Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę

Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

poradnikzdrowie.pl
Romana Makówka

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich Czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

13

Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.

Badacze z Uniwersytetu Cambridge przeanalizowali dane pochodzące z badań obejmujących łącznie ponad 100 mln osób. Wyniki opublikowane w International Journal of Stroke wskazują, że używanie konopi wiązało się z ryzykiem udaru wyższym o około 37 proc.

Marihuana a udar mózgu. Ryzyko wzrosło o 37 proc.

Jeszcze większe różnice odnotowano w przypadku innych substancji: przy kokainie ryzyko było wyższe o 96 proc., a przy amfetaminie o 122 proc. W przypadku opioidów nie wykazano natomiast statystycznie istotnego związku z ryzykiem udaru. Autorzy zwracają uwagę, że wcześniejsze badania sugerowały podobne zależności, ale ich jakość była nierówna, a obserwacyjny charakter utrudniał ocenę, czy za większym ryzykiem stoją same substancje, czy również inne zachowania ich użytkowników.

Dlatego zespół zastosował metaanalizę, łącząc wyniki wielu badań kohortowych.

Ryzyko udaru u młodych osób było szczególnie wysokie przy amfetaminie

Badacze osobno przyjrzeli się osobom poniżej 55. roku życia. W tej grupie używanie amfetaminy wiązało się z ryzykiem udaru wyższym o 174 proc., czyli niemal trzykrotnym. W przypadku kokainy wzrost wynosił 97 proc., a przy konopiach 14 proc. Zespół wykorzystał również randomizację Mendla, metodę pozwalającą ocenić, czy istnieją przesłanki przemawiające za związkiem przyczynowym. Analiza genetyczna wykazała, że zaburzenia związane z używaniem kokainy były szczególnie powiązane z krwotokiem mózgowym oraz udarem sercowo-zatorowym, w którym skrzeplina powstaje w sercu, a następnie przemieszcza się do mózgu i blokuje przepływ krwi. Zaburzenia związane z używaniem konopi wiązały się natomiast z udarem ogółem, a szczególnie z udarem dotyczącym dużych tętnic. Takiej analizy nie udało się przeprowadzić dla amfetaminy, ponieważ obecnie brakuje wystarczająco dużych zbiorów danych genetycznych dotyczących jej używania.

Narkotyki a udar mózgu. Co może zwiększać ryzyko?

Autorzy wskazują kilka mechanizmów, które mogą tłumaczyć związek między używaniem tych substancji a udarem. Należą do nich nagłe wzrosty ciśnienia tętniczego, skurcz i zwężenie naczyń krwionośnych, zaburzenia rytmu serca oraz zwiększona skłonność krwi do krzepnięcia, szczególnie w przypadku konopi. Przy amfetaminie badacze zwracają też uwagę na stan zapalny i zapalenie naczyń. Procesy te mogą mieć znaczenie zarówno w udarze niedokrwiennym, który powstaje wskutek zablokowania przepływu krwi, jak i w udarze krwotocznym. Analiza objęła również alkohol. Problemowe używanie alkoholu wiązało się z większym ryzykiem udaru sercowo-zatorowego i udaru dużych tętnic, natomiast uzależnienie od alkoholu było związane z wyższym ogólnym ryzykiem udaru.

„To najbardziej kompleksowa analiza, jaką kiedykolwiek przeprowadzono w odniesieniu do rekreacyjnego używania narkotyków i ryzyka udaru, i dostarcza przekonujących dowodów, że takie substancje jak kokaina, amfetamina i konopie są przyczynowymi czynnikami ryzyka udaru. Wyniki te dają nam mocniejsze podstawy do planowania przyszłych badań i strategii zdrowia publicznego” – mówi dr Megan Ritson z zespołu badań nad udarem na Uniwersytecie Cambridge.

Konopie a ryzyko udaru. Badacze sprawdzili możliwy związek przyczynowy

Istotnym elementem analizy było sprawdzenie, czy obserwowane zależności można wyjaśnić wyłącznie innymi czynnikami związanymi ze stylem życia użytkowników. Wyniki randomizacji Mendla wskazały, że w przypadku kokainy i konopi istnieją przesłanki wspierające możliwość związku przyczynowego.

„Nasza analiza sugeruje, że to właśnie te substancje same w sobie zwiększają ryzyko udaru, a nie jedynie inne czynniki związane ze stylem życia ich użytkowników. Łącznie nasze wyniki podkreślają znaczenie działań w zakresie zdrowia publicznego ograniczających nadużywanie substancji jako sposobu, który może również pomóc zmniejszać ryzyko udaru” – mówi dr Eric Harshfield z Wydziału Neurobiologii Klinicznej Uniwersytetu Cambridge.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Lophophora williamsii (meskalina)
  • Przeżycie mistyczne

Urodziny, ciepły, jesienny dzień, dwa tygodnie po rzuceniu pracy, brak pieniędzy, duża potrzeba poukładania w głowie narastających problemów

Opisane doświadczenie było moim drugim z trzech poważnych przeżyć mistycznym pod wpływem substancji psychoaktywnych. Było o wiele bardziej klarowne i o wiele dłuższe od pozostałych. Miałem wcześniej raz do czynienia z tą substancją, jednak wtedy nie do końca zrozumiałem ten stan i dodatkowo wydawał mi się płytszy z powodu okoliczności w jakich go doświadczyłem (ja na mesce, grupa znajomych na grzybach które nie bardzo ich porobiły).

  • Szałwia Wieszcza

Time: 25 grudnia, popołudnie ok 15.

Experience: mj, #, dxm, efedryna.

Set & setting: positive, oddech po świętach. Palimy z kolegą, mój trzeci raz z SD. Wydanie luksusowe:

bongo i mix z wybornym # made from Jack Herer prosto z Hagi. Jeśli chodzi o dawnowanie, to niestety nie

jestem w stanie precyzyjnie stwierdzić jaka gramatura się zdematerializowała. Zapakowaliśmy 2 pełne

cybuchy, więc myślę, że mogło przejść ok 1,5 - 2g.


  • 2C-D
  • Pozytywne przeżycie

Świeże powietrze, ruiny kościoła

Start +00
Rozrabiam 50mg 2c-d w 500ml wody. Po pierwszym łyku już wiem, że użycie tak dużej ilości rozpuszczalnika było niewybaczalnym błędem. Eliksir jest straszliwie gorzki. Wykrzywia mi twarz i przyprawia mnie o mdłości.

Start +15.
Strasznie mi niedobrze. Musze się powstrzymywać, żeby nie zwymiotować przyjętej cieczy. Przez chwilę miałem wrażenie, że coś zaczynało się dziać, jednak było to bardzo subtelne uczucie.

nic

  • 2C-P