USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

cspdailynews.com

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przekład z podanego źródła. Wszystkich Czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

95

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

Departament Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS) potwierdził, że syntetyczna 7-OH i powiązane substancje nie mają uznanego zastosowania medycznego i są silnie uzależniające – podała DEA w oświadczeniu. W lipcu Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) zaleciła podjęcie działań mających na celu objęcie niektórych produktów zawierających 7-OH kontrolą na mocy ustawy o substancjach kontrolowanych (CSA).

7-OH, będąca skoncentrowanym produktem pochodzącym z kratomu, jest sprzedawany w sklepach z e-papierosami, sklepach tytoniowych, sklepach spożywczych i na stacjach benzynowych.

DEA poinformowała, że dwa zawiadomienia o zamiarze dotyczą produktów zawierających 7-OH o stężeniu przekraczającym określony poziom oraz trzech powiązanych substancji: mitragyniny, pseudoindoksylu, MGM-15 i MGM-16.

Po upływie 30-dniowego okresu na zgłaszanie uwag oraz co najmniej 30 dni od daty publikacji prokurator generalny może wydać tymczasowe zarządzenie umieszczające te substancje w wykazie I – poinformowało HHS.

Jak poinformowała DEA, gdy to nastąpi, produkcja, dystrybucja, sprzedaż lub posiadanie tych produktów będą nielegalne i podlegać będą sankcjom karnym.

DEA stwierdziła, że w Stanach Zjednoczonych obserwuje się „rozpowszechnienie” produktów komercyjnych zawierających półsyntetyczny 7-OH.

„Trwające działania są ukierunkowane na wysoce skoncentrowane, syntetyczne produkty zawierające 7-OH, które stanowią coraz większe zagrożenie dla bezpieczeństwa i zdrowia publicznego” – powiedział administrator DEA Terrance Cole. „Zapewniają one organom ścigania i partnerom z sektora zdrowia publicznego narzędzia, niezbędne do przeciwdziałania pojawiającemu się zagrożeniu. Doceniamy wiedzę naukową FDA oraz naszą stałą współpracę z Departamentem Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS) w zakresie przeciwdziałania pojawiającym się zagrożeniom i nadal będziemy reagować zdecydowanie, ilekroć niebezpieczne substancje będą stanowić zagrożenie dla Amerykanów”.

DEA oświadczyła, że tymczasowe włączenie do Grupy I nie dotyczy produktów roślinnych z kratomu, które zawierają naturalnie występujący 7-OH w ilościach poniżej określonego progu. Dotyczy ono natomiast produktów syntetycznych oraz tych zawierających podwyższone stężenia 7-OH - jak określono w tymczasowym zarządzeniu o włączeniu do wykazu.

„Wyrażam uznanie dla DEA za podjęcie zdecydowanych działań w celu przeciwdziałania tym uzależniającym i szkodliwym substancjom” – powiedział sekretarz HHS Robert F. Kennedy Jr.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne

Co tu duzo mowic,rodzi sie takie pytanie - [kiedy ja tak zaczynam to bedzie

dlugie i dla niektorych

nudne,wiec mozecie juz wcisnac `del` ] - jaki jest w tym cel? Czy po prostu

istniec-kolekcjonowac

doswiadczenia,jak cholerne znaczki w klaserach? Czy nigdy sie to nie znudzi?

Czy moze to jest

odmiana od czegos co nam sie juz zrodzilo.Wiem,ze nie moge tego przelac w

slowa, braklo

by metafor,to tylko taki dopisek jak wiele innych ktore byly przedemna i

beda po mnie,bez znaczenia.

  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Wieczór spędzony z dziewczyną w naszym wspólnym, niedużym mieszkaniu jako mentalna przerwa od stresu powodowanego nadchodzącą za kilka tygodni przeprowadzką, pomieszkującym u nas ostatnie tygodnie kumplem, który wyjechał 3 dni temu na tydzień, oraz jako nagroda za nasze dotychczasowe postępy w dopinaniu zaległych obowiązków i spraw; następnego dnia mało wymagające obowiązki dopiero na popołudnie. Oboje chcieliśmy wspólnie "polatać na czymś", ot co.

Plany na wieczór w niedzielę (02.08.2020) wykrystalizowały się bardzo spontanicznie, zmotywowane pomyłką w obliczeniach finansowych - ot, kilkadziesiąt nieplanowanych złotych do przodu; jakiś wieczór z używką chodził za mną i moją dziewczyną (w tekście dalej opisywana literą K) wszakże już drugi tydzień, jutrzejszy dzień miał być łaskawy dla nas obojga, niechaj będzie, zgodziliśmy się, że ta noc jest odpowiednia.

  • Lorazepam

Nazwa specyfiku: Lorafen 2mg [sa tez 1 mg], substancja: Lorazepanum





Poziom doswiadczenia: ten lek jadlem pierwszy raz. Mialem kontakt z:

alkoholem [wiele razy], nikotyna [wiele razy], marihuana [wiele razy],

amfetamina [4x], Klonozepanum [przez tydzien], SD [raz] oraz z galka

muszkatalowa [raz].





Dawka oraz metoda zaaplikowania: jedna tabletka [2mg], doustnie.

  • 2C-D
  • Pozytywne przeżycie

Świeże powietrze, ruiny kościoła

Start +00
Rozrabiam 50mg 2c-d w 500ml wody. Po pierwszym łyku już wiem, że użycie tak dużej ilości rozpuszczalnika było niewybaczalnym błędem. Eliksir jest straszliwie gorzki. Wykrzywia mi twarz i przyprawia mnie o mdłości.

Start +15.
Strasznie mi niedobrze. Musze się powstrzymywać, żeby nie zwymiotować przyjętej cieczy. Przez chwilę miałem wrażenie, że coś zaczynało się dziać, jednak było to bardzo subtelne uczucie.