegger zachęcił reżysera "Pumping Iron", filmu dokumentalnego, który wprowadził go do Hollywood 25 lat temu, by ponownie go wyedytował, tym razem włącznie z nieznanymi wcześniej scenami palenia marihuany.

"Nie zgodziłbym się na skasowanie tego filmu lub jego zmianę ze względu na mój image" - powiedział Schwarzenegger. - "To nie byłoby w porządku wobec twórcy filmu".

Przyjęty krytycznie w 1977 roku film George'a Butlera pokazuje, jak Schwarzenegger przygotowuje się do obrony tytułu Mr. Olympia. Cyfrowo rozrzerzona wersja "Pumping Iron" (w wolnym tłumaczeniu "Napakowane żelazo") zawiera poprzednio niepublikowane sceny i wywiady z udziałem kulturystów i aktorów zainspirowanych zdrowym trybem życia kulturysty. Pokazuje również scenę, w której Schwarzenegger pali jointa z marihuaną. Kanał Cinemax pokazał go w piątek 15 listopada.

Mało znany dziś dokument był częścią kampanii popularyzującej body-building w Ameryce.

"Paliłem jointy i zaciągałem się" - wyznał Schwarzenegger, robiąc aluzję do słynnego już przyrzeczenia Billa Clintona. - "Granica tego to lata 70., wtedy to robiłem. Później nigdy już tego nie tknąłem. Chcę, żeby teraz każdy wiedział, że to było życie jakie prowadziłem. Kiedy dorastasz i dojrzewasz, takie rzeczy się zmieniają".

luxx

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Litititi (niezweryfikowany)

Ale nigdy nie pokażą tej sceny jak Arni podnosi na swoim wacku sztangę 50 kg.
baska (niezweryfikowany)

narkotyki to....................zajebiste gówno <br>odebrały mi wszystko i wszystkich... <br>ludzie nie bierzcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Armageddon (niezweryfikowany)

narkotyki to....................zajebiste gówno <br>odebrały mi wszystko i wszystkich... <br>ludzie nie bierzcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tomoraminium (niezweryfikowany)

Sroka kociaku, ale trawka to nie narkotyk, jezeli jest on zalegalizowany w tylu krajach, tylu ludzi ja pali itd. to nie jest !! Jak dla mnie jest w wielu sytuacjach wybawieniem, uwalnie mnie, nie przejmuje sie niczym. Wlasnie jej dziekuje wyjscie z alkoholizmu, w wieku 16 lat bylem alkoholikiem. Za to jej dziekuje. Wiem ze nie jest tak szkodliwa dla zdrowia jak wszystkie inne uzywki i ldatego ja pale!! &lt;ganja&gt;...jestes cudowna !! Dziekooffa za wszystko, palcie wiecej :D
Alaska (niezweryfikowany)

Sroka kociaku, ale trawka to nie narkotyk, jezeli jest on zalegalizowany w tylu krajach, tylu ludzi ja pali itd. to nie jest !! Jak dla mnie jest w wielu sytuacjach wybawieniem, uwalnie mnie, nie przejmuje sie niczym. Wlasnie jej dziekuje wyjscie z alkoholizmu, w wieku 16 lat bylem alkoholikiem. Za to jej dziekuje. Wiem ze nie jest tak szkodliwa dla zdrowia jak wszystkie inne uzywki i ldatego ja pale!! &lt;ganja&gt;...jestes cudowna !! Dziekooffa za wszystko, palcie wiecej :D
drags (niezweryfikowany)

dragi sa spoko i rzadza drzewkiem!!!1
Tribal (niezweryfikowany)

Sroka kociaku, ale trawka to nie narkotyk, jezeli jest on zalegalizowany w tylu krajach, tylu ludzi ja pali itd. to nie jest !! Jak dla mnie jest w wielu sytuacjach wybawieniem, uwalnie mnie, nie przejmuje sie niczym. Wlasnie jej dziekuje wyjscie z alkoholizmu, w wieku 16 lat bylem alkoholikiem. Za to jej dziekuje. Wiem ze nie jest tak szkodliwa dla zdrowia jak wszystkie inne uzywki i ldatego ja pale!! &lt;ganja&gt;...jestes cudowna !! Dziekooffa za wszystko, palcie wiecej :D
jackass (niezweryfikowany)

Arni welkome home :-)
drags (niezweryfikowany)

dragi sa spoko i rzadza drzewkiem!!!1
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

Set: Jestem spokojny i trochę zmęczony. Chyba oczekuję od tripa wypoczynku mentalnego i fizycznego. Cieszę się też, że w końcu uda mi się doświadczyć czegoś, co zmienia percepcję. Jestem na czczo. Setting: Gałkę jem w domu i po ogarnięciu podstawowych spraw (wyprowadzenie psa, dopakowanie się, itp.) idę na pociąg, który zabierze mnie do pobliskiego lasu, gdzie odbędzie się trip.

Substancja: Gałka Muszkatołowa 13g. Kupiona w internecie, zmielona i zapakowana w worek strunowy, z datą ważności, więc traktuję ją jak gałkę wysokiej jakości. Jest to mój pierwszy raz.

 

Set: Jestem spokojny i trochę zmęczony. Chyba oczekuję od tripa wypoczynku mentalnego i fizycznego. Cieszę się też, że w końcu uda mi się doświadczyć czegoś, co zmienia percepcję. Jestem na czczo.

 

  • Pierwszy raz
  • Szałwia Wieszcza

Setting: Mój pokój, wiosenny słoneczny dzień. Ale przy szałwii nie ma to znaczenia. Set: Nastrój podekscytowany i nieco niepewny.

 

Czytałem kiedyś opis działania szałwii, zaczynał się słowami „it was not long after my first time with acid, and I felt like I did LSD, so I can do everything”. Byłem w podobnej sytuacji, co autor tripraportu; to, że szałwia go zaskoczyła mocą, ostatecznie przekonało mnie do spróbowania boskiej rośliny.

  • 5-MeO-DMT

nazwa substancji: 5Meo-DMT


poziom doświadczenia: pierwszy raz


dawka, metoda zażycia: około 2 mg, palenie w fajcie


set & setting: pozytywnie nastawienie, 3 osoby w przyjemnie oświetlonym pokoju

  • Pozytywne przeżycie
  • Szałwia Wieszcza

Meeeega strach. U siebie, puste mieszkanie, a towarzyszem był kolega, z którym rozmawiałem na cam.

Nagranie z tripa: 

https://youtu.be/sFwKBDLS1h8

 

Biorę bucha szałwi meksykańskiej (ekstrakt x 10) z fajnej, dużej fajki. Łoops. Momentalnie robi się inaczej. Biorę drugiego. Gigantycznego. Mówię tylko:

- O kurwa, ooo, Domino, ratuj mnie. O chuj. O kurwa. - do kolegi, który mi towarzyszy przez internet.

Domino pyta "Co? aż tyle się zaciągnąłeś?", a ja nie odpowiadam. Patrzę się na swoje nogi i nagle (relacja zgodnie z nagranym filmikiem) mówię:

- O o! O o! U u!