Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita | Joanna Kamińska

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

60

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

Badanie wykazało, że codzienne nawyki mogą wpływać na wyniki badań neurologicznych, co ma znaczenie dla diagnozowania niektórych zaburzeń funkcji poznawczych.

Włoscy naukowcy sprawdzili, jak kofeina wpływa na mechanizmy mózgu

Badanie przeprowadzili naukowcy z Uniwersytetu Campus Bio-Medico w Rzymie, a jego wyniki opublikowali w czasopiśmie naukowym „Clinical Neurophysiology”. Informuje o nim również serwis PsyPost.org.

Badacze chcieli sprawdzić, w jaki sposób powszechnie stosowane substancje pobudzające zawarte w diecie wpływają na precyzyjne testy przeprowadzane przez neurologów w celu pomiaru aktywności elektrycznej ludzkiego mózgu.

Kofeina znana jest ze swoich właściwości pobudzających i łagodzących senność. W typowych dawkach kofeina zmienia funkcjonowanie mózgu poprzez blokowanie receptorów adenozyny – substancji chemicznej, która normalnie sprzyja senności. Z kolei zablokowanie adenozyny wywołuje reakcję łańcuchową w ośrodkowym układzie nerwowym. Zwiększa ona uwalnianie innych neuroprzekaźników, w tym acetylocholiny i glutaminianu, które zwiększają ogólną pobudliwość neuronów. Badacze chcieli ustalić, czy podwyższony poziom acetylocholiny spowodowany spożyciem kofeiny może wpływać na „krótkotrwały układ hamulcowy” mózgu podczas badań neurologicznych.

W tym celu badacze przeprowadzili kontrolowany eksperyment, w którym wzięło udział 20 zdrowych dorosłych osób w wieku od 20 do 42 lat. Na 12 godzin przed sesjami badawczymi uczestnicy powstrzymywali się od spożywania wszelkich napojów zawierających kofeinę.

Naukowcy przeprowadzili badania z każdym uczestnikiem w dwóch oddzielnych dniach, planując eksperymenty o tej samej porze, aby uniknąć naturalnych wahań w codziennej aktywności mózgu.

W jednym dniu uczestnicy żuli porcję wojskowej gumy energetycznej zawierającej 200 miligramów kofeiny, co w przybliżeniu odpowiada filiżance mocnej parzonej kawy lub standardowemu napojowi energetycznemu. W drugim dniu badani żuli identyczną gumę placebo, która nie zawierała żadnych składników aktywnych. W badaniu zastosowano metodę podwójnie ślepej próby, co oznacza, że ani uczestnicy, ani osoby przeprowadzające badanie nie wiedzieli, która guma była żuta w danym dniu.

Uczestnicy każdego dnia żuli gumę przez 10 minut. Z kolei 30 minut po rozpoczęciu żucia naukowcy rozpoczynali eksperymenty ze stymulacją mózgu. Mierzyli działanie sensoryczno-motorycznego „układu hamulcowego” mózgu, stosując dwie różne metody. Pierwsza z nich opierała się na stałym bodźcu magnetycznym, a druga na zmiennym.

Co kofeina robi z „układem hamulcowym” mózgu

Naukowcy odkryli m.in., że po żuciu gumy z kofeiną „układ hamulcowy” mózgu działał znacznie silniej. Kofeina zwiększyła zdolność mózgu do tłumienia sygnałów ruchowych w odpowiedzi na bodźce czuciowe.

Zdaniem autorów badania w związku z tym, że nawet umiarkowane spożycie kofeiny zmienia niektóre parametry czynności mózgu, lekarze powinni prawdopodobnie zalecać pacjentom powstrzymanie się od picia kawy przed poddaniem się tym konkretnym testom diagnostycznym. Przeprowadzenie badań na mózgu będącym pod wpływem kofeiny może bowiem maskować ukryte nieprawidłowości lub prowadzić do niedokładnych ocen klinicznych. Z kolei uwzględnienie nawyków żywieniowych pomaga zapewnić dokładność danych.

Naukowcy widzą potencjał w diagnostyce Alzheimera

W przyszłości naukowcy planują zbadać tę dynamikę w grupach osób zmagających się z osłabieniem funkcji poznawczych. U osób z chorobą Alzheimera lub chorobą Parkinsona zdolność mózgu do tłumienia sygnałów motorycznych po otrzymaniu bodźców sensorycznych jest bowiem często obniżona.

Kofeina w naturalny sposób pobudza niektóre z tych samych przekaźników chemicznych, które wspomniane choroby neurodegeneracyjne spowalniają lub niszczą. Badanie reakcji mózgów pacjentów z chorobą Alzheimera na stymulację kofeiną może pomóc naukowcom udoskonalić narzędzia diagnostyczne. Informacje te mogą w przyszłości usprawnić sposób, w jaki lekarze monitorują fizyczny postęp zaburzeń poznawczych w czasie.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina

A oto moja pierwsza przygoda z amfą:

21.00 Impreza w czasie sesji, w akademiku u znajomych. Chcę kupić LSD na następny dzień, na imprę w klimatycznym klubie (to ma być mój pierwszy kwas). Niestety dil nie ma kwasa, tylko spida. I tak chciałem kiedyś spróbować, więc zgadzam się bez namysłu i staję się posiadaczem grama. Początkowo nie chcę zażywać tego dnia. Impra toczy się więc normalnie - browary, trawa. Wypijam jakieś 3 browce i spalam kilka lufek na spółę.

  • Hydroksyzyna
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Majowa noc w małej wiosce. Pokój z dostępem do balkonu, zmęczony psychicznie i fizycznie po całym dniu. Chęć sprawdzenia działania kodeiny po przeczytaniu odczuć i doświadczeń innych osób, które miały styczność z tą substancją. Bez nadmiernego podekscytowania.

A więc postanowiłem spróbować kodeiny, ponieważ byłem ciekawy, jak na mnie podziała. Po przeczytaniu kilku TRów, w których ludzie w zdecydowanej większości zachwalali tę substancję, dałem się tym opisom skusić. Nabyłem wcześniej dwa opakowania Thiocodinu po 10 tabletek i Spritea, i byłem już praktycznie gotowy. Ważę 80 kg, dlatego stwierdziłem, że dawka 300 mg na początek lepiej na mnie zadziała niż często na pierwszy raz wybierane 150 mg. Przez cały dzień zjadłem tylko lekkie śniadanie i obiad o 14:00, i do 21:00 nic nie jadłem, pijąc tylko wodę.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Bardzo dobry humor, przyjaźni ludzie.

Około godz. 11:00 łyknęliśmy z moim chłopakiem (K) po 30 tabletek acodinu. Mieliśmy zamiar zrelaksować się, leżąc, słuchając muzyki i rozmawiając. Jednak po jakichś 40 minutach, akurat wtedy, gdy DXM zaczynało działać, wpadł do nas kumpel (M) – totalnie zakręcony człowiek, etatowy osiedlowy leń, z którym można jednak konie kraść ;). Traf chciał, że akurat dzień wcześniej spróbował on pierwszy raz DXM – 450mg i spodobało mu się. Słyszał opowieści o efektach większych dawek i był ciekaw, ale bał się trochę eksperymentować sam.

  • LSD-25